– Ćwiczenia będą miały charakter wspólny, wielonarodowy – powiedział premier Donald Tusk. Nad Wisłę jesienią maja przyjechać wojskowi m.in. z Francji i Wielkiej Brytanii. – Nie tylko będziemy uczestniczyli, ale jesteśmy w pełnym tego słowa znaczeniu gospodarzami tych ćwiczeń – dodał szef rządu.

- Donald Tusk zapowiedział po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu, że jesienią w Polsce odbędą się międzynarodowe ćwiczenia koalicji – przede wszystkim wojsk francuskich i brytyjskich.
- Celem jest „przygotowanie jej do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.
- Szef rządu mówił także m.in. o dołączeniu Polski do koalicji antybalistycznej oraz dostawie Patriotów dla Ukrainy.
Wtorek to drugi dzień wizyty Tuska w Paryżu. W poniedziałek wraz z liderami ok. 35 państw, w tym m.in. z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim czy sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, wziął udział w spotkaniu tzw. koalicji chętnych, zrzeszających państwa wspierające Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją.
„Premier? Jest z Sopotu i jego też dotyka ten problem”. Rząd spiera się o najem krótkoterminowy
Podsumowując przebieg spotkania, Tusk ocenił, iż kluczowa była wspólna decyzja o tym, że pierwsze ćwiczenia, w których udział będą brały wojska francuskie i brytyjskie, odbędą się w Polsce, jesienią tego roku.
Jak dodał, będą to ćwiczenia, „które przygotują całą koalicję zgromadzoną dzisiaj w Paryżu do takich realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, ale także dla regionu”.
Tusk o „wspólnych, wielonarodowych” ćwiczeniach
Zapytany, czy Wojsko Polskie też będzie brało udział w tych ćwiczeniach, odparł, że „założenie jest, że ćwiczenia będą miały charakter wspólny, wielonarodowy”, z tym że do Polski przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy.
– My nie tylko będziemy uczestniczyli, ale jesteśmy w pełnym tego słowa znaczeniu gospodarzami tych ćwiczeń – dodał.
Podkreślił, że na razie są to ćwiczenia. Dodał jednak, że zapowiedział „wobec wszystkich przywódców, że Polska będzie przygotowywała także logistycznie, finansowo możliwość do stałej obecności wojsk nie tylko amerykańskich, ale także naszych wojsk sojuszniczych w Europie”.
Polska w koalicji antybalistycznej? Tusk odpowiada
W poniedziałek władze francuskie poinformowały, że dziewięć państw europejskich: Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, W. Brytania, Holandia zawiązały razem z Ukrainą koalicję, której zadaniem jest rozwijanie europejskich zdolności do obrony przed pociskami balistycznymi.
Polska poza ważnym formatem wojskowym. „Napięcia z Ukrainą nie pomogły”
Premier był dopytywany we wtorek, dlaczego Polska nie znalazła się na liście tych państw oraz jakie są plany w tym zakresie. Tusk w odpowiedzi wskazał, że koalicja ta ma charakter przemysłowy i zgłaszały się firmy, „które są gotowe wnieść swój potencjał do tej koalicji”.
Jeśli chodzi o polskie przedsiębiorstwa – wskazał Tusk – te „analizują swoje możliwości”. – Jeśli będzie gotowa oferta przemysłowa ze strony polskich firm, to przystąpimy do tej koalicji – powiedział Tusk.
Polska przekaże Ukrainie Patrioty? Tusk: nie przewidujemy
Premier został też zapytany, czy Polska przekaże Ukrainie pociski do systemu Patriot. Szef rządu w odpowiedzi wskazał, że Polska w tej chwili nie przewiduje tego typu donacji.
Podkreślił też, że on sam „nie akceptuje antyukraińskiej licytacji w Polsce”. – Póki będę premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła, w miarę swoich możliwości i nie naruszając naszego bezpieczeństwa (...) w pomaganiu Ukrainie wobec wojny w Rosji – podkreślił szef rządu.
Zełenski: Ukraina będzie potrzebować 100 pocisków Patriot miesięcznie
Tusk powiedział też, że głównym tematem poniedziałkowych rozmów koalicji były jej działania po ewentualnym wstrzymaniu działań wojennych w Ukrainie. Pytany, czy taki scenariusz jest prawdopodobny w najbliższym czasie, Tusk ocenił, że nie.
– W tej chwili wydaje się nieprawdopodobne, aby w najbliższym czasie, w jakiejś krótkiej perspektywie, doszło do zawieszenia broni albo zawarcia pokoju ze względu na absolutnie sztywne stanowisko Rosji i Putina. Wszyscy spodziewają się raczej eskalacji działań w tej chwili ze strony Rosji i jest dość prawdopodobne, że Rosja będzie chciała tę wojnę przedłużać przynajmniej do zimy – powiedział Tusk.
Jak dodał, odbył na ten temat rozmowy m.in. Markiem Rutte i Wołodymyrem Zełenskim.
Europa gotowa na eskalację? Tusk: przygotowujemy się
Pytany, czy Europa jest gotowa na eskalację ze strony Rosji, premier podkreślił, że „my przygotowujemy się we wszystkich możliwych wymiarach”, wymieniając w tym kontekście m.in. ochronę granic, koalicję dronową, wspólne ćwiczenia czy deklaracje USA ws. obecności w Polsce.
USA uderzyły w Iran nową bronią. Skutki pokazali na nagraniu
– To wszystko służy temu, aby ewentualna eskalacja ze strony Rosji nie dotknęła Polski. Nad tym pracujemy codziennie – podkreślił szef rządu.
„Koalicja chętnych” obradowała w Paryżu
We wtorek zgromadzeni na spotkaniu „koalicji chętnych” liderzy, w tym Tusk, biorą udział w obchodach Święta Narodowego Francji – Dnia Bastylii. Obchody te upamiętniają rocznicę zdobycia przez mieszkańców Paryża Bastylii - twierdzy pełniącej funkcję więzienia - w 1789 roku, co stało się symbolicznym początkiem Rewolucji Francuskiej.
Wojsko rusza na szkolenia. Armia z apelem przed ćwiczeniami
Obchody Dnia Bastylii tradycyjnie obejmują defiladę wojskową na Polach Elizejskich. W tym roku defilada odbędzie się pod hasłem „Strategiczne przebudzenie Europy”. Weźmie w niej udział także reprezentacja Wojska Polskiego, wystawiona przez Pułk Reprezentacyjny Dowództwa Garnizonu Warszawa. W części lotniczej defilady mają wziąć udział dwa polskie samoloty F-16.
Tzw. koalicja chętnych po raz pierwszy zebrała się w styczniu 2025 r. i zrzesza obecnie około 35 państw, głównie europejskich, do których dołączą w poniedziałek kolejne dwa: Mołdawia i Macedonia Północna. W jej działania zaangażowane są także m.in. Kanada, Japonia czy Turcja.