Mieszkańcy Minneapolis protestują przeciwko działaniom amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł. Demonstranci codziennie pojawiają się przed budynkiem, w którym znajdują się zatrzymani przez funkcjonariuszy. – To wymknęło się spod kontroli – skomentował jeden z protestujących w rozmowie z Joanną Pinkwart z Kanału Zero.

- Protesty w Minneapolis nie ustają.
- Amerykańskie media opublikowały nagranie z pierwszej połowy stycznia, na którym widać agresywnego Alexa Prettiego. Mężczyzna zginął podczas interwencji ICE w sobotę.
- – To wymknęło się spod kontroli – podsumował jeden z demonstrujących przed budynkiem Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE).
- W mieście lokalne służby wspiera Gwardia Narodowa.
Emocje w Minneapolis nie opadają. Mieszkańcy miasta protestują przeciwko polityce administracji Donalda Trumpa oraz działaniom Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE).
Protest przed budynkiem ICE. „Jesteśmy tu i widzimy ich”
Z demonstrującymi przed aresztem rozmawiała reporterka Kanału Zero, Joanna Pinkwart. Dziennikarka zwróciła uwagę, że większość protestujących pojawia się przed budynkiem od 17 dni. Wtedy z rąk funkcjonariusza ICE śmierć poniosła Renee Good, która nie zastosowała się do poleceń funkcjonariuszy.
– Przychodzę tu każdego środowego poranka po odwiezieniu dzieci do szkoły. I wiem, że zawsze będzie wiele osób pokazujących, że jesteśmy tu i widzimy ich (agentów ICE – red.) – powiedział jeden z demonstrantów. Mężczyzna zwrócił uwagę na mniejszą obecność agentów ICE po pojawieniu się Gwardii Narodowej. W jego ocenie chodzi o zdjęcie z ICE presji medialnej.
Inny protestujący zaznaczył, że agenci „wywlekli biednego 56-latka z domu”. Mężczyzna miał na myśli interwencję funkcjonariuszy, którzy bez nakazu wyważyli drzwi i zatrzymali obywatela USA. Działania służb były efektem pomyłki.
– Przyprowadzili go z powrotem jakieś dwie godziny później, porzucili na chodniku i puścili wolno. Żadnych przeprosin, nic – dodał.
– Są takie historie, że łapani są obywatele amerykańscy, którzy są tutaj przetrzymywani – dodała Joanna Pinkwart.
Kolejny demonstrujący podzielił się historią mężczyzny oczekującego na deportację w budynku ICE. Zatrzymany pozbawiony był dostępu do ratujących życie leków. Konieczna była interwencja jego syna, który musiał zakupić i dostarczyć ojcu leki.
– W przeciwnym razie prawdopodobnie umarłby w areszcie – podsumował.
„To wymknęło się spod kontroli”. Amerykanie o działaniach ICE
– To wymknęło się spod kontroli. A republikanie i Trump chcą, żeby to wymknęło się spod kontroli. Chcą pokonać Minnesotę, bo jesteśmy demokratami – podsumował mężczyzna.
– Kryminaliści nie potrzebują ICE. Mamy policję i FBI, żeby ich szukać, aresztować, więzić. Nie potrzebujemy ICE, żeby schwytać przestępców. (...) Mamy niewiarygodnie sprawne służby porządkowe od szukania i łapania przestępców – dodał kolejny demonstrujący. Jego zdaniem funkcjonariusze federalni powinni zajmować się deportacją przestępców niebędących obywatelami USA schwytanych przez inne służby.
Joanna Pinkwart zwróciła uwagę na wzajemne wsparcie, jakiego udzielają sobie zebrani przed aresztem. Protestujący przynoszą i dzielą się ciepłymi napojami oraz jedzeniem.
Osoby poszukujące informacji o zatrzymanych mogą porozmawiać z mężczyzną, który „jest skrzynką kontaktową”.
– Mam herbatę i gorącą czekoladę. Mogę też na miejscu zrobić pizzę. Chce wesprzeć osoby, które wychodzą stąd na wolność i wszystkich innych w okolicy. Wszystkich, którzy ucierpieli, wszystkich, którzy mieli jakieś złe przeżycia – powiedział o swojej roli.
Działania ICE w Minneapolis. Dwie osoby nie żyją
Z rąk agentów federalnych zginęło dwóch obywateli USA. Pierwszą ofiarą była Renee Good, która została postrzelona 7 stycznia 2026 r. podczas interwencji służb. W sobotę, 24 stycznia, z rąk agentów ICE zginął 37-letni Alex Pretti.
Działania służb migracyjnych oraz protesty spowodowały, że gubernator stanu Minnesota Tim Walz zdecydował, aby aktywować Gwardię Narodową, która ma wesprzeć lokalne służby w utrzymaniu porządku.
– Sieją chaos i przemoc. Wielokrotnie byliśmy świadkami śmiercionośnej przemocy ze strony agentów federalnych – skrytykował działania ICE gubernator.
W czwartek amerykańskie media opublikowały nagranie, które powstało 11 dni przed śmiercią mężczyzny. Widać na nim Alexa Prettiego agresywnie zachowującego się w stosunku do agentów ICE.