
Mieszkania kupili, niektórzy nawet wykończyli, ale nie mogą w nich zamieszkać. Od kilku lat toczą za to batalię z deweloperem. Choć budynki wyglądają na gotowe, to wciąż nie mają nawet kanalizacji. Deweloper twierdził, że jest szantażowany przez urzędników, a niedoszli mieszkańcy alarmowali, że padli ofiarą oszustwa. Większość lokali do dziś stoi pusta.



















