– Osobiście poprosiłem prezydenta Putina o nieostrzeliwanie Kijowa i innych miast – przekonywał dziennikarzy w Białym Domu prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Jak powiedział, Rosjanie zgodzili się wstrzymać bombardowania na tydzień z powodu ekstremalnych mrozów.

- Donald Trump poinformował o udanych negocjacjach w sprawie tygodniowego zawieszenia broni w Ukrainie z powodu ekstremalnych mrozów.
- Trump twierdzi, że wynegocjował przerwę w ostrzale w bezpośredniej rozmowie z Władimirem Putinem.
- Rosja nie komentuje tych doniesień. Pytany o nie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił odpowiedzi.
Prezydent Stanów Zjednoczonych twierdzi, że wynegocjował tygodniową przerwę w rosyjskich atakach na Kijów i inne ukraińskie miasta. Celem bombardowań było odcięcie mieszkańców od energii elektrycznej i źródeł ciepła.
Tegoroczna zima jest najcięższa od początku wojny. Temperatury osiągają nawet 20 st. poniżej zera, a mróz przenika do mieszkań.
Trump opisał, jak wyglądała jego rozmowa z Władimirem Putinem
– Osobiście poprosiłem prezydenta Putina o nieostrzeliwanie Kijowa i innych miast. Zgodził się to zrobić. Muszę wam powiedzieć, że to było bardzo miłe. Wiele osób mówiło: nie kłopocz się, i tak się nie uda. A on to zrobił i jestem z tego bardzo zadowolony – mówił 29 stycznia w gabinecie owalnym w Białym Domu Donald Trump.
„Ważne oświadczenie prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczące możliwości zapewnienia bezpieczeństwa Kijowowi i innym ukraińskim miastom w ekstremalnie trudnym okresie zimowym. Dostarczanie energii to fundament życia. Cenimy wysiłki naszych partnerów, którzy pomagają nam chronić ludzkie życie. Dziękujemy, prezydencie Trump!” – napisał 29 stycznia na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Zełenski dodał, że o porozumieniu rozmawiano podczas zeszłotygodniowych rozmów delegacji Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak informował CNN, sprawę podnieśli wówczas Amerykanie – nie było jednak żadnych przesłanek, które świadczyłyby o tym, że propozycja zostanie zaakceptowana.
Pieskow nie komentuje zawieszenia broni, mówi o zaproszeniu Zełenskiego do Moskwy
Rosja nie komentuje doniesień o zawieszeniu broni. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapytany o to 29 stycznia odmówił odpowiedzi.
Pieskow, cytowany dalej przez agencję Interfax, mówił za to o zaproszeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Moskwy na rozmowy pokojowe. Jak stwierdził, odpowiedź od prezydenta Ukrainy jeszcze nie dotarła.
W zeszłym roku Zełenski odrzucił podobne zaproszenie. Podkreślił, że nie może udać się do stolicy narodu, który codziennie ostrzeliwuje jego kraj. Zasugerował wówczas, aby Putin przyjechał zamiast tego do Kijowa.
– Każde spotkanie Putina i Zełenskiego musiałoby być dobrze przygotowane i zorientowane na wyniki – powiedział 28 stycznia doradca Kremla ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow, cytowany przez agencję Reuters. Jak stwierdził, bezpieczeństwo Zełenskiego w Moskwie byłoby zagwarantowane.