Gościem Jacka Prusinowskiego w „Porannych rozmowach Zero” był Tobiasz Bocheński, eurodeputowanym Prawa i Sprawiedliwości. O konflikcie na linii Czarnek-Morawiecki powiedział: Nie będę wchodził w te dywagacje.

- Tobiasz Bocheński w „Porannych rozmowach Zero” unikał komentowania napięć między środowiskami Przemysława Czarnka i Mateusza Morawieckiego w PiS.
- Eurodeputowany przekonywał, że to Prawo i Sprawiedliwość skutecznie narzuca dziś tematy debaty publicznej.
- Bocheński jednoznacznie ocenił pomysły wyjścia Polski z Unii Europejskiej: „To dziś niemożliwe i jest złym pomysłem”.
Dziennikarz Kanału Zero dopytywał swojego gościa o liczne rozbieżności w przekazach Prawa i Sprawiedliwości oraz konflikcie między wizjami kandydata na premiera Przemysława Czarnka, a byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Według polityka największej partii opozycyjnej, PiS wiedzie prym w narzucaniu istotnych zagadnień dla Polaków. I to pozostaje ważne.
– Do tej pory rząd dominował w tematach. A tutaj temat paliw, ETS-u, kwestie rachunków, kwestia ochrony zdrowia podniesione przez Przemysława Czarnka dominowały w przekazie medialnym – podkreślał Bocheński ofensywę Czarnka. Niemniej eurodeputowany PiS zauważa podziały na prawicy. Są one drugorzędne w obliczu sprawnie prowadzonej prekampanii przez Przemysława Czarnka.
– Nie będę wchodził w te dywagacje – uciął Bocheński sugestie Jacka Prusinowskiego o różnicach między obecnie głównymi siłami Prawa i Sprawiedliwości.
W kolejnym wątku Prusinowski pytał o pojawiających się pomysłach wyjścia z Unii Europejskiej. Według posła do Parlamentu Europejskiego, obecność Polski w strukturach UE pozostaje ważna, ale rozmowa o korzyściach i niedogodnościach członkostwa powinna być prowadzona.
– Dyskusja jest potrzebna, ale wychodzenie z Unii Europejskiej na dziś jest po prostu niemożliwe i jest złym pomysłem – jednoznacznie stwierdził Tobiasz Bocheński.
Zapraszamy do obejrzenia całości rozmowy na Kanale Zero.