Ministra edukacji Barbara Nowacka ostro skomentowała ostatnie wystąpienie abpa Marka Jędraszewskiego. Duchowny porównał reformę programową do działań Adolfa Hitlera, twierdząc, że rząd chce stworzyć bezwolną masę do pracy na niemieckich polach szparagów. Szefowa resortu nazwała te słowa obrzydliwymi kłamstwami i podkreśliła, że wychowanie patriotyczne jest wzmacniane.

- Abp Marek Jędraszewski skrytykował w weekend zmiany w polskiej oświacie. Hierarcha uważa, że z programów wycinane są historia oraz język polski.
- Duchowny porównał reformę szkolnictwa do metod Adolfa Hitlera. Jego zdaniem młodzież ma zostać przygotowana jedynie do prac fizycznych.
- Barbara Nowacka nazwała wypowiedzi hierarchy obrzydliwymi kłamstwami. – Niczego się nie wycina. Wzmacniamy nauczanie historii – zapewniła.
Ministra edukacji Barbara Nowacka odniosła się do ostatnich wypowiedzi byłego metropolity krakowskiego, abpa Marka Jędraszewskiego. Hierarcha podczas wystąpienia na Jasnej Górze oskarżył rząd o niszczenie polskiego systemu oświaty i porównał zmiany w programach nauczania do metod stosowanych przez nazistowskie Niemcy.
– To są obrzydliwe kłamstwa. Jędraszewski przyzwyczaił nas do swoich bardzo niskich standardów. Opowiada bzdury, nieprawdy. Przynosi wstyd Kościołowi i innym biskupom – stwierdziła Barbara Nowacka w rozmowie na antenie RMF FM.
Przeczytaj: Ruszają protesty w szpitalach. Walczą o pieniądze
Kontrowersyjne słowa abp. Jędraszewskiego na Jasnej Górze
Spór wybuchł po wystąpieniu duchownego w Auli Papieskiej w Częstochowie. Podczas spotkania ze Stowarzyszeniem Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński abp Jędraszewski krytykował obecny stan wychowania patriotycznego. Jego zdaniem w polskich szkołach dochodzi do celowego ograniczania nauczania przedmiotów kluczowych dla tożsamości narodowej.
– Wycina się nauczanie historii, nauczanie języka polskiego, geografii i wszystkich ważnych przedmiotów wpływających bezpośrednio na kształtowanie tożsamości – mówił abp Jędraszewski.
Hierarcha zasugerował, że celem reform jest przygotowanie polskiej młodzieży do roli taniej siły roboczej. – Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler: nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych – ocenił.
I zaapelował: – Nie można do tego dopuścić.
Szefowa MEN reaguje na słowa abpa Jędraszewskiego
Duchowny powołał się również na dane statystyczne, według których 13 proc. Polaków deklaruje brak miłości do ojczyzny, a ponad 20 proc. wykazuje obojętność wobec spraw kraju. Sytuację tę określił jako dramatyczną i wymagającą natychmiastowej refleksji nad kondycją społeczeństwa.
Szefowa resortu edukacji stanowczo odrzuciła te tezy, określając zmiany w podstawach programowych jako naturalny proces modernizacji oświaty. Zapewniła, że resort nie planuje marginalizacji historii, lecz jej wzmocnienie.
– Niczego się nie wycina. Wzmacniamy nauczanie historii. Wychowanie patriotyczne jest jednym z elementów polityki oświatowej państwa – tłumaczyła Barbara Nowacka.
Ministra dodała również, że postawa abpa Jędraszewskiego, kojarzona z wcześniejszymi wypowiedziami uderzającymi w kobiety oraz społeczność LGBT, jest kompromitująca dla instytucji Kościoła.
– Pan Jędraszewski nie wie, kłamie. To wstyd i hańba dla biskupów i Kościoła, że ktoś taki nadal funkcjonuje – podsumowała szefowa MEN.