Reklama
Reklama
Reklama

Ceny maksymalne paliw w poniedziałek. Benzyna 95 nie droższa niż 6,73 zł za litr

Stacja benzynowa
Ceny maksymalne paliw bez zmian. Benzyna 95 nie droższa niż 6,73 zł za litr (fot. Piotr Front / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,73 zł, benzyny 98 – 7,59 zł, a diesla – 7,88 zł. To te same limity co w weekend. Trwa trzecia odsłona pakietu CPN. Kolejne ceny poznamy dziś. Tymczasem ropa tanieje na światowych rynkach po ważnej decyzji Arabii Saudyjskiej.

  • Limity cen paliw są w poniedziałek takie same jak w sobotę i niedzielę. Kolejne obwieszczenie Ministra Energii, dotyczące wtorku, ukaże się 5 października.
  • Pakiet CPN ma obowiązywać do końca 2026 r. Jego koszt, ok. 5 mld zł, sfinansuje 60-proc. podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
  • Ropa tanieje po obniżce cen przez Arabię Saudyjską dla Azji. Rynek śledzi też ataki Huti, uwalnianie rezerw przez G7 i decyzje OPEC+.

Derusyfikacja, a teraz amerykanizacja. Ratunek czy nowa pułapka?

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł. Maksymalna cena benzyny 98 wynosi 7,59 zł, a oleju napędowego – 7,88 zł. Stacje nie mogą przekroczyć tych kwot, choć mogą sprzedawać paliwo taniej.

Następne obwieszczenie Ministra Energii w sprawie maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek. Jest to trzecia odsłona pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), który ma ograniczać wzrost cen na stacjach i obniżać koszty tankowania dla kierowców.

Reklama
Reklama

Mechanizm ruszył po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ją w czwartek, a tego samego dnia opublikowano ją w Dzienniku Ustaw. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Podatek od nadzwyczajnych zysków sfinansuje pakiet

Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Działania te mają zostać sfinansowane z nowej daniny dla koncernów osiągających ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu pakiet będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść ok. 5 mld zł.

Nowe przepisy wprowadzają 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez producentów paliw oraz podmioty z koncesją na obrót paliwami z zagranicą.

Reklama
Reklama

Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży z 2025 r., powiększonej o 20 proc. Minimalna marża referencyjna wyniesie 2 proc. W przypadku firm niewytwarzających paliw podatek nie przekroczy 50 proc. dochodu lub zysku netto.

Ropa tanieje po decyzji Saudyjczyków. G7 uwalnia zapasy, OPEC+ bez zmian

Na rynkach globalnych ropa tanieje. Baryłka WTI w dostawach na listopad kosztuje na nowojorskim NYMEX 90,28 USD, czyli o 0,91 proc. mniej. Brent na ICE wyceniana jest na 101,86 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 0,38 proc.

Maklerzy łączą przecenę z decyzją Arabii Saudyjskiej, która obniża ceny surowca dla odbiorców w Azji, bo wzrósł napływ ropy z Zatoki Perskiej. W październiku Saudi Aramco obniży cenę Arab Light o 5 USD poniżej regionalnego poziomu odniesienia. To najniższy poziom od 2020 r. i decyzja wbrew oczekiwaniom, bo traderzy spodziewali się podwyżki o 5 USD.

Ryzyka geopolityczne nie znikają. W Jemenie rząd ogłosił ofensywę przeciwko Huti, podał Reuters. Rebelianci, wspierani przez Iran, poinformowali o atakach rakietami i dronami na obiekty Aramco w Rijadzie i w rejonie Churajs. Analityczka Sparta Commodities ostrzega, że rurociągi, rafinerie i infrastruktura załadunkowa pozostają „narażone na ataki”.

W sobotę Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała, że od marca uwolniono ok. 325 mln baryłek rezerw. To ok. 80 proc. z 400 mln baryłek, które zapowiedziano 11 marca po decyzji państw G7. W piątek prezydent Macron zwołał zdalne spotkanie przywódców G7, które zdecydowało o uwolnieniu kolejnych 100 mln baryłek diesla i innych paliw.

Reklama
Reklama

Warunkiem jest niewprowadzanie zakazu eksportu oleju napędowego, którym w ostatnich dniach groziły USA. Prezydent Donald Trump oświadczył w piątek, że takie działanie nigdy nie było tematem rozmów. Główne kraje OPEC+ zgodziły się w weekend utrzymać kwoty dostaw bez zmian. Siedem państw spotka się online 1 listopada, a pełne spotkanie ministerialne odbędzie się 29 listopada.

Dług przekroczy 55 proc. PKB w 2028 r. Im późniejsze dostosowania, tym większy ból

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama