Reklama
Reklama

Tyle może kosztować referendum. Media: PKW podała kwotę

Wiadomo już, jaką sumę Państwowa Komisja Wyborcza może przeznaczyć na organizację referendum, którego chce Karol Nawrocki. Jak podały media, w budżecie na ten cel jest ponad 300 mln złotych, przy czym mówimy o kwocie zakładającej maksymalne wydatki na ten cel.

Wybory prezydenckie 2025 - liczenie g?osów
01.06.2025 Wroclaw Wybory prezydenckie 2025 - liczenie g?osow fot.Krzysztof Kaniewski/REPORTER (fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER / East News)
  • Referendum, zgodnie z wnioskiem prezydenta, miałoby się odbyć 27 września 2026 r.
  • By referendum mogło zostać zorganizowane, wniosek prezydenta musi zyskać akceptację Senatu, wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy senatorów.
  • Decyzja o tym, czy Senat zgodzi się na przeprowadzenie referendum, zapadnie na najbliższym posiedzeniu, czyli w dniach 20-21 maja.

Karol Nawrocki chce, by w trakcie referendum głosujący odpowiedzieli na pytanie dotyczące polityki klimatycznej. Wniosek o organizację badania został złożony na początku maja. W uzasadnieniu przypomniano, że referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzone w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa, a do nich, według prezydenta należą „skutki gospodarcze, społeczne i ekonomiczne unijnej polityki klimatycznej dla polskich obywateli”

„Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” – brzmi pytanie referendalne zaproponowane przez Nawrockiego.

Dziennik „Fakt ”zwrócił się do PKW z informacją na temat kwoty, którą chce przeznaczyć na organizację plebiscytu. Jak wynika z informacji, które otrzymał dziennik, Komisja przygotowała w tym celu ponad 300 milionów złotych. 

Reklama
Reklama

Taką kwotę przygotowuje PKW na organizację referendum

„Na rok 2026 w rezerwie celowej zaplanowano środki na organizację referendum ogólnokrajowego w łącznej kwocie 374 mln 900 tys. zł. Kwota ta została oszacowana przy założeniu jednodniowego głosowania i obejmuje wszystkie możliwe do wystąpienia zadania zaplanowane w maksymalnych wysokościach, zatem faktyczne wydatki będą niższe” – brzmi odpowiedź PKW na pytanie „Faktu”.

Kwota przeznaczona na organizację referendów pochodzi ze środków przeznaczonych „na finansowanie ustawowo określonych zadań dotyczących wyborów i referendów”. Jest ona zabezpieczana co roku w budżecie państwa, a nie przeznaczana na konkretne referendum, jak np. to, które chce Karol Nawrocki. 

Pieniądze z tej rezerwy są uruchamiane tylko wtedy, gdy referendum (lub wybory) zostają faktycznie zarządzone. Jeśli w danym roku nie ma żadnego głosowania, fundusze z rezerwy po prostu nie są wydawane i mogą zostać przesunięte na inne cele (np. na walkę z klęskami żywiołowymi).

Reklama
Reklama

W latach wyborczych (jak 2024 czy 2025) rezerwa ta była duża, bo musiała pokryć np. wybory samorządowe, europejskie czy prezydenckie. Przykładowo, w planie na 2025 rok na wybory i referenda zabezpieczono około 400 mln zł (głównie z myślą o wyborach prezydenckich).

„Brakuje nam środków”. Tajemnica finansów fundacji ścigającej rasistów
 

Reklama
Reklama