Jeden rosyjski prom został zniszczony, a dwa uszkodzone w tak dużym stopniu, że nie ma możliwości ich naprawy – przekazał w niedzielę dowódca ukraińskich sił dronowych. Chodzi o jednostki zaopatrujące okupowany przez Rosję Krym. Dwa promy, które pozostały Moskwie, są używane jako barki, bez możliwości poruszania się bez pomocy holownika.

- Ataki ukraińskich dronów zniszczyły lub poważnie uszkodziły trzy z pięciu promów używanych przez Rosję do zaopatrywania okupowanego Krymu .
- O działaniach Kijowa poinformował w niedzielę na Facebooku dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy płk Robert „Madiar” Browdi.
- Około 80 proc. przewozów było realizowanych na zlecenie ministerstwa obrony Rosji.
„Od 6 do 19 lipca w ramach prowadzonej operacji udało się unieszkodliwić trzy z pięciu promów, które zapewniały komunikację w Cieśninie Kerczeńskiej, zmniejszając możliwości transportu o 75 proc.” – napisał Browdi na Facebooku.
Pocisk za pociskiem. Rosja wysłała 40 rakiet na Kijów
Ataków dokonały drony należące do SBS i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Według Browdiego jedna jednostka została zniszczona, a dwie uszkodzone w tak dużym stopniu, że nie ma możliwości ich naprawy. Dwa pozostałe promy są używane jako barki, bez możliwości poruszania się bez pomocy holownika.
Co przewoziły promy?
Każdy prom mógł jednorazowo przewieźć do 15 pojazdów, zależnie od ich masy i rozmiaru, co pozwalało na transport ok. 180-250 pojazdów na dobę. Około 80 proc. przewozów było realizowanych na zlecenie ministerstwa obrony Rosji.
Od czerwca Ukraina systematycznie intensyfikuje działania mające utrudnić Rosji zaopatrywanie Krymu. Celem ataków są mosty, infrastruktura energetyczna, magazyny paliw oraz statki obsługujące półwysep.
W zamyśle władz w Kijowie działania te mają osłabić rosyjskie zaplecze logistyczne i wojskowe na okupowanym terytorium.
Celem także tankowce
Ukraińskie drony dalekiego zasięgu uderzyły nocą z soboty na niedzielę także w dwa rosyjskie tankowce na Morzu Czarnym i żuraw pływający na Morzu Azowskim, a także w system obrony powietrznej Buk w części obwodu zaporoskiego okupowanej przez Rosję – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Tankowce służą do transportu rosyjskiej ropy naftowej, produktów ropopochodnych i paliwa na potrzeby sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Żurawie pływające zapewniają wykonywanie prac portowych, załadunek i rozładunek towarów, a także wspierają funkcjonowanie logistyki rosyjskiej marynarki wojennej – podkreślił sztab w komunikatorze Telegram.
Moskwa nie skomentowała tych doniesień - zauważył portal Kyiv Independent. Rosyjskie ministerstwo obrony utrzymuje jednak, że w nocy z soboty na niedzielę zestrzeliło 140 ukraińskich dronów w Rosji, nad okupowanym Krymem oraz nad Morzem Czarnym i Azowskim.
„Ukraińskie wojsko będzie nadal systematycznie podejmować działania mające na celu powstrzymanie zbrojnej agresji Rosji” – zapewnił Sztab Generalny w komunikacie na Facebooku.
Pomiędzy 6 a 18 lipca ukraińskie bezzałogowce zaatakowały 172 rosyjskie jednostki pływające – 118 na Morzu Azowskim i 54 na Morzu Czarnym. Tylko w nocy z 17 na 18 lipca uderzono w 13 jednostek: osiem statków do przewozu ładunków suchych, tankowiec, gazowiec, holownik i dwa żurawie pływające - informował w sobotę portal Ukrainska Prawda.