Niższe niż przed rokiem ceny noclegów oraz dobre obłożenie notują obiekty turystyczne w Zakopanem przed długim weekendem związanym z Bożym Ciałem. Branża podkreśla jednak, że turyści coraz rzadziej decydują się na dłuższe wyjazdy i częściej planują pobyt na ostatnią chwilę.

- Mediana cen noclegów w Zakopanem wynosi obecnie 598 zł, czyli o około 120 zł mniej niż rok temu.
- Obłożenie obiektów noclegowych sięga około 65 proc., a liczba rezerwacji może jeszcze wzrosnąć tuż przed weekendem.
- Turyści wybierają krótsze pobyty, a wyjazd pod Tatry coraz częściej stanowi jedynie część większej podróży po Małopolsce.
Zakopane przygotowuje się na napływ turystów podczas długiego weekendu związanego z Bożym Ciałem. Jak wynika z danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, branża hotelarska notuje satysfakcjonujące zainteresowanie ofertą, mimo że odwiedzający coraz częściej ograniczają długość pobytu.
Według danych TIG mediana cen noclegów w Zakopanem wynosi obecnie 598 zł. To o około 120 zł mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Jak wyjaśnia PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, porównanie rok do roku wymaga jednak uwzględnienia kalendarza. W ubiegłym sezonie długi weekend przypadał tuż przed wakacjami, co zachęcało wielu turystów do łączenia krótkiego wyjazdu z rozpoczęciem letniego urlopu.
Rezerwacje nadal napływają
Obecne obłożenie obiektów noclegowych w Zakopanem wynosi około 65 proc. Przedstawiciele branży oceniają ten wynik jako dobry, zwłaszcza że część gości tradycyjnie dokonuje rezerwacji na kilka dni przed przyjazdem.
Hotelarze i właściciele pensjonatów liczą, że zainteresowanie jeszcze wzrośnie. Jak podkreślają, decyzje wielu osób są uzależnione przede wszystkim od prognoz pogody.
Według przedstawicieli TIG kluczowe będą najbliższe dni. Słoneczna aura może zachęcić niezdecydowanych turystów do spontanicznego wyjazdu pod Tatry.
Coraz krótsze wyjazdy
Branża zauważa wyraźną zmianę w sposobie podróżowania. W przeciwieństwie do poprzednich lat tygodniowe pobyty należą obecnie do rzadkości.
Większość turystów planuje przyjazd dopiero w czwartek, czyli w pierwszy dzień długiego weekendu. Jedynie około 30 proc. gości zamierza pojawić się w Zakopanem już dzień wcześniej.
Część odwiedzających zakończy pobyt jeszcze przed końcem weekendu, wyjeżdżając już w sobotę. Zdaniem przedstawicieli branży wpływ na takie decyzje ma m.in. fakt, że piątek po Bożym Ciele pozostaje dniem roboczym.
Zakopane jednym z etapów podróży
Przedstawiciele sektora turystycznego zwracają uwagę, że zmienia się także charakter wyjazdów. Coraz częściej pobyt pod Tatrami jest jedynie jednym z punktów szerszej podróży po regionie.
Turyści odwiedzający Zakopane po drodze zatrzymują się w Krakowie, zwiedzają Kopalnię Soli w Wieliczce lub korzystają z innych atrakcji Małopolski. W efekcie sam pobyt w stolicy polskich Tatr bywa krótszy niż jeszcze kilka lat temu.
Największą grupę odwiedzających nadal stanowią Polacy. Wśród zagranicznych gości widoczni są przede wszystkim turyści ze Słowacji i Węgier. Pod Tatrami pojawiają się również pierwsze grupy z krajów arabskich, których liczba tradycyjnie wzrasta w sezonie wakacyjnym.