Reklama
Reklama
Reklama

„Wybiegali z komisji”. Mieli rozmawiać o religii w szkołach

Sejmowe komisje przerwały prace nad obywatelskim projektem „Tak dla religii i etyki w szkole”. Dokument przewiduje dwie obowiązkowe godziny zajęć do wyboru. Przewodnicząca Krystyna Szumilas wskazała na wątpliwości konstytucyjne i przerwała obrady, co wywołało oburzenie posłów PiS. Posłanka PiS Joanna Borowiak opublikowała w sieci emocjonalny film z Sejmu. – Prawie, że wybiegali z obrad komisji - mówiła na nagraniu.

kopia-projekt-bez-nazwy-1
Zamieszanie podczas obrad komisji (fot. X / Joanna Borowiak / Shutterstock)
  • Obrady połączonych komisji nad projektem „Tak dla religii i etyki w szkole” przerwano. Decyzję o przerwie ogłosiła Krystyna Szumilas.

  • Projekt obywatelski poparło ponad 500 tys. osób. Zakłada on wprowadzenie dwóch obowiązkowych godzin religii lub etyki w tygodniu.

  • Biuro Analiz Sejmowych wskazało na możliwą niezgodność z Konstytucją RP. Dokument ma być także w kolizji z projektem rządowym.

W środę w Sejmie doszło do przerwania obrad połączonych komisji zajmujących się projektem „Tak dla religii i etyki w szkole”. Dokument przygotowany przez Instytut Ordo Iuris i wniesiony przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zakłada wprowadzenie dwóch obowiązkowych godzin lekcji religii lub etyki tygodniowo. Inicjatywę poparło 500 tys. obywateli.

Przewodnicząca posiedzeniu Krystyna Szumilas ogłosiła przerwę w pracach do czasu uzyskania oficjalnego stanowiska rządu. Jako główne powody podała wątpliwości natury konstytucyjnej oraz kolizję z innym procedowanym obecnie projektem dotyczącym praw i obowiązków ucznia.

– Ogłosiłam przerwę z dwóch powodów. Po pierwsze, jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który mówi, że etyka i religia są przedmiotami formacyjnymi. I jedyny model, który może być realizowany, to model obecny, czyli: do wyboru religia lub etyka, lub ani religia, ani etyka – argumentowała Krystyna Szumilas. Dodała również, że istnieją duże wątpliwości co do zgodności propozycji z ustawą zasadniczą.

Posłowie PiS oburzeni decyzją Szumilas, rząd przeciw propozycji

Decyzja ta wywołała ostry sprzeciw posłów Prawa i Sprawiedliwości. Dariusz Piontkowski, reprezentujący wnioskodawców, wskazał na celowe opóźnianie prac. Podkreślał, że projekt jest głosem narodu, który powinien być traktowany szczególnie ze względu na skalę poparcia społecznego.

Reklama
Reklama

Wiceprzewodnicząca Komisji Edukacji i Nauki Mirosława Stachowiak-Różecka oceniła sytuację w mediach społecznościowych jako skandal. „Setki tysięcy podpisów zlekceważonych! Boją się tej dyskusji o religii jak diabeł święconej wody” – napisała posłanka. Z kolei Marzena Machałek uznała przerwanie obrad za sytuację niegodną standardów demokratycznego państwa.

„Skandal na Komisji Edukacji i Nauki oraz Samorządu Terytorialnego. Nie chcieli procedować projektu »Tak dla religii i etyki w szkole«, to uciekli się do fortelu. Przewodnicząca Krystyna Szumilas ogłosiła przerwę nie wiadomo do kiedy. Zlekceważyła wnioskodawców, złamała regulamin, pół miliona podpisów do kosza! #Koalicja13grudnia stchórzyła przed Polakami!” – napisała Joanna Borowiak.

Projekt budzi silny opór strony rządowej. Wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer oceniła wcześniej, że propozycja „ogranicza wolność rodziców, bo każe im obowiązkowo wskazać wyznanie dziecka, a dodatkowo zwiększa liczbę godzin religii i etyki do dwóch godzin”. Premier Donald Tusk stwierdził natomiast, że przymuszanie do takich zajęć jest złą drogą i ocenił: – Z tego nic nie będzie.

Zgodnie z obywatelskim projektem, ocena z religii lub etyki miałaby być wliczana do średniej ocen i wpływać na promocję do kolejnej klasy. Obecnie, zgodnie z rozporządzeniami resortu edukacji, od 1 września 2026 r. lekcje te mają odbywać się w wymiarze jednej godziny tygodniowo, wyłącznie przed lub po obowiązkowych zajęciach.

Reklama
Reklama

Podczas obrad przedstawiciel komitetu Piotr Janowicz apelował o merytoryczną debatę, przekonując, że etyka nie jest ideologią, lecz potrzebną refleksją. Po ogłoszeniu przerwy posłowie opozycji zapowiedzieli złożenie wniosku o odwołanie Krystyny Szumilas z funkcji przewodniczącej komisji.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama