Około 20 osób zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na Lwów – poinformował mer miasta Andrij Sadowy. Pociski uderzyły m.in. w zabudowę mieszkalną, a służby nadal przeszukują zniszczone budynki, pod których gruzami mogą znajdować się ludzie.

- Rosyjskie rakiety uderzyły we Lwów około godz. 4.45 czasu lokalnego (3.45 w Polsce).
Według mera miasta Andrija Sadowego rannych zostało około 20 osób. - Największe zniszczenia odnotowano przy ulicach Patona i Wyhowskiego, gdzie uszkodzone zostały budynki mieszkalne.
- Ratownicy nadal prowadzą akcję i sprawdzają, czy pod gruzami nie ma kolejnych poszkodowanych.
„Około godziny 4.45 (3.45 w Polsce) Lwów został zaatakowany rakietami. Największe zniszczenia odnotowano w dwóch budynkach mieszkalnych przy ulicach Patona i Wyhowskiego. Obecnie wiadomo o około 20 osobach poszkodowanych” – napisał Sadowy na Telegramie.
Ukraina uderza w rosyjską rafinerię i cele wojskowe. Płonie strategiczny zakład
Jak dodał, ratownicy kontynuują wydobywanie ludzi spod zawalonych budynków. Wyjaśnił, że łącznie uszkodzonych zostało ponad 20 budynków mieszkalnych, a także szkoła i dwa przedszkola.
Ostrzeżenia Zełenskiego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w środę wieczorem, że najbliższej nocy z dużym prawdopodobieństwem może dojść do zmasowanego ataku powietrznego sił rosyjskich. Ukraiński przywódca po raz kolejny zaapelował do społeczności międzynarodowej o pomoc w postaci dostaw środków obrony powietrznej, w tym pocisków do systemów obrony antyrakietowej Patriot.
Ukraina odcina Krym od zaopatrzenia. Drony eliminują rosyjskie promy
W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, w przestrzeni powietrznej Polski działało lotnictwo wojskowe - poinformowało w nocy ze środy na czwartek polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).