Wysokie temperatury i silny wiatr sprawiają, że w południowej oraz wschodniej Polsce rośnie zagrożenie pożarowe. IMGW przekazał, kiedy sytuacja być może ulegnie poprawie.

- W wielu regionach Polski rośnie zagrożenie pożarowe.
- Zagrożone są obszary wschodniej i południowej części kraju.
- Sytuacja może ulec poprawie w czwartek.
Z powodu wciąż trwającej suszy oraz wysokich temperatur w wielu regionach Polski rośnie zagrożenie pożarowe. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej szczególnie niebezpieczna jest sytuacja we wschodniej oraz południowej części kraju.
Ciepło w postaci temperatur przekraczających 25 st. C oraz silny wiatr w porywach do nawet 70 km na godz. sprawiają, że pojawić może się tam ogień, który szybko zacznie się rozprzestrzeniać.
Jaka pogoda w tym tygodniu? „Aura zacznie się zmieniać”
Odmiennie przedstawia się sytuacja w zachodniej i północnej części Polski. Długotrwałe opady deszczu i względnie niskie temperatury minimalizują zagrożenie pożarowe na tym obszarze. Im dalej na wschód i południe, tym sytuacja staje się bardziej niebezpieczna.
Najbardziej zagrożone obszary
Najbardziej zagrożone są obszary południowego Podlasia, wschodniego Mazowsza oraz wschodnie i południowe powiaty województw lubelskiego i podkarpackiego. IMGW określa zagrożenie na tych terenach jako ekstremalnie wysokie. Ewentualnie pojawienie się ognia w takich warunkach może być bardzo trudne do opanowania.
Co może pomóc? Silne opady deszczu. Według synoptyków pojawienie się intensywnego deszczu na najbardziej zagrożonych pożarami obszarach jest jednak mało prawdopodobne. Możliwe są przelotne, punktowe opady.
Szansa na dłuższy deszcz, obejmujący znaczny obszar w południowej i wschodniej Polsce, pojawi się w czwartek. Opadom towarzyszyć będzie spadek temperatury o kilka stopni.
Pożar lasu w Kozakach. Setki strażaków w akcji
Groźny pożar wybuchł we wtorkowy wieczór w miejscowości Kozaki w gminie Łukowa, na terenie powiatu biłgorajskiego. Ogień objął zarówno obszary leśne, jak i nieużytki rolne w rejonie Nadleśnictwa Józefów. Skala zdarzenia sprawiła, że do działań skierowano znaczne siły ratownicze.
Czytaj więcej: Ogromny pożar na Lubelszczyźnie. Wkraczają terytorialsi
Na miejscu pracuje blisko 70 zastępów straży pożarnej, co przekłada się na około 300 strażaków. To jedna z większych akcji gaśniczych w regionie w ostatnim czasie, a działania prowadzone są zarówno z ziemi, jak i z powietrza.
W związku z pożarem do osób przebywających w powiecie biłgorajskim Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert SMS. „Uwaga! Pożar lasu i duże zadymienie w powiecie biłgorajskim (gminy: Łukowa, Józefów, Aleksandrów). Nie otwieraj okien. Słuchaj poleceń służb” – przekazano.