
Zapadł wyrok w sprawie Barbary Nowackiej i jej słów na temat podręcznika do szkolnego przedmiotu „Historia i Teraźniejszość”. Minister edukacji stwierdziła, że na każdej stronie tej książki jest kłamstwo, a sąd nakazał posłance Koalicji Obywatelskiej przeprosić autora. – Pani minister może i trzymała podręcznik jako przedmiot, ale na pewno do niego nie zajrzała – tak w rozmowie z Zero.pl sprawę skomentowała Lidia Burzyńska, posłanka PiS, nauczycielka i jedna z członkiń sejmowej komisji edukacji.














