Reklama
Piotr Barejka
Najbardziej lubię tematy, których nie robi się zza biurka. Jeżdżę, rozmawiam, opowiadam ludzkie historie. Piszę o sprawach społecznych, ujawniam nieprawidłowości, przyglądam się polityce, nie tylko tej ogólnokrajowej. Wcześniej pracowałem w Wirtualnej Polsce, Radiu TOK FM i "Wprost".
Wpisy autora
Prestiż bez kanalizacji. Kupili mieszkania, w których nie mogą żyć. „Stoimy w miejscu”

Mieszkania kupili, niektórzy nawet wykończyli, ale nie mogą w nich zamieszkać. Od kilku lat toczą za to batalię z deweloperem. Choć budynki wyglądają na gotowe, to wciąż nie mają nawet kanalizacji. Deweloper twierdził, że jest szantażowany przez urzędników, a niedoszli mieszkańcy alarmowali, że padli ofiarą oszustwa. Większość lokali do dziś stoi pusta.

Brak tego systemu kosztuje życie 28 osób rocznie. Na 112 używają przestarzałej technologii

Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, gdzie operatorzy numeru 112 lokalizują zgłoszenia, bazując na przestarzałej technologii. Błędy mogą sięgnąć nawet kilku kilometrów. Nowego rozwiązania – systemu AML – wciąż nie udało się wprowadzić, mimo że to unijny obowiązek. Według danych Komisji Europejskiej brak tej technologii kosztuje życie 28 osób rocznie.

Gdyński „szkieletor” i porzucona budowa. Miał być prestiż, jest dramat ponad 100 rodzin

Gdynia doczekała się swojego „szkieletora”. Wieżowiec miał być częścią prestiżowej inwestycji Morska Park, ale od kilku lat stoi nieukończony. Na mieszkania w budynku, który był rozkradany i dewastowany, czeka ponad 100 rodzin. W końcu do gry wkroczył nowy deweloper, który twierdzi, że chce uratować projekt. Niedoszli mieszkańcy sprawę widzą jednak zupełnie inaczej.

999 tylko po polsku. Nikt nie musi rozumieć cudzoziemca, który wzywa karetkę

Wystarczy, że karetkę chce wezwać cudzoziemiec, by pojawił się problem. Połączenie obsługują wówczas dwie osoby: dyspozytor medyczny, który nie musi znać żadnego języka obcego, i operator 112, który pełni rolę tłumacza. A gdy cudzoziemiec opowiada na przykład o bólu ucha, na 112 może być już kolejka połączeń. Operator ich nie odbierze, bo zajmuje się tłumaczeniem.

Umowa, zaliczka i cisza. Teraz urzędnicy ścigają poszkodowanych. „Ja grosza nie widziałam”

Zamiast nowych okien, pomp ciepła i niższych rachunków za ogrzewanie zostali z długami. Poszkodowani, którzy skorzystali z nowej edycji programu „Czyste Powietrze”, alarmują o oszustwie. Osoby, które powierzyły realizację swoich inwestycji firmom Raja i Wabera, dziś liczą straty. Teraz urzędnicy żądają od nich zwrotu dotacji, choć pieniądze nigdy nie trafiły na ich konta. Wszystko to w programie, który miał już nie pozwalać na nadużycia.

Tarcza Wschód idzie przez pola, a na pograniczu wrze. „Lepiej oddać naszym niż Rosjanom”

Jedni rolnicy burzą się, że żyć będą jak „Indianie w rezerwacie” i nie wiedzą, czy opłaca się nową oborę stawiać. Drudzy zapewniają, że jak tylko będzie trzeba, to wojsku działki oddadzą, swoimi maszynami zrobią okopy, a potem sami chwycą za broń. Tarcza Wschód budzi emocje, ale MON uspokaja.

Tak rząd chce regulować najem krótkoterminowy. „Hulaj dusza, piekła nie ma”

Z rządowego projektu, który miał uregulować najem krótkoterminowy, zniknęły kluczowe zapisy. Zostało przede wszystkim to, czego wymaga unijne rozporządzenie. Decyzja na Radzie Ministrów zapadła przy tylko jednym głosie odrębnym. – To zwycięstwo lobby i partykularnych interesów – oburza się Jan Śpiewak.

