Polska, jako pierwszy kraj UE, zawarła porozumienie ramowe dotyczące surowców krytycznych – poinformowało MSZ. Amerykanie wyrazili też poparcie dla naszych aspiracji, by zostać regionalnym hubem LNG. To milowy krok dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.

- Polska jest pierwszym krajem UE, który podpisał indywidualny pakt z USA o współpracy w dziedzinie minerałów krytycznych. Włączamy się tym samym w amerykańską strategię ograniczania wpływów Chin w globalnych łańcuchach dostaw.
- W ostatnich dniach przybrały też na sile rozmowy o roli Polski jako gazowego hubu dla całej Europy Środkowo-Wschodniej. Amerykanie patrzą na to przychylnym okiem.
- Administracja Donalda Trump dąży do zwiększania sprzedaży LNG. Polska ma rozwiniętą infrastrukturę, która pozwalałaby na reeksport gazu z USA do naszych sąsiadów.
W czwartek , 30 kwietnia, w Warszawie odbyła się 16. runda Dialogu Strategicznego między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Rozmowy te, jak poinformował polski resort spraw zagranicznych, obejmowały spotkania dotyczące zacieśniania współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego w regionie oraz pobudzania wzrostu gospodarczego.
Przełomowa umowa Polska-USA
Jak dodano, Polska i Stany Zjednoczone podpisały ramowe porozumienie dotyczące minerałów krytycznych i uzgodniły współpracę na rzecz zabezpieczania ich łańcuchów dostaw.
Zamiast majówki celebrujmy Koronę dla Polski i Chrobrego
Polska jest pierwszym krajem członkowskim Unii Europejskiej, który zawarł takie porozumienie z USA. Wcześniej, 24 kwietnia br., komisarz UE ds. handlu Maros Sefcovic podpisał w Waszyngtonie analogiczne porozumienie w imieniu całej Unii Europejskiej. Ma ono na celu redukcję chińskich wpływów w sektorze rzadkich minerałów, bez których nie mogą powstawać półprzewodniki, akumulatory do aut elektrycznych czy zaawansowane technologicznie rozwiązania pola walki.
MSZ w komunikacie podkreśla, że Polska i USA tym samym potwierdziły swoje „zaangażowanie na rzecz bezpiecznych globalnych łańcuchów dostaw, w tym rozszerzania współpracy w dziedzinie minerałów krytycznych”.
USA przychylnie patrzą na gazowe ambicje Polski
Ostatnio bardziej intensywny stał się też dialog między Polską i USA dotyczący roli naszego kraju jako hubu energetycznego dla regionu. Chodzi o reeksport LNG (skroplonego gazu ziemnego) sprowadzanego z USA, który moglibyśmy sprzedawać dalej, do państw w Europie Środkowo-Wschodniej bez dostępu do morza i bez tak rozwiniętej infrastruktury gazowej, jaką dysponuje Polska.
MSZ podaje, że oba Warszawa i Waszyngton omówiły „możliwości umocnienia bliskiego partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego, w tym poprzez bezpieczne dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) do regionu”.
„Obie strony zobowiązały się do współpracy w celu zapewnienia Polsce i regionowi dostaw niezawodnej, przystępnej cenowo i bezpiecznej energii” – czytamy w komunikacie. „Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG, który zastąpi model zależności wschód–zachód, historycznie podatny na zagrożenia, zdywersyfikowanym systemem północ południe”.
Pod tymi słowami kryje się trwałe zastąpienie importu gazu z kierunku wschodniego, a więc z Rosji, importem LNG z USA i innych krajów (w tym Kataru) przez polski terminal w Świnoujściu, a także budowany w Zatoce Gdańskiej pływający terminal (FSRU) do regazyfikacji (czyli przywracania postaci gazowej) LNG. Możliwości Polski w tym zakresie pozwalają na przesył gazu do państw ościennych – do Czech, Słowacji, Ukrainy czy Litwy.
Terminal LNG w Świnoujściu po zakończonej rozbudowie pozwala obecnie na import 8,3 mld m sześc. gazu rocznie. Terminal FSRU od 2028 r. ma umożliwiać import rzędu 6,1 mld m sześc. surowca rocznie, przy czym możliwa jest dalsza jego rozbudowa. Do tego dochodzi gazociąg Baltic Pipe oraz interkonektory regionalne (połączenia gazowe) – m.in. z Litwą, Niemcami i Słowacją.
PiS odcina się od apelu Barbary Nowak. „Prywatna inicjatywa”
O kwestiach tych była także mowa w Dubrowniku, podczas niedawnego szczytu Inicjatywy Trójmorza. Minister energii Miłosz Motyka spotkał się tam z Sekretarzem Energii USA, Chrisem Wrightem, oraz przedstawicielami Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych – poinformowało nas biuro prasowe resortu energii.
– Rozmowa koncentrowała się na rozwoju infrastruktury gazowej oraz energetyce jądrowej jako kluczowych elementów dla bezpieczeństwa energetycznego Europy Środkowo-Wschodniej – słyszymy w ME.

Sekretarz USA ds. energii, Chris Wright, i minister energii, Miłosz Motyka, podczas rozmów na Szczycie Trójmorza (fot. Ministerstwo Energii / Inne)
Minister Motyka zadeklarował w Dubrowniku, że Polska „pozostaje w pełnej gotowości, aby pomóc krajom regionu w odejściu od rosyjskich węglowodorów – także Węgrom”.
Na łamach Zero.pl pisaliśmy o tym, że także prezydent Karol Nawrocki zaangażował się w rozmowy z Amerykanami na temat bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu. Na prezydenckiej agendzie podczas szczytu Inicjatywy Trójmorza znalazło się omówienie roli Polski jako kluczowego węzła LNG dla Europy Środkowo-Wschodniej. Portal Zero.pl dowiedział się też, że otoczeniu prezydenta zależy na tym, aby przekonać Amerykanów do większego zaangażowania w działania na rzecz bezpieczeństwa Bałtyku, tak, by infrastruktura do przesyłu gazu była chroniona przed aktami rosyjskiego sabotażu.