Reklama
Reklama
Reklama

174,5 mln zł od giganta z Rosji przepadnie? Powodem decyzja ministra finansów

174,5 mln zł – tyle winien Polsce jest Gazprom. Rosyjski gigant przegrał proces z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pieniędzy jednak nie zapłaci. Powód? Decyzja polskiego ministra finansów, Andrzeja Domańskiego.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański (fot. Dawid Wolski / East News / Reporter)
  • W 2024 r. Gazprom przegrał w Polsce proces z UOKiK. Został zobowiązany do zapłaty na rzecz Skarbu Państwa 174,5 mln zł. Powodem był brak współpracy z UOKiK podczas budowy gazociągu Nord Stream 2.
  • Rosyjska firma energetyczna ignoruje jednak wyrok polskiego sądu. UOKiK chce pobrać te pieniądze z zamrożonych aktywów Gazpromu w Polsce – chodzi o udziały rosyjskiego giganta w EuRoPolGazie, spółce zarządzającej polską częścią gazociągu jamalskiego.
  • Egzekucję długu zablokowała jednak decyzja ministra finansów, Andrzeja Domańskiego – informuje Puls Biznesu.

Jak czytamy, zbulwersowany sytuacją jest prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

– Trudno zaakceptować rozstrzygnięcie, które może utrudnić lub wręcz uniemożliwić odzyskanie ponad 174 mln zł należnych prawomocnie Skarbowi Państwa. Szczególnie niezrozumiałe jest to w sprawie dotyczącej rosyjskiego Gazpromu, podmiotu od lat wykorzystywanego przez Federację Rosyjską do realizacji jej strategicznych interesów – powiedział dla PB.

– Wykonaliśmy wiele pracy, aby utrzymać decyzję w sądach i uzyskać tytuł egzekucyjny. Oczekujemy, że prawomocna kara zostanie skutecznie wyegzekwowana, a pieniądze z niej pozostaną w Polsce i będą służyć polskim obywatelom. Przeanalizujemy możliwe dalsze kroki prawne, aby w pełni zabezpieczyć interesy państwa – dodał.

Reklama
Reklama

Polskie firmy tracą grunt pod nogami. „Energia powinna być tania, dopiero potem zielona”

Dlaczego o sprawie rozstrzygał minister finansów? Ponieważ doszło do sporu dwóch urzędów skarbowych. Jak pisze Puls Biznesu, organem egzekucyjnym w sprawie Gazpromu jest Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście, który przyznał rację UOKiK.

Sprzeciw zgłosił jednak Dolnośląski Urząd Celno-Skarbowy we Wrocławiu, któremu podlegają kwestie sankcji i zamrażania rosyjskich aktywów. Tamtejsza skarbówka, powołując się na przepisy pięciu ustaw argumentowała, że egzekucja kary wobec rosyjskiego w ten sposób oznaczałaby oddanie mu części zamrożonych aktywów.

Reklama
Reklama

Ekspert: Sprawa nie powinna trafić do ministra

Pytany o tę sprawę przez Puls Biznesu Radosław Żuk, doradca podatkowy, stwierdził, że dolnośląski fiskus dokonał błędnej wykładni przepisów.

– Egzekucja prawomocnie zasądzonej kary 174,5 mln zł nie spowoduje, że pieniądze te „trafią do Rosjan”. W niniejszej sytuacji byłoby dokładnie odwrotnie, bowiem pieniądze te opuszczają sferę majątkową Gazpromu i zasilają budżet Rzeczypospolitej – powiedział.

Zwrot na rynku mieszkań. Z biur sprzedaży znika konkretny typ lokali

Ekspert wskazał, że na taki ruch pozwalają także unijne przepisy.

Reklama
Reklama

– Art. 6 rozporządzenia nr 269/2014 dopuszcza uwolnienie zamrożonych środków m.in. wówczas, gdy są one przedmiotem orzeczenia sądowego, decyzji arbitrażowej lub administracyjnej, wydanych przed umieszczeniem podmiotu na liście sankcyjnej lub niezależnie od tej daty, pod warunkiem, że orzeczenie nie służy podmiotowi z wykazu i nie narusza porządku publicznego – dodał.

– Urząd warszawski jest tu organem egzekucyjnym realizującym tytuł wykonawczy, zatem jego legitymacja wynika wprost z ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Kwestionowanie tej legitymacji to szukanie pretekstu do bezczynności w sprawie. Uważam, że naczelnik DUCS we Wrocławiu powinien wydać zgodę na zwolnienie zamrożonych aktywów Gazpromu do egzekucji prawomocnego wyroku. Spór w ogóle nie powinien trafić do ministra finansów – mówi.

Urząd skarbowy z Warszawy wniósł zatem skargę do resortu finansów. Ministerstwo zażalenie oddaliło i odmówiło komentarza w sprawie.

„Przypomnijmy, że jeszcze niedawno Ministerstwo Finansów popierało plan ściągnięcia kary z zamrożonych aktywów, a zgodność z prawem tej ścieżki na spotkaniu we wrześniu 2025 r. potwierdzili też przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratorii Generalnej” – pisze PB.

Źródła: Zero.pl, Puls Biznesu
Reklama
Reklama