Reklama
Reklama
Reklama

Nawrocki kontra rząd. Prześledziliśmy losy najgłośniejszych zawetowanych ustaw

TYLKO NA

Prezydent Karol Nawrocki nie zgadza się na przyprawianie mu gęby „wetomatu”. Jak podkreśla, podpisuje znacznie więcej ustaw, niż odrzuca. Liczby jednak nie kłamią: od początku kadencji Nawrocki odmówił podpisania 41 aktów prawnych – to rekord III RP. Rząd nie ustawał w wysiłkach, by pokrzyżować prezydentowi szyki i wprowadzać przepisy alternatywnymi drogami. Sprawdziliśmy, jak przebiegała ta batalia.

Jak rząd próbował obejść weta prezydenta Karola Nawrockiego. Analiza
Jak rząd próbował obejść weta prezydenta Karola Nawrockiego. Analiza (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • W czasie pierwszego roku prezydentury Karol Nawrocki podpisał 245, a zawetował 41 ustaw.
  • Większość parlamentarna i rząd nie ustawali w wysiłkach, by wprowadzić odrzucone przepisy alternatywnymi drogami.
  • Przedstawiamy, jak przebiegała rywalizacja o wprowadzenie przepisów w najgłośniejszych sprawach.

– Niektórzy mają problem z matematyką i ze statystyką, nazywając mnie „wetomatem”. Tymczasem podpisałem zdecydowanie więcej (ustaw – red.) po głębokich analizach niż zawetowałem – mówił 23 lipca w Dębicy prezydent Karol Nawrocki. Jak podkreślił, było ich 245. – Ale prezydent jest też od tego, żeby tam, gdzie robi sobie z obywateli żarty, powiedzieć stop! Weto! Dlatego 41 wet podjąłem – dodał.

Nawrocki nawiązał do wypowiedzi polityków Koalicji Obywatelskiej. Założyli stronę internetową wetomat.pl, na której metodycznie odnotowali decyzje prezydenta o odrzuceniu proponowanych zmian. Każdą opatrzyli krytycznym komentarzem.

Karol Nawrocki uczcił ofiary rzezi Woli. Prezydent zaapelował do świata

Reklama
Reklama

Nawrocki liderem rankingu wet

Prezydent konsekwentnie tłumaczy, że w przeciwieństwie do wielu swoich poprzedników jest na kontrze z rządem. Odmawia podpisania niektórych ustaw, bo są niezgodne z obietnicami, które złożył w kampanii wyborczej. Jakkolwiek Nawrocki nie przedstawia jednak rzeczywistości, 41 wet tylko w pierwszym roku urzędowania zapewniło mu miejsce lidera prezydenckiego „rankingu”.

W ciągu całej prezydentury Lech Wałęsa zawetował 27 ustaw, Aleksander Kwaśniewski – 35, Lech Kaczyński – 18, Bronisław Komorowski – 4, Andrzej Duda – 19.

Rządząca większość przyjęła zdecydowaną taktykę wobec prezydenckich wet. Podejmowała próbę ich odrzucenia w Sejmie. Podjęte próby zakończyły się jednak niepowodzeniem – szabel było za mało, ale ustawy próbowano wdrażać wbrew sprzeciwowi prezydenta. Najgłośniejszym przypadkiem była sprawa unijnego instrumentu SAFE na modernizację polskiej armii. Sprawdziliśmy, przypadek po przypadku, jak potoczyły się losy najgłośniejszych zawetowanych ustaw.

21 sierpnia 2025 r. Weto do ustawy wiatrakowej

Zaproponowana przez rząd ustawa wiatrakowa zakładała zmniejszenie minimalnej odległości budowanych siłowni wiatrowych z 700 do 500 m od zabudowań i jednoczesne zamrożenie cen energii. Prezydent zawetował ją 21 sierpnia 2025 r. Jak argumentował, połączenie kwestii wiatraków z korzystnymi dla konsumentów obniżkami rachunków za energię było „szantażem”. Karol Nawrocki złożył następnie własną propozycję ustawy dotyczącej cen energii.

