Polska Agencja Żeglugi Powietrznej boryka się z niespodziewanymi problemami finansowymi. Eurocontrol wstrzymało przekazywanie należnych agencji opłat trasowych. Wszystko przez wyrok belgijskiego sądu w sporze z koncernem Pfizer.

- Eurocontrol zajął należne PAŻP opłaty trasowe. To skutek wyroku belgijskiego sądu w sporze firmy Pfizer z Polską, a nie działalności samej agencji.
- Opłaty trasowe stanowią ponad 80 proc. przychodów PAŻP. Rząd zapewnia jednak, że bezpieczeństwo ruchu lotniczego i funkcjonowanie agencji nie są zagrożone.
- Do końca roku PAŻP może potrzebować około miliarda zł. Trwają prace nad zabezpieczeniem finansowania we współpracy kilku resortów.
Sytuacja jest poważna, ponieważ opłaty trasowe stanowią ponad 80 proc. przychodów PAŻP i są fundamentem finansowania jej działalności. Mimo to, rząd zapewnia, że pasażerowie mogą czuć się bezpiecznie.
Eurocontrol zajął wierzytelności PAŻP. Rząd uspokaja
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że 1 lipca otrzymała od Eurocontrol informację o zajęciu należnych jej opłat trasowych. Decyzja jest konsekwencją wyroku belgijskiego sądu w sprawie sporu między amerykańskim koncernem Pfizer a Polską.
Do sprawy odniósł się minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zapewnił, że funkcjonowanie systemu zarządzania ruchem lotniczym pozostaje priorytetem, a bezpieczeństwo operacji lotniczych nie jest zagrożone.
– Można być spokojnym o to, że PAŻP w Polsce będzie normalnie funkcjonowała i żegluga powietrzna także będzie funkcjonowała na dotychczasowym, najwyższym poziomie – podkreślił minister w Polsat News.
Agencja potrzebuje dodatkowych środków
Szef resortu infrastruktury poinformował, że rozmawiał już z ministrem finansów o zabezpieczeniu finansowania dla PAŻP. Według szacunków do końca roku potrzebne będzie około miliarda złotych, choć – jak zaznaczył – agencja posiada środki pozwalające na normalne funkcjonowanie w najbliższych miesiącach.
Minister dodał również, że nad rozwiązaniem sytuacji pracują wspólnie zespoły z Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Dlaczego doszło do zajęcia środków?
Zajęcie wierzytelności ma związek z wyrokiem sądu w Brukseli wydanym w sprawie Pfizer przeciwko Polsce. Samo postępowanie nie dotyczyło jednak działalności PAŻP.
Agencja wyjaśniła, że Eurocontrol – po otrzymaniu tytułu wykonawczego – ma obowiązek wstrzymać przekazywanie środków pochodzących z opłat trasowych do czasu zakończenia postępowania lub zaspokojenia roszczeń. To istotne, ponieważ wpływy z tych opłat odpowiadają za ponad 80 proc. przychodów PAŻP i stanowią podstawę finansowania jej działalności.
PAŻP zapowiada działania prawne
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że przygotowuje formalny sprzeciw wobec zastosowanego zabezpieczenia. Działania prowadzone są we współpracy z Prokuratorią Generalną RP oraz właściwymi instytucjami państwowymi.
Jednocześnie podkreślono, że sprawa nie ma związku z wykonywaniem zadań przez agencję, a priorytetem pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa ruchu lotniczego i ciągłości świadczonych usług. PAŻP zapewniła również, że obecna sytuacja nie oznacza ryzyka zwolnień pracowników.
Spór Polski z Pfizerem nadal trwa
Źródłem obecnych problemów jest spór dotyczący zakupu szczepionek przeciw COVID-19. W kwietniu 2026 r. sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł, że Polska powinna odebrać zamówione preparaty i zapłacić firmie Pfizer ponad 5,6 mld zł. Do tej kwoty dochodzą także koszty postępowania.
Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało złożenie apelacji. Resort podtrzymuje stanowisko, że wykorzysta wszystkie dostępne środki prawne, aby zakwestionować wydane orzeczenie.