Reklama
Reklama
Reklama

Praca dla żony posła PiS. Dziennikarze ujawnili kulisy

Praca dla żony posła PiS. Dziennikarze ujawnili kulisy
Praca dla żony posła PiS. Dziennikarze ujawnili kulisy (fot. https://www.instagram.com/angelika.lipa/)

Angelika Kanthak, żona posła PiS Jana Kanthaka, współpracowała z Fundacją Polskiego Sportu ściśle powiązaną z Polskim Komitetem Olimpijskim. Później podpisała umowę z Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Zakończyła ją po kilku dniach – ustalił portal jawnylublin.pl.

  • Angelika Kanthak nie była formalnie zatrudniona w PKOl, ale według ustaleń dziennikarzy wykonywała zadania związane z działalnością komitetu.
  • Fundacja Polskiego Sportu, z którą współpracowała żona posła, realizowała dla województwa lubelskiego kontrakty, w tym wart 4,9 mln zł projekt promocyjny podczas zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech.
  • Po zakończeniu współpracy z fundacją, Kanthak podjęła pracę w Centrum Spotkania Kultur. Umowa została rozwiązana w pierwszym tygodniu września.

Współpraca z fundacją powiązaną z PKOl

Informacje o zawodowej drodze Angeliki Kanthak jako pierwszy opublikował portal jawnylublin.pl. Początkowo pojawiła się informacja, że żona lubelskiego posła PiS Jana Kanthaka miała pracować w dziale marketingu Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Czytaj także: Kłeczek awanturował się w sejmie. „To nie republika wrzasku Sakiewicza”

PKOl zaprzeczył jednak, by Kanthak była jego pracownicą. Biuro Komunikacji komitetu przekazało, że nie zawarło z nią ani umowy o pracę, ani umowy cywilnoprawnej. Sama zainteresowana zwróciła się do wydawcy portalu z żądaniem sprostowania i usunięcia publikacji.

Reklama
Reklama

Według dalszych ustaleń dziennikarskich Kanthak współpracowała jednak z Fundacją Polskiego Sportu. To organizacja powiązana z PKOl, która mieści się w jego siedzibie. Jej prezesem jest Grzegorz Kotowicz, pełniący jednocześnie funkcję skarbnika Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Zlecenie za 4,9 mln zł

Fundacja Polskiego Sportu realizowała w ostatnich latach zlecenia dla województwa lubelskiego. Pod koniec 2025 roku samorząd województwa zlecił fundacji promocję regionu podczas zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Wartość projektu Casa Polonia wyniosła 4,9 mln zł. Według dziennikarzy przy realizacji tego przedsięwzięcia we Włoszech pracowała także Angelika Kanthak.

Reklama
Reklama

Sprawa zatrudnienia osób związanych z politykami była omawiana również na posiedzeniu prezydium PKOl. Wiceprezesi Tomasz Chamera i Adam Konopka mieli wnioskować o przedstawienie pełnego wykazu pracowników oraz nowo utworzonych stanowisk. Celem miała być weryfikacja, czy w komitecie występują przypadki nepotyzmu. Jednak oficjalnie nazwisko Kanthak podczas tego posiedzenia nie padło.

Współpraca Fundacji Polskiego Sportu z Kanthak zakończyła się pod koniec sierpnia. Stało się to w czasie, gdy wokół prezesa PKOl Radosława Piesiewicza pojawiały się kolejne pytania dotyczące funkcjonowania komitetu.

Zobacz również: Cenckiewicz o aneksie do raportu WSI. „W ciągu kilkudziesięciu godzin na biurko prezydenta" 

Z fundacji do instytucji kultury

Po zakończeniu współpracy ze sportową fundacją, pod koniec sierpnia, Angelika Kanthak  podpisała natomiast umowę na okres próbny z Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, największą instytucją kultury podlegającą marszałkowi województwa lubelskiego.

Żona posła została zatrudniona w działającym bezpośrednio w strukturach CSK Lubelskim Centrum Medialnym. Kieruje nim Ryszard Montusiewicz, były szef TVP3 Lublin. To właśnie w okresie jego zarządzania lokalnym oddziałem telewizji, Kanthak miała rozpocząć pracę przed kamerą.

Reklama
Reklama

Rzecznik Centrum Spotkania Kultur potwierdził zawarcie umowy. Jako uzasadnienie wskazał doświadczenie zawodowe oraz wiedzę ekspercką nowej pracownicy. Zatrudnienie trwało jednak krótko. W pierwszym tygodniu września umowa została rozwiązana za porozumieniem stron na wniosek samej Kanthak. Jako powód wskazała zmianę sytuacji życiowej.

Źródła: Zero.pl, WP, Jawny Lublin
Maria Badzio
Maria BadzioDziennikarz
Reklama
Reklama