Rząd przeprowadził jednak przez Sejm własny projekt i ostatecznie właśnie on został podpisany przez prezydenta. Ceny energii zamrożono do końca czwartego kwartału 2025 r. i wprowadzono dodatkowo bon ciepłowniczy dla gospodarstw domowych o niższych dochodach.

Reklama
Reklama

W sprawie wiatraków weto prezydenta okazało się skuteczne. W kolejnych miesiącach minister energii Miłosz Motyka apelował o zmiany w sprawie siłowni wiatrowych. Rząd usiłował realizować cele w energetyce odnawialnej innymi ścieżkami, angażując się w tworzenie rozwiązań legislacyjnych dla offshore czy elektrowni na biometan.

Nawrocki otworzy rezydencję w Juracie. „Zgłosiło się już kilkaset osób”

1 grudnia 2025 r. Weto do ustawy o rynku kryptoaktywów

Projekt ustawy o rynku kryptoaktywów wdrażał unijne rozporządzenie MiCA (Markets in Crypto-Assets). Wyznaczał Komisję Nadzoru Finansowego jako organ nadzoru, określał procedury licencyjne, kary i mechanizmy blokowania domen.

Wetując ustawę 1 grudnia 2025 r. Karol Nawrocki argumentował, że „zawetowane przepisy realnie zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa”. Odwołał się m.in. do „nieprzejrzystych” mechanizmów blokowania stron internetowych. Jak przekonywał, mogą one prowadzić do nadużyć.

Decyzja była tylko wstępem do batalii o kryptowaluty – jednego z najbardziej „medialnych” sporów na linii rząd-prezydent. Padały w nim najpoważniejsze oskarżenia: z jednej strony o próbę ograniczenia wolności gospodarczej Polaków, z drugiej o uleganie lobby kryptowalut.

Brutalny atak na Ukraińców we Wrocławiu. Relacja ofiary i apel do Nawrockiego

Reklama
Reklama

Rząd próbował ponownie wnosić niemal identyczne projekty – zostały zawetowane odpowiednio w lutym i czerwcu 2026 r. Większość Sejmowa próbowała odrzucić weto w grudniu 2025 r. i w kwietniu kolejnego roku, ale nieskutecznie. Rozporządzenie MiCA częściowo stosuje się bezpośrednio, ale jego pełna krajowa implementacja i proponowany przez rząd nadzór KNF pozostają zablokowane.

2 grudnia 2025 r. Weto tzw. ustawy łańcuchowej

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wywodziła się z obywatelskiego projektu „Stop Łańcuchom”. Proponowała zakaz trzymania zwierząt domowych na łańcuchach i wprowadzała wymagania co do minimalnej wielkości kojców. Prezydenckie weto z 2 grudnia 2025 r. uruchomiło narodową, emocjonalną dyskusję, w której prawa zwierząt konfrontowano z wolnościami obywateli – szczególnie mieszkających na wsi.

Dwa tygodnie później większość parlamentarna próbowała odrzucić weto. Zabrakło 17 głosów.

Prezydent złożył własny projekt ustawy. Rząd przygotował swoją wersję uwzględniającą jego elementy. Ostatecznie 24 lipca 2026 prezydent podpisał nowelizację zakładającą zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi, ale już bez restrykcyjnych zasad dotyczących wielkości kojców. Prezydent komentował wówczas, że decyzja „zmusiła rząd i parlament do lepszej pracy”.

Reklama
Reklama

Przydacz już podsumował pierwszy rok Nawrockiego. Zwrócił uwagę na kwestię ukraińską

18 grudnia 2025. Prezydent wetuje zmiany w prawie oświatowym

Karol Nawrocki dwukrotnie sięgnął po weto wobec nowelizacji prawa oświatowego. Po raz pierwszy 18 grudnia 2025 r. odrzucił propozycję przepisów, które miały umożliwić wdrożenie w szkołach reformy programowej zaplanowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Karol Nawrocki ocenił wówczas, że nowelizacja prowadziłaby do chaosu w szkołach, ideologizacji edukacji oraz „eksperymentowania na całych rocznikach dzieci”. – Polska szkoła potrzebuje spokoju, wiedzy i stabilności, a nie nieprzemyślanych, chaotycznych zmian, które zaraz po wprowadzeniu trzeba będzie poprawiać – argumentował.

