Po odejściu Mateusza Morawieckiego i jego stowarzyszenia Rozwój Plus z Prawa i Sprawiedliwości partia stanęła przed pytaniem, kto powinien być jej kandydatem na premiera w wyborach 2027 r. Pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl zapytała o to Polaków – wyniki pokazują, że elektorat jest mocno podzielony, a niemal jedna trzecia badanych nie potrafi wskazać żadnego faworyta.

- Przemysław Czarnek liderem sondażu z poparciem 7,4 proc., tuż za nim Zbigniew Bogucki (6,9 proc.) i Dominik Tarczyński (6,8 proc.).
- Aż 31,1 proc. ankietowanych nie potrafiło wskazać żadnego kandydata, a 32,5 proc. odrzuciło wszystkie zaproponowane nazwiska
- Rozłam w PiS związany z odejściem Morawieckiego pogłębia niepewność co do przyszłego lidera partii przed wyborami w 2027 r.
Ostatnie tygodnie obfitowały w burzliwe wydarzenia po prawej stronie sceny politycznej. Politycy związani z Mateuszem Morawieckim i jego stowarzyszeniem Rozwój Plus zostali ostatecznie wyrzuceni z szeregów Prawa i Sprawiedliwości.
Morawiecki postanowił budować własną partię. Jedną z przyczyn odejścia był wewnętrzny konflikt w PiS pomiędzy różnymi frakcjami oraz decyzja o wyborze Przemysława Czarnka na kandydata na premiera tej partii po wyborach w 2027 r.
Czy Przemysław Czarnek powinien pozostać kandydatem PiS na premiera?
Pracownia SW Research przeprowadziła na zlecenie Zero.pl sondaż, w którym zapytano o to, kto powinien być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Ankietowani mieli do wyboru jednego z sześciu prawicowych polityków: Przemysława Czarnka, Tobiasza Bocheńskiego, Zbigniewa Boguckiego, Dominika Tarczyńskiego, Jarosława Kaczyńskiego i Patryka Jakiego.
Prawie jedna trzecia biorących udział w badaniu nie miało zdania na ten temat – 31,1 proc. nie potrafiło wskazać żadnej odpowiedzi.
Wszystkich kandydatów odrzuciło 32,5 proc. ankietowanych. Odpowiedź „żaden z powyższych” wybrał prawie co trzeci respondent.

Kto Twoim zdaniem powinien być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera? (fot. Zero.pl)
Głosy pozostałych ankietowanych rozdzieliły się pomiędzy sześciu wymienionych polityków. Najwięcej głosów otrzymał Przemysław Czarnek – wskazało go 7,4 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu znalazł się Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, którego wskazało 6,9 proc. ankietowanych. Podium zamknął Dominik Tarczyński z 6,8 proc. poparcia. Na kolejnych miejscach znaleźli się Patryk Jaki (6,1 proc.), Jarosław Kaczyński (5,4 proc.) i Tobiasz Bocheński (3,8 proc.).
Badanie zostało zrealizowane przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 801 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy - próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
W poprzednim sondażu, opublikowanym na początku miesiąca, pracownia SW Research zapytała o to, „Czy Twoim zdaniem Prawo i Sprawiedliwość powinno zrezygnować z Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera?”.
Ponad połowa z respondentów odpowiedziała, że partia powinna zmienić kandydata – rezygnację z Przemysława Czarnka wskazało 56 proc. ankietowanych. Przeciwne zdanie miał niespełna co szósty ankietowany (17,1 proc.), a ponad co czwarty (26,9 proc.) nie miał w tej sprawie opinii.
Jarosław Kaczyński nominuje Przemysława Czarnka
Czarnek został kandydatem na premiera w marcu 2026 r. Decyzję ogłosił lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.
– Spotkaliśmy się tutaj w bardzo ważnej sprawie. Tą sprawą jest Polska, los Polaków – mówił Kaczyński.
– Jeżeli chcemy wejść na drogę naprawy, a musimy na nią wejść, to musimy mieć nowy rząd. (...) Często pada taki zarzut, że my w tej chwili nic nie robimy. Otóż robimy bardzo wiele. Przygotowywany jest program przez premiera Glińskiego. Jest zespół przedsięwzięć, kierowany przez premiera Morawieckiego. Te organy połączą się, kiedy będzie przygotowywany oficjalny program. (...) W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, musimy podjąć wyzwanie i zwyciężyć. Musimy stworzyć nowy rząd – dodał.
Kandydatem na premiera został Przemysław Czarnek.
– Dziś, tu w hali „Sokoła”, wskakujemy do dobrze naoliwionego pociągu, żebyśmy wygrali Polskę i dla Polski. (...) Mam być maszynistą tego pociągu, ale kierownikiem jest i będzie pan prezes Jarosław Kaczyński – powiedział.
To już pewne. Przemysław Czarnek kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera