Rada Ministrów przyjęła nowe przepisy, które wprowadzają bon senioralny. To nowe narzędzie wsparcia dla osób po 65. roku życia, mające na celu pomoc w bieżących sprawach i codziennych obowiązkach. By skorzystać z bonu, trzeba jednak będzie spełnić kryterium dochodowe.

- Rząd wprowadza nowe świadczenie dla seniorów powyżej 65. roku życia. Nie będzie to jednak gotówka przekazywana „do ręki”, a świadczenie niepieniężne.
- Bon senioralny – bo o nim mowa – ma finansować usługi związane z pomaganiem seniorom w podstawowych czynnościach życiowych. Skorzystają z niego wyłącznie osoby, które spełnią kryterium dochodowe.
- Pierwsza edycja programu obejmie lata 2026-2028. Rząd szacuje, że na bon senioralny wyda w tym czasie miliard złotych.
Rząd Donalda Tuska we wtorek, 5 maja, przyjął projekt ustawy o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych. Ważnym elementem nowych przepisów jest wprowadzenie koordynacji opieki senioralnej na poziomie powiatu oraz bonu senioralnego jako nowej formy wsparcia. Projekt przedłożyła pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej, Marzena Okła-Drewnowicz.
„Wprowadzony zostaje bon senioralny. Będzie to nowe rozwiązanie wsparcia dla osób 65+, które pomoże w łatwiejszym dostępie do usług, takich jak pomoc w podstawowych codziennych czynnościach życiowych. Dzięki temu seniorzy zyskają większą niezależność, a ich opiekunowie będą mniej obciążeni” – czytamy w rządowym komunikacie.
Bon senioralny – co to takiego?
Bon senioralny będzie świadczeniem niepieniężnym. Oznacza to, że nie będzie ono trafiało w formie gotówkowej do seniorów czy ich krewnych, ale będzie kierowane do placówek świadczących różnego rodzaju usługi dla seniorów – takie jak opieka pielęgnacyjna czy wsparcie w przygotowywaniu posiłków, codziennym funkcjonowaniu itp.
Płacz, którego nie słyszymy. Dlaczego system nadal zawodzi?
Rządowy komunikat precyzuje, że realizacja bonu senioralnego następować będzie na podstawie umowy zawieranej między gminą a seniorem. Umowa będzie określała zakres świadczonego wsparcia.
Bon senioralny będzie w pierwszej kolejności przeznaczony dla gmin, które nie oferują publicznych usług opiekuńczych dla seniorów lub w których takich usług brakuje w dużym zakresie. Następnie wsparcie trafi do tych gmin, w których przewiduje się najszybszy wzrost liczby osób starszych.
Dla kogo bon senioralny?
Co istotne – prawo do skorzystania z bonu nie będzie przysługiwało wszystkim, a jedynie osobom, które spełnią kryterium dochodowe: ich średni miesięczny dochód w ostatnich 3 miesiącach nie może przekroczyć 3410 zł. Kryterium to będzie podlegać corocznej waloryzacji.
Rząd szacuje, że z bonu skorzysta ok. 20 tys. osób.
W ocenie skutków regulacji projektu rząd wskazał, że według danych GUS w 2024 r. w Polsce żyło 7 mln 725 tys. osób w wieku 65 lat i więcej.
Dlaczego przełożono ci badanie? Bo rząd założył się z lekarzami o pieniądze
Pierwsza edycja bonu senioralnego będzie obejmować lata 2026-2028. Program finansowany będzie z dotacji z budżetu państwa. Wydatki na realizację programu są szacowane następująco: 100 mln zł w 2026 r. (trzy miesiące realizacji – pierwsze usługi dla seniorów zostaną uruchomione najpewniej jesienią br.), 400 mln zł w 2027 r. oraz 500 mln zł od 2028 r.