Reklama
REKLAMA
Reklama

Prognozy dla Polski przewidują śnieżycę. Padła orientacyjna data

11.01.2026,Poland.,Snow-covered,Road,During,A,Snowstorm
Śnieżyca w połowie listopada? Prognozy zapowiadają nawet 35 cm białego puchu (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Najnowsze wyliczenia amerykańskiego modelu GFS sygnalizują możliwość uderzenia zimy w Polsce w okolicach połowy listopada. Opady śniegu mają objąć znaczny obszar kraju, a w rejonach górskich pokrywa śnieżna może sięgnąć nawet 35 cm.

  • Zgodnie z amerykańskimi symulacjami meteorologicznymi w okolicach 15 listopada do Polski dotrze silna strefa opadów śniegu, z natężeniem dochodzącym do 1,5 cm na godzinę.
  • Największe opady przewidziane są w południowej i centralnej części kraju.
  • W rejonach górskich pokrywa śnieżna może sięgnąć 35 cm.

Pogoda IMGW na zimę 2026/2027. Anomalie w prognozach mogą zaskoczyć

Jak wynika z najnowszych prognoz pogody IMGW, w najbliższych dniach opady śniegu spodziewane są jedynie na południu Polski. Model obejmujący czas do 12 listopada wskazuje, że śnieg z deszczem może padać w rejonach podgórskich jedynie we wtorek i środę. W kolejnych dniach przewidywane są jedynie opadu deszczu.

Co ciekawe, udostępniony przez IMGW model wskazuje, że w listopadzie może być jeszcze relatywnie ciepło. Prognoza na 10 dni podaje, że 11 i 12 listopada słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 17 stopni. W środę cieplej ma być jedynie na zachodzie kraju, jednak w czwartek front przesunie się bardziej na wschód i południe. W efekcie zauważalnie cieplej będzie już w całym kraju.

REKLAMA
Reklama

Rekordowa anomalia zmieni zimę 2026/2027. Oto nowa prognoza dla Polski

Amerykańskie prognozy: Śnieżyca nad Polską

Amerykańskie symulacje meteorologiczne, które wybiegają znacznie poza najbliższe 10 dni, wykazują natomiast, że 15 listopada nad terytorium Polski dotrze rozległa strefa opadów. Jak informuje Polskie Radio 24, początkowo śnieżyca obejmie głównie południowo-wschodnie oraz południowe regiony kraju.

Najbardziej intensywnego opadu śniegu należy spodziewać się na obszarze Lubelszczyzny, Podkarpacia, Małopolski, Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Świętokrzyskiej oraz w południowych powiatach Dolnego Śląska. Miejscami opadom śniegu mogą towarzyszyć również opady deszczu.

W ciągu dnia układ opadowy zacznie stopniowo przemieszczać się w kierunku północnym, sięgając w godzinach popołudniowych obszaru Mazowsza.

Główne nasilenie opadów według modelu GFS prognozowane jest na godziny wieczorne. Śnieg będzie padał wówczas nad centralnymi, południowymi i wschodnimi województwami. Miejscami tempo opadu może wynosić od 1 do 1,5 cm na godzinę.

REKLAMA
Reklama

Nawet 35 cm śniegu

O godzinie 22.00 opady wciąż mają utrzymywać się w większości wcześniej wspomnianych rejonów. Zróżnicowane natężenie śnieżycy będzie zauważalne m.in. w północnej części województwa łódzkiego oraz na południowych krańcach Podkarpacia i Dolnego Śląska.

Amerykańskie symulacje precyzują szacowaną grubość pokrywy śnieżnej po przejściu śnieżnego frontu. Późnym wieczorem 15 listopada najtrwalsza i najgrubsza warstwa białego puchu wytworzy się na południu Małopolski, ze szczególnym uwzględnieniem terenów górskich i podgórskich. Grubość pokrywy wyniesie tam średnio od 20 do 30 cm, a lokalnie aż do 35 cm.

Synoptycy zaznaczają, że prezentowane wyliczenia modelu GFS stanowią wariant prognostyczny, którego realizacja zależy od potwierdzenia w kolejnych przebiegach modeli meteorologicznych.

Może zainteresuje Cię także:

REKLAMA
Reklama