Ukraińskie Siły Zbrojne przeprowadziły kolejny skuteczny atak na infrastrukturę logistyczną na terytorium Federacji Rosyjskiej. Celem bezzałogowców stało się centrum należące do największej rosyjskiej platformy e-commerce Wildberries, zlokalizowane w miejscowości Nowosiemiejkino w obwodzie samarskim.

- Ukraińskie drony FP-1 zniszczyły hub logistyczny firmy Wildberries w miejscowości Nowosiemiejkino. Obiekt odpowiadał za dystrybucję towarów na terenie całej Rosji.
- W wyniku serii ataków na terytorium Rosji śmierć poniosło od pięciu do osiem osób. Uszkodzono także bazę lotniczą w Engelsie i rafinerię w Saratowie.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że w magazynach e-commerce składowano sprzęt nawigacyjny. Zdolności firmy Wildberries spadły o 10 proc.
Do przeprowadzenia uderzenia wykorzystano drony typu FP-1, wyprodukowane przez ukraińską firmę zbrojeniową Fire Point. Przedstawiciele przedsiębiorstwa poinformowali, że zaatakowany obiekt odgrywał kluczową rolę w strukturze dystrybucyjnej przeciwnika. „Hub logistyczny w Nowosemejkinko jest ważnym centrum przechowywania, sortowania i dystrybucji towarów, które zabezpieczają nieprzerwaną pracę wielkich sieci logistycznych” – przekazała spółka w wydanym komunikacie.
Według oświadczenia firmy Fire Point skoordynowane uderzenia mają na celu osłabienie potencjału zaplecza gospodarczego Rosji. „Systemowe niszczenie infrastruktury paliwowej i energetycznej wzmacnia presję gospodarczą na Federację Rosyjską, narusza łańcuchy dostaw i zmusza przeciwnika do używania coraz to większych środków na odnowienie i obronę ważnych krytycznie obiektów” – podkreślono.
Doniesienia medialne wskazują, że w trakcie serii ostatnich ataków na obiekty na terytorium Rosji śmierć poniosło od pięciu do osiem osób. Z informacji przekazanych przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy wynika, że równolegle uszkodzono bazę rosyjskiego lotnictwa strategicznego w Engelsie oraz rafinerię ropy naftowej w Saratowie.
To nie pierwszy taki nalot Ukrainy
Naloty na obiekty należące do Wildberries prowadzone są regularnie od połowy lipca. Dotychczas ukraińskie bezzałogowce uderzyły w magazyny i centra dystrybucyjne zlokalizowane m.in. w Elektrostali, Kotowsku, Krasnodarze, Niewinnomysku, Penzie, Riazaniu, obwodzie woroneskim oraz w Symferopolu na Półwyspie Krymskim.
Przedstawiciele przedsiębiorstwa przyznali, że dotychczasowe straty ograniczyły całkowite zdolności logistyczne firmy o około 10 proc. Wildberries pozostaje kluczowym podmiotem rosyjskiego rynku handlu elektronicznego, obsługującym miliony zamówień dziennie.
Władze w Kijowie jednoznacznie argumentują, że atakowane obiekty stanowią zaplecze dla działań wojennych. Portal Radia Swoboda zacytował wypowiedź, w której prezydent Ukrainy Wołodymyrm Zełenski oświadczył, że „w magazynach Wildberries składowano towary podwójnego zastosowania, w tym elektronikę, sprzęt nawigacyjny i inne komponenty wykorzystywane przez rosyjski przemysł zbrojeniowy oraz przy produkcji dronów”. Strona rosyjska konsekwentnie odrzuca te oskarżenia.