Szefowa MEN Barbara Nowacka odpowiadała, że zmiany mają dać większą autonomię nauczycielom, a uczniom możliwość pracy zespołowej i „kształtować kompetencje kluczowe w XXI wieku”. Jak przekonywała, reforma będzie wprowadzana bez względu na decyzję prezydenta.

W marcu minister Nowacka podpisała kluczowe rozporządzenia – w tym to dotyczące podstawy programowej. Zostały one opublikowane i będą obowiązywały od 1 września. Na rządowych stronach – w zakładce poświęconej priorytetom – podkreślono, że w tej sprawie „harmonogram wymagał modyfikacji w związku z wetem prezydenta”.

Reklama
Reklama

Tusk krytykuje Nawrockiego. Poszło o nowy podatek od paliw

12 marca 2026 r. Weto ustawy o SAFE

Ustawa o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE zakładała udział Polski w programie unijnych pożyczek na zbrojenia w wysokości ok. 40-44 mld euro. Prezydent odmówił podpisania tej ustawy argumentując decyzję obawami o suwerenność kraju i warunkowość wypłacania pożyczek.

Prezydenckie weto rozpoczęło najpoważniejszy kryzys w relacji rządu z prezydentem, a pod adresem głowy państwa formułowano nawet zarzuty o zdradę stanu. Prezydent proponował alternatywę: ustawę „SAFE 0 proc.” zapewniającą finansowanie zakupów dla sił zbrojnych z zysków NBP. Projekt nie wyszedł jednak z etapu przygotowań.

Rząd szybko zadeklarował, że nie zamierza „odpuścić” w sprawie SAFE. Rada Ministrów przyjęła uchwałę upoważniającą Bank Gospodarstwa Krajowego do podpisania umowy na rzecz istniejącego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

8 maja podpisano umowę z Komisją Europejską. Część przetargów dotyczących zakupów dla Policji, Straży Granicznej czy Służby Ochrony Państwa unieważniono i przeniesiono finansowanie do budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Do czerwca zawarto dziesiątki umów na zakup sprzętu w ramach programu.

Nawrocki blokuje podatek od nadzwyczajnych zysków. Ustawa trafiła do TK

Reklama
Reklama

2 lipca 2026. Drugie weto ws. prawa oświatowego

2 lipca 2026 r. Nawrocki zawetował kolejną nowelizację, która przewidywała ustawowy katalog praw i obowiązków uczniów – w tym prawo do kształtowania własnego stroju i wyglądu, a także powołanie systemu rzeczników praw ucznia. Prezydent stwierdził, że w ten sposób nie chroni się praw, lecz zwiększa biurokrację i zmierza do ideologizacji.

– To będzie szkolna prokuratura od tropienia anonimowych donosów i budowania systemu antagonizowania, a nie współpracy środowiska szkolnego – argumentował.

Barbara Nowacka ogłosiła, że „plan B” zakłada powołanie rzecznika praw ucznia bezpośrednio w ministerstwie.

Drugie podejście prezydenta do referendum. Nawrocki ogłosił nowe pytanie

17 lipca 2026 r. Weto ustawy o statusie osoby najbliższej

Wetując ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy wprowadzające, prezydent powoływał się na art. 18 Konstytucji definiujący małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Ustawodawca dążył do uregulowania sytuacji prawnej par pozostających w związkach nieformalnych – w tym jednopłciowych. Zakładała możliwość zawarcia umowy przed notariuszem i jej rejestracji w urzędzie stanu cywilnego.

Rządząca większość nie zapowiedziała na razie alternatywnych metod wprowadzenia ułatwień dla związków nieformalnych. Ministra Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu do spraw równości, zapowiedziała dalsze działania w tej sprawie. Jak powiedziała, zostaną one wprowadzone „jak nie drzwiami, to oknem”.

Reklama
Reklama

Już teraz jednak polskie urzędy mogą stosować część przepisów przewidzianych w ustawie – np. uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą. Prawo to wynika już z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ostatnio zanegował je nieuznawany przez rządzących Trybunał Konstytucyjny.

W Kanale Zero i Zero TV dziś program specjalny z Pałacu Prezydenckiego. (fot. Kanał Zero)

Reklama
Reklama