W styczniu amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował akta dotyczące sprawy finansisty i przestępcy seksualnego Jeffrey’a Epsteina. Wśród dokumentów znalazła się korespondencja mailowa z najbardziej wpływowymi ludźmi biznesu i polityki z całego świata. Jednym z rzekomych znajomych Epsteina miał być Elon Musk. Miliarder zaprzecza, że łączyła go zażyłość ze zmarłym dewiantem seksualnym.

- W ujawnionej korespondencji mailowej mężczyźni próbują umówić się na podróż na wyspę Epsteina.
- Elon Musk napisał w jednym z e-maili: „Którego dnia/nocy będzie najdziksza impreza na twojej wyspie?”
- Korespondencja dotyczy lat 2012 i 2013.
Korespondencja mailowa pomiędzy Jeffrey’em Epsteinem a Elonem Muskiem dotyczyła planów podróży, które – jak wynika z treści wiadomości – Epstein próbował zorganizować. Twórca Tesli twierdzi, że nigdy nie odwiedził prywatnej wyspy Epsteina.
Według ujawnionych dokumentów Musk napisał do Epsteina między innymi: „Będę w rejonie BVI/St. Barts w okresie świątecznym. Czy jest jakiś dobry moment na wizytę?”.
„Dowolny dzień od 1 do 8. możemy ustalić szczegóły później, jeśli chcesz. Zawsze znajdzie się dla ciebie miejsce” – odpisał mu Epstein (pisownia oryginalna – red.).
Następnie Musk wysłał kilka e-maili ze swoim harmonogramem i obaj ustalili 2 stycznia jako datę wizyty. Wymiana maili zakończyła się informacją od Epsteina, że będzie musiał pozostać w Nowym Jorku oraz wyrażeniem żalu, że nie będą mogli się spotkać.
„Złe wieści – niestety mój harmonogram zatrzyma mnie w Nowym Jorku. Naprawdę czekałem, aby w końcu spędzić razem trochę czasu, mając w planie wyłącznie zabawę, więc jestem bardzo rozczarowany. Mam nadzieję, że uda nam się zaplanować inny termin w najbliższej przyszłości” – napisał Epstein.
W listopadzie 2012 r. Epstein wysłał Muskowi e-mail z pytaniem: „ile osób będzie z tobą w helikopterze na wyspę”.
„Prawdopodobnie tylko Talulah i ja. Którego dnia/nocy będzie najdziksza impreza na twojej wyspie?” – odpowiedział Musk, najwyraźniej odnosząc się do swojej byłej żony Talulah Riley.
Musk wysłał kolejnego maila w grudniu w odpowiedzi na inną wiadomość Epsteina, który zachęcał go do wizyty i oferował użycie swojego helikoptera.
„Masz zaplanowane jakieś imprezy? W tym roku pracowałem na granicy obłędu i dlatego, gdy moje dzieci wrócą do domu po świętach, naprawdę chcę zanurzyć się w imprezowym życiu w St. Barts lub gdzie indziej i dać się ponieść. Bardzo doceniam zaproszenie, ale spokojne doświadczenie na wyspie jest przeciwieństwem tego, czego szukam” – napisał Musk.
„Rozumiem, zobaczymy się na St. Barts, proporcje (chodziło o przewagę kobiet w stosunku do ilości mężczyzn – red.) na mojej wyspie mogą sprawić, że Talulah poczuje się niekomfortowo” – odpowiedział Epstein.
„Proporcje nie są dla niej problemem” – odpisał Musk.
Wizyta Muska na wyspie Epsteina nie doszła jednak do skutku z powodów problemów logistycznych. Musk napisał Epsteinowi: „Logistyka tym razem nie zadziała.”
Elon Musk reaguje na akta Epsteina. Zaprzecza zażyłości
Amerykański miliarder ostro krytykował osoby powiązane z Epsteinem. Prezes Tesli powiedział w 2019 roku w wywiadzie dla „Vanity Fair”, że Epstein był „oczywistym typem spod ciemnej gwiazdy” i twierdził, że Epstein „wielokrotnie próbował nakłonić mnie do odwiedzenia jego wyspy. Odmówiłem.”
Wymiana maili między dwoma potentatami miała miejsce kilka lat po tym, jak Epstein został skazany w 2008 r. na Florydzie za nakłanianie nieletniej do prostytucji. W 2019 r. władze ponownie aresztowały go pod zarzutami federalnymi dotyczącymi handlu ludźmi w celach seksualnych.
Osobny e-mail w dokumentach pokazuje, że wieloletnia asystentka Epsteina, Lesley Groff, najwyraźniej ustalała w 2013 r. lunch Epsteina w SpaceX, pisząc: „Elon Musk docenia zaproszenie na Ranch, ale ma zobowiązania… Lunch w poniedziałek 25 lutego o 13:00 w SpaceX został potwierdzony”.
Nie jest jasne, czy do spotkania doszło ani czy Musk w nim uczestniczył. Kolejna seria wymian z marca 2013 r. pokazuje korespondencję między Epsteinem a Muskiem po tym, jak Epstein wysłał mu gratulacje dzień po starcie rakiety SpaceX.
Miliarder odniósł się do rzekomej zażyłości z Jeffreyem Epsteinem, pisząc na X: „Nikt nie naciskał mocniej niż ja na ujawnienie akt Epsteina i cieszę się, że w końcu do tego doszło. Miałem bardzo ograniczoną korespondencję z Epsteinem i odrzucałem wielokrotne zaproszenia na jego wyspę oraz propozycje lotu jego «Lolita Express», ale byłem świadomy, że jakakolwiek korespondencja mailowa z nim może zostać błędnie zinterpretowana i wykorzystana przez przeciwników do oczerniania mojego nazwiska. Nie obchodzi mnie to, natomiast zależy mi na tym, aby przynajmniej podjąć próbę postawienia przed sądem tych, którzy popełnili poważne przestępstwa z Epsteinem, zwłaszcza w zakresie haniebnego wykorzystywania nieletnich dziewcząt”.