Ujawniamy: Finansowa katastrofa w Instytucie Pileckiego w USA. Milionowe straty, śledztwo CBA i prokuratury

Publiczne miliony na rozpoczęcie działalności, prestiżowy adres na Manhattanie i kary sięgające setek tysięcy dolarów za niedopełnienie warunków umowy. Ujawniamy, co działo się wokół nowojorskiej filii Instytutu Pileckiego. Dziś trwa spór o odpowiedzialność za milionowe straty, a prokuratura, CBA i NIK sprawdzają możliwe nieprawidłowości.

Dwa etaty i kredyt na dziurę w ziemi. „Ludzie są wykończeni. Życie nam się wywróciło”

Stanisław sprzedał rodzinne mieszkanie, kupił dwa i został z niczym. Dominik chciał kupić swoje pierwsze, tak jak Łukasz. Jednego stać dzisiaj tylko na wynajęcie pokoju, drugi wrócił do rodziców. Izabela musi pracować na dwa etaty. Wszyscy już dawno mieli być na swoim, ale ich mieszkania budował HREIT. I tak wpadli w największą aferę deweloperską ostatnich lat.

Biznes przy zmarłych. Co działo się w prosektorium Szpitala Południowego

W Warszawskim Szpitalu Południowym prowadzono biznes pogrzebowy, czego zakazuje prawo. Szef prosektorium promował zakład należący do swojej wspólniczki z innej firmy i utrudniał odbieranie ciał zmarłych osób, gdy rodzina chciała skorzystać z usług konkurencji. Publikuje też w internecie drastyczne zdjęcia rozczłonkowanych ludzkich ciał. Nie ustaliliśmy, czyje ciała przedstawiają te fotografie.

Mieszkaniowy dramat w Łomży. 238 miesięcy czekają na mieszkanie komunalne

Jedni czekają na mieszkanie komunalne po kilkanaście lat, inni czekać nie muszą, ale wciąż grzeją węglem. Łomża przez lata wyprzedawała lokale za grosze i pobiła niechlubny rekord Polski w prognozowanej długości oczekiwania na mieszkanie komunalne: 238 miesięcy, czyli blisko 20 lat. Władze miasta twierdzą jednak, że robią, co mogą, aby sytuację poprawić.

Bez węgla, bez prądu, bez przyszłości. Rośnie niepokój wokół Turowa. „To ostatni moment”

Coraz mniej węgla, prądu i pracowników. To rzeczywistość kompleksu w Turowie, którego zamknięcie wywróci do góry nogami życie w ościennych gminach. Nie tylko pod względem finansowym. Samorządowcy mówią o „dzikiej transformacji”, snują czarne scenariusze i domagają się reakcji premiera.

Milion hektarów na jednego strażnika. Mają ścigać kłusowników, a zarabiają najniższą krajową

Nie ma w Polsce innej tak nielicznej, a jednocześnie uzbrojonej formacji, która ma ścigać kłusowników i łamiących prawo myśliwych. Jej funkcjonariusze robią to za pensję bliską minimalnej, pracując na posterunkach liczących po kilka osób. I to nie wszędzie, bo w niektórych województwach Państwowej Straży Łowieckiej w ogóle nie powołano.

Tak będziemy pracować w 2049 r. „Wygra ten, kto nadąży. Wiele zawodów jest zagrożonych”

Znikną zawody, które znamy, a w miejsce pojawią się zupełnie nowe. To w nich pracę znajdzie większość naszych dzieci, które dopiero rozpoczną naukę. Do 2049 r. rynek pracy przejdzie rewolucję. Choć wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, to eksperci są pewni, co w przyszłości będzie kluczowe dla pracodawców.

Hostel z karton-gipsu i apartamenty z długami. Kulisy najmu krótkoterminowego

Jedni klną, bo nad głową mają hostel z karton-gipsu i właściciela, który tylko liczy zysk. Drudzy się cieszą, że przyszedł inwestor, który wyremontował całą kamienicę. Jednych i drugich jest coraz mniej, bo coraz więcej jest biznesmenów, którzy chcą mieć wszystko.

Wątpliwe przetargi i milionowe straty. Instytut Elektrotechniki pod lupą prokuratury

Prokuratura bada zawiadomienie o szeregu nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Instytucie Elektrotechniki Sieci Badawczej Łukasiewicz. Sieć na nasze pytania nie odpowiada, bo twierdzi, że ma ważniejsze sprawy, takie jak udział w licznych targach i konferencjach.