Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w mocnych słowach odniósł się do działań prezydenta Karola Nawrockiego. W rozmowie na antenie TVN24 stwierdził, że głowa państwa próbuje rozszerzać swoje wpływy poza konstytucyjne kompetencje, a w przyszłości może za to nawet ponieść odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu. Rafał Leśkiewicz skomentował dla nas słowa ministra. – Żurek stał się memem – stwierdził.

- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oskarżył prezydenta Karola Nawrockiego o próbę poszerzania kompetencji „metodą faktów dokonanych”.
- Żurek zasugerował, że w przyszłości możliwe może być postawienie prezydenta przed Trybunałem Stanu za „ostentacyjne łamanie konstytucji”.
- Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odpowiedział ostro, nazywając ministra „niepoważnym” i zarzucając mu chaos w wymiarze sprawiedliwości.
Zdaniem Żurka, działania prezydenta dotyczące m.in. nominacji oficerskich, dyplomatycznych oraz sędziowskich mają prowadzić do wzmocnienia roli prezydenta w systemie politycznym bez zmiany konstytucji.
– Prezydent chce zmieniać ustrój państwa metodą faktów dokonanych. Tymczasem, do takich zmian potrzebna jest większość konstytucyjna – mówił minister.
Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział jednocześnie, że rząd będzie reagował na – jak określił – „autorytarne zapędy” prezydenta. Podkreślił, że istnieją mechanizmy pozwalające ograniczać działania, które jego zdaniem, wykraczają poza obowiązujące przepisy.
Minister zaznaczył, że jeśli, jego zdaniem, dojdzie do „ostentacyjnego łamania konstytucji”, w przyszłości możliwe będzie skierowanie sprawy do Trybunału Stanu.
„Brakuje nam środków”. Tajemnica finansów fundacji ścigającej rasistów
Minister o Trybunale Stanu dla Nawrockiego
– Minister Żurek jest człowiekiem niepoważnym – mówi dla Zero.pl Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego. Według prezydenckiego ministra, Waldemar Żurek nie dorósł do funkcji, jaką mu powierzył Donald Tusk.
Nowe dane o wzroście gospodarczym Polski. Miało być lepiej
Leśkiewicz odpowiada: „Żurek stał się memem”
Leśkiewicz dodał, że to Żurek jest odpowiedzialny za gigantyczny bałagan w wymiarze sprawiedliwości, a pomysł postawienia głowy przed Trybunałem państwa jest kuriozalny i świadczy o braku pomysłu na uzdrowienie sądownictwa.
– Z niczym sobie nie radzi. A niekompetencje próbuje przykryć idiotycznymi wypowiedziami. To rząd łamie polską konstytucję i próbuje utrudniać wykonywanie obowiązków prezydentowi RP. Jedynym osiągnięciem Waldemara Żurka jest to, że w najkrótszym czasie spośród wszystkich ministrów Donalda Tuska stał się memem. Choć konkurencję miał dużą – ironizuje prezydencki rzecznik.
Spór między rządem a prezydentem Karolem Nawrockim wchodzi w coraz ostrzejszą fazę. Wypowiedzi Waldemara Żurka o możliwej odpowiedzialności konstytucyjnej głowy państwa pokazują, że konflikt wokół reform sądownictwa i zakresu prerogatyw prezydenta przestaje być wyłącznie politycznym sporem, a zaczyna dotyczyć fundamentów ustrojowych państwa.
Odpowiedź Pałacu Prezydenckiego sugeruje natomiast, że żadna ze stron nie zamierza łagodzić tonu debaty.
