Choć do wyborów parlamentarnych pozostało sporo czasu, w Konfederacji miała rozpocząć się już rywalizacja o najlepsze miejsca na listach. Starcie frakcji Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena może przesądzić o przyszłej koalicji z PiS.

- Konfederacja już zaczyna przymiarki do układania list wyborczych.
- W ustalaniu „jedynek” ścierają się interesy ugrupowań Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena.
- Układ sił na listach zdecyduje o politycznym kursie formacji.
Rok prezydentury Karola Nawrockiego. Sprawdzamy, jak realizuje swój Plan 21
Konfederację tworzą dwa ugrupowania – Ruch Narodowy, którego liderem jest Krzysztof Bosak, oraz Nowa Nadzieja, na czele której stoi Sławomir Mentzen. Jak pisze czwartkowa „Gazeta Wyborcza”, obecnie toczy się gra o „jedynki” na przyszłych listach wyborczych.
„Gra jest o to, czy więcej mandatów weźmie Ruch Narodowy czy Nowa Nadzieja. Bo od tego, która partia będzie miała więcej posłów, mogą zależeć później negocjacje koalicyjne. Wiadomo, że jeśli Bosak będzie miał więcej posłów, będzie parł do koalicji z PiS” – można przeczytać w artykule.
Zdaniem dziennika, obaj liderzy Konfederacji nie żywią do siebie sympatii, ale sojusz uznają za strategiczny. Dlatego do ewentualnego podziału może dojść dopiero po wyborach w 2027 roku.
„Jest jeszcze Ruch Biało-Czerwoni, założony przez europosłankę Ewę Zajączkowską-Hernik, którą Mentzen niedawno wyrzucił z partii. Zapowiedziała, że chce zmienić europarlament na Sejm. Wiadomo, że miejsca na liście nie dostanie »z rozdzielnika« Nowej Nadziei. Tyle że jest bardzo popularna w środowiskach prawicy i jej głosy pomogą Konfederacji” – pisze „GW”.
Ewa Zajączkowska-Hernik to kolejne potencjalne źródło konfliktu, bo – jak zauważa gazeta – na swoich listach widziałby ją Grzegorz Braun.
Sondażowe wyniki Konfederacji
Według najnowszego badania preferencji partyjnych Konfederacja może liczyć na 13 proc. poparcia.
Z sondażu pracowni Social Changes dla Interii wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę na KO zagłosowałoby 29 proc. badanych, a na PiS 25 proc.
Na trzecim miejscu znajduje się właśnie Konfederacja. Do Sejmu weszłyby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej i Nowa Lewica, z poparciem po 9 proc.
Poniżej progu wyborczego znalazłyby się natomiast: Partia Razem i ugrupowanie byłego premiera Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus, które uzyskały po 4 proc. poparcia respondentów, Polskie Stronnictwo Ludowe, na które oddanie głosu deklaruje 3 proc. badanych oraz Polska 2050 – 2 proc. poparcia.