
Człowiek wskazany przez Donalda Trumpa został szefem najważniejszego banku centralnego świata. Kevin Warsh, bo o nim mowa, w środę wieczorem zyskał akceptację Senatu i wkrótce zastąpi Jerome'a Powella jako nowy szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Przejmie stery w wyjątkowo newralgicznym momencie dla gospodarki USA – wojna na Bliskim Wschodzie sprawiła, że inflacja zaczęła przyspieszać.













