Reklama
Reklama

Trump zalatwił chwilę oddechu dla Ukrainy. Rosja wstrzymuje bombardowania przez ekstremalne mrozy

– Osobiście poprosiłem prezydenta Putina o nieostrzeliwanie Kijowa i innych miast – przekonywał dziennikarzy w Białym Domu prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Jak powiedział, Rosjanie zgodzili się wstrzymać bombardowania na tydzień z powodu ekstremalnych mrozów.

Donald Trump o czasowym wstrzymaniu bombardowań Ukrainy.
Donald Trump o czasowym wstrzymaniu bombardowań Ukrainy. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ (fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / PAP / EPA)
  •  Donald Trump poinformował o udanych negocjacjach w sprawie tygodniowego zawieszenia broni w Ukrainie z powodu ekstremalnych mrozów.
  • Trump twierdzi, że wynegocjował przerwę w ostrzale w bezpośredniej rozmowie z Władimirem Putinem.
  • Rosja nie komentuje tych doniesień. Pytany o nie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił odpowiedzi.

Prezydent Stanów Zjednoczonych twierdzi, że wynegocjował tygodniową przerwę w rosyjskich atakach na Kijów i inne ukraińskie miasta. Celem bombardowań było odcięcie mieszkańców od energii elektrycznej i źródeł ciepła.

Tegoroczna zima jest najcięższa od początku wojny. Temperatury osiągają nawet 20 st.  poniżej zera, a mróz przenika do mieszkań.

Trump opisał, jak wyglądała jego rozmowa z Władimirem Putinem

– Osobiście poprosiłem prezydenta Putina o nieostrzeliwanie Kijowa i innych miast. Zgodził się to zrobić. Muszę wam powiedzieć, że to było bardzo miłe. Wiele osób mówiło: nie kłopocz się, i tak się nie uda. A on to zrobił i jestem z tego bardzo zadowolony – mówił 29 stycznia w gabinecie owalnym w Białym Domu Donald Trump.

Reklama
Reklama

„Ważne oświadczenie prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczące możliwości zapewnienia bezpieczeństwa Kijowowi i innym ukraińskim miastom w ekstremalnie trudnym okresie zimowym. Dostarczanie energii to fundament życia. Cenimy wysiłki naszych partnerów, którzy pomagają nam chronić ludzkie życie. Dziękujemy, prezydencie Trump!” – napisał 29 stycznia na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 Zełenski dodał, że o porozumieniu rozmawiano podczas zeszłotygodniowych rozmów delegacji Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak informował CNN, sprawę podnieśli wówczas Amerykanie – nie było jednak żadnych przesłanek, które świadczyłyby o tym, że propozycja zostanie zaakceptowana.

Pieskow nie komentuje zawieszenia broni, mówi o zaproszeniu Zełenskiego do Moskwy

Rosja nie komentuje doniesień o zawieszeniu broni. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapytany o to 29 stycznia odmówił odpowiedzi.

Reklama
Reklama

Pieskow, cytowany dalej przez agencję Interfax, mówił za to o zaproszeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Moskwy na rozmowy pokojowe. Jak stwierdził, odpowiedź od prezydenta Ukrainy jeszcze nie dotarła.

W zeszłym roku Zełenski odrzucił podobne zaproszenie. Podkreślił, że nie może udać się do stolicy narodu, który codziennie ostrzeliwuje jego kraj. Zasugerował wówczas, aby Putin przyjechał zamiast tego do Kijowa.

– Każde spotkanie Putina i Zełenskiego musiałoby być dobrze przygotowane i zorientowane na wyniki – powiedział 28 stycznia doradca Kremla ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow, cytowany przez agencję Reuters. Jak stwierdził, bezpieczeństwo Zełenskiego w Moskwie byłoby zagwarantowane.

Reklama
Reklama