
Ponad 20 osób zostało zatrzymanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z nieprawidłowościami przy budowie Elektrowni Ostrołęka. Jak podaje Radio Zet, wśród zatrzymanych mają być m.in. były prezes Enei. Śledztwo dotyczy niegospodarności, a straty oszacowano na ponad miliard złotych.
- CBA przeprowadziło zatrzymania w 11 województwach i 30 lokalizacjach.
- Wśród zatrzymanych ma być m.in. były prezes Enei.
- Prokuratura bada niegospodarność przy inwestycji, której wartość szkody przekracza miliard złotych. Projekt węglowego bloku energetycznego rozpoczęto w 2018 r.
W środę podczas briefingu do sprawy odniósł się rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Poinformował, że chodzi o wyrządzenie szkody wskutek niekompetencji i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych zaangażowanych spółek.
– Agenci CBA zatrzymali dzisiaj, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, 25 osób – mówił podczas konferencji.
Jak dodał, śledztwo dotyczy lat 2018–2019. Zatrzymania przeprowadzono w jedenastu województwach, a funkcjonariusze CBA działali w 30 lokalizacjach. Dobrzyński przyznał, że nie pamięta podobnej akcji, podczas której jednorazowo zatrzymano tak wiele osób.
Czytaj także: Stanowski o chaosie w TK. „Oglądam ten cyrk i hucpę”. Zapis wtorkowej relacji na żywo
Rzecznik przekazał, że po wykonaniu czynności procesowych, w tym zabezpieczeniu dowodów i dokumentów, zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Dodał, że CBA pracowało nad sprawą od wielu miesięcy, gromadząc informacje i dowody. Przeprowadzono także dodatkowe ekspertyzy.
Kto znalazł się wśród zatrzymanych?
Jak ustalił dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski, w środę rano CBA zatrzymało m.in. byłego prezesa Enei oraz byłego członka zarządu Elektrowni Ostrołęka z ramienia tej spółki. Według jego informacji wśród zatrzymanych jest Mirosław Kowalik, obecny prezes polskiego oddziału Westinghouse, a także główny negocjator umowy na budowę elektrowni.
Westinghouse Electric Company to amerykańskie przedsiębiorstwo specjalizujące się w technologiach jądrowych. Firma ma uczestniczyć w budowie pierwszej polskiej elektrowni atomowej.
Radio Zet ustaliło, że na polecenie białostockiej prokuratury funkcjonariusze CBA przeprowadzili również przeszukania u polityków PiS Arkadiusza Czartoryskiego i Krzysztofa Tchórzewskiego.
Tomasz Siemoniak o szczegółach śledztwa
Do sprawy odniósł się na platformie X koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
– Śledztwo obejmujące lata 2018-2019 dotyczy działania na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka Sp. z o.o., Enea SA oraz Energa SA poprzez niedopełnienie obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych – napisał.
Czytaj także: Broń akustyczna przy TK. To jeden z najdroższych głośników w Polsce
Wcześniej w TVN24 Siemoniak przekazał, że sprawa ma charakter bardzo rozwojowy. – Zaczynamy tę sprawę bardzo aktywnie wyjaśniać i będzie to ogromne śledztwo. Dzisiaj machina ruszyła – powiedział.
Komunikat Prokuratury Regionalnej w Białymstoku
Prokuratura Regionalna w Białymstoku poinformowała, że śledztwo dotyczy niegospodarności przy realizacji budowy węglowego bloku energetycznego „Elektrownia Ostrołęka C”. Według komunikatu szkoda sięga ponad miliarda złotych. Postępowanie prowadzone jest m.in. w kierunku czynów z art. 296 § 3 w związku z art. 296 § 1 Kodeksu karnego.
„W dniu 4 listopada 2026 r., stosownie do postanowień prokuratorów Prokuratury Regionalnej w Białymstoku przeprowadzane są liczne przeszukania. Czynności te realizują funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku. Dokonano też zatrzymań ponad 20 osób, w związku z planowanym przedstawieniem zarzutów i odebraniem wyjaśnień” – napisano w komunikacie.
Elektrownia Ostrołęka. Historia inwestycji
Pomysł budowy w Ostrołęce kolejnej dużej elektrowni opalanej węglem kamiennym narodził się w 2009 r. Do realizacji przedsięwzięcia przystąpiły Energa oraz Enea, która w 2016 r. odkupiła połowę udziałów w projekcie.
Prace budowlane uroczyście zainaugurowano w 2018 r. Generalnym wykonawcą zostało konsorcjum GE Power i Alstom. Wartość kontraktu wyceniono na ponad 6 mld zł.
Więcej o sprawie elektrowni w Ostrołęce pisaliśmy tutaj: Od węgla do gazu. Niedługo ma ruszyć elektrownia w Ostrołęce. To tam stały słynne „dwie wieże”

