Reklama
Reklama
Reklama

W TVP zabrakło na wypłaty? Mamy wewnętrzny komunikat

TYLKO NA
Opóźnienia w wypłatach w TVP
Współpracownicy TVP alarmują, że nie dostali wypłat (fot. Marek Antoni Iwanczuk/NurPhoto via Getty Images/Shutterstock)

Telewizja Polska otrzymuje miliardowe dotacje, ale ma problem z wypłatą wynagrodzeń. Współpracownicy TVP potwierdzają, że występują opóźnienia. – Wygląda to tak, jakby w firmie po prostu skończyły się pieniądze – mówi jeden z nich. Spółka wystosowała komunikat, w którym tłumaczy, że czeka na kolejną transzę dotacji i nie ma „istotnego wpływu” na sytuację.

  • W 2025 r. Telewizja Polska otrzymała łącznie 1,655 mld zł dotacji z budżetu państwa. Do lipca 2026 r. na konto spółki wpłynęło z państwowej kasy 1,15 mld zł. Mimo miliardowych dotacji w spółce są problemy z wypłatą wynagrodzeń.
  • Jak słyszymy od osób zatrudnionych w TVP, na korytarzach ma panować nerwowa atmosfera. Współpracownicy telewizji publicznej czekają na zaległe wynagrodzenia i nie wiedzą, kiedy je dostaną.
  • Opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń potwierdza wewnętrzny komunikat TVP, do którego dotarliśmy. Spółka uspokaja w nim współpracowników, a całą sytuację tłumaczy m.in. brakiem „systemowych rozwiązań efektywnego finansowania mediów publicznych”.
  • Do momentu publikacji tekstu Telewizja Polska nie odpowiedziała na nasze pytania.

Byli i obecni pracownicy oraz współpracownicy przyznają, że problemy z terminowymi płatnościami nie są w Telewizji Polskiej niczym nowym. Teraz jednak skala problemu ma być większa. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że opóźnienia dotyczą nie tylko operatorów kamer i pracowników obsługi technicznej, ale również reporterów, wydawców i dziennikarzy. Wynagrodzeń miały nie dostać głównie osoby współpracujące z TVP w ramach umów o dzieło oraz B2B. Według danych podawanych przez spółkę w marcu 2026 r. „na podstawie innych form współpracy” telewizja zatrudniała 1401 osób. 

– Zazwyczaj pieniądze przychodziły w drugą środę miesiąca, ale zdarzyło mi się czekać pół roku. Teraz problem jest w całej telewizji: w redakcjach TVP World, w Info, opóźnione są wypłaty w Centrum Usług Produkcyjnych. Wszyscy czekają i są wkurzeni. Problem jest duży – przyznaje jeden ze współpracowników TVP. – Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji i powtarzają to wszyscy współpracownicy o wieloletnim stażu. Nikt nie rozumie, jak mimo likwidacji spółki można tak roztrwaniać ciągle rosnące dotacje z budżetu. Gdzie idą te pieniądze? – zastanawia się nasz rozmówca. 

Frustracja osób, które wciąż nie dostały przelewów, ma być tym większa, że ledwie miesiąc temu na konto spółki wpłynęło ćwierć miliarda złotych dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Reklama
Reklama

– Sporo osób nie dostało pieniędzy – potwierdza kolejny z pracowników. – Również tych zatrudnionych na umowę o dzieło, którzy zwykle dostawali wypłaty bez problemów – zauważa. 

Nerwowa atmosfera w TVP

O opóźnionych wypłatach w Telewizji Polskiej donosiły już w tym roku media branżowe. W lipcu magazyn „Press” informował, że część osób rozliczających się z telewizją w formule B2B i na innych zasadach nieetatowych nie otrzymała pieniędzy za czerwiec. W tym gronie byli dziennikarze oraz członkowie obsługi technicznej. Podobne doniesienia pojawiły się w lutym 2024 r., gdy część osób współpracujących na umowach B2B miała nie dostać przelewów za grudzień i styczeń. 

Czytaj też: Zwyzywała rzeczniczkę praw dziecka. Chwilę później odebrano jej dzieci

Teraz jednak sytuacja ma być poważniejsza, a atmosfera w spółce coraz bardziej nerwowa. 

Współpracownicy na umowach B2B mają słyszeć, że zgodnie z umowami spółka może uregulować należności za faktury w ciągu 30 dni. Według jednego z naszych rozmówców burzliwa dyskusja miała miejsce na forum w intranecie. – Wściekli pracownicy i współpracownicy wymieniali się opiniami i podejrzeniami, co może być powodem opóźnień oraz kiedy dostaną przelewy – twierdzi osoba zatrudniona w TVP. – Administracja w odpowiedzi wyłączyła dostęp do forum pracowniczego. Nie da się tam wejść. Zamiast tego opublikowany został „komunikat”, który tylko dolał oliwy do ognia – dodaje. 

Reklama
Reklama

Czytaj też: Skandal w Polskiej Akademii Nauk. Prezes poszedł do prokuratury

Mamy wewnętrzny komunikat TVP

W wewnętrznym komunikacie władze spółki przyznają, że opóźnienia w przelewach są, a jednocześnie bronią się, że na sytuację mają niewielki wpływ. 

Telewizja Polska S.A. w likwidacji, w porozumieniu z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jest w trakcie końcowych uzgodnień kolejnej transzy dotacji na realizację misji publicznej. Spółka spodziewa się uzyskać środki z tego tytułu w najbliższych dniach. Sytuacja ta przekłada się na kilkudniowe opóźnienie wypłat współpracowniczych” – czytamy w komunikacie.

„Mamy świadomość wynikających z tego tytułu niedogodności i staramy się w możliwie szybkim czasie je zminimalizować. Przepraszamy za zaistniałą sytuację, niemniej wobec braku systemowych rozwiązań efektywnego finansowania mediów publicznych oraz wstrzymania przez regulatora przekazania części niezależnych środków abonamentowych, Spółka w istotnym zakresie nie posiada wpływu na tę sytuację” – dodano. 

Wewnętrzny komunikat TVP z 21 września 2026 r. (fot. archiwum prywatne)

Tylko w tym roku TVP w ramach dotacji z budżetu państwa otrzymała już 1,15 mld zł, z czego 250 mln zł wpłynęło na konto spółki w sierpniu. Były to środki z MKiDN przeznaczone na realizację misji publicznej. W poprzednich latach spółka otrzymywała odpowiednio 1,655 mld zł w 2025 r. oraz ok. 1,68 mld zł w 2024 r. Spór o przyszłe finansowanie TVP wciąż toczy się w rządzie. Projekt nowej ustawy medialnej, który utknął na etapie konsultacji rządowych, przewidywał m.in. likwidację abonamentu RTV, finansowanie misji publicznej z budżetu państwa kwotą co najmniej 2,5 mld zł rocznie oraz maksymalny limit wydatków na media publiczne w latach 2027–2036. Minister Marta Cienkowska zapewniała, że kwestia dotacji została ustalona z resortem finansów. Jak się jednak okazało, innego zdania był resort finansów, a z najnowszych doniesień wynika, że ustawa nie zostanie przegłosowana przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. 

Reklama
Reklama

Do czasu publikacji tekstu Telewizja Polska nie odpowiedziała na nasze pytania. 

Reklama
Reklama