Reklama
Reklama
Reklama

Seria fałszywych alarmów. MSWiA: Zatrzymano kolejne osoby

Kolejne zatrzymania ws. fałszywych alarmów - łącznie zatrzymano pięć osób, trzy z nich mają już zasądzony areszt. Intensywne prace policji trwają – poinformował w sobotni poranek szef MSWiA. Marcin Kierwiński zapowiedział politykę zero tolerancji dla przestępców.

polic
Seria fałszywych alarmów. MSWiA: Zatrzymano kolejne osoby. (fot. Komenda Stołeczna Policji / Policja)
  • Szef MSWiA poinformował o kolejnych zatrzymaniach ws. fałszywych alarmów.
  • „Intensywne prace policji trwają. Planowane są kolejne zatrzymania i czynności śledcze. Zero tolerancji dla przestępców” – zapowiedział Marcin Kierwiński. 
  • Między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”. Służby wkroczyły m.in. do mieszkania naczelnego Telewizji Republika oraz domu mamy prezydenta Karola Nawrockiego.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw zatrzymali kolejną osobę w sprawie wywoływania fałszywych alarmów dotyczących zagrożenia zdrowia i życia.

„29-letni mieszkaniec powiatu otwockiego jest podejrzany o wykonanie w dniu 18 maja br. dwóch połączeń telefonicznych na numer alarmowy 112, informując o groźbie zdetonowania ładunku wybuchowego na terenie jednej ze stacji telewizyjnych, tj. o przestępstwo z art 224a par 1 kk. Mężczyzna przyznał się do zarzuconego czynu. Policjanci zabezpieczyli na miejscu dwa telefony komórkowe oraz komputer” – informują służby w komunikacie.

Reklama
Reklama

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpiła o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, do czego Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa się przychylił.

Śledztwo prokuratury po fałszywych alarmach

W ostatnich tygodniach służby informowały o serii fałszywych alarmów dotyczących m.in. polityków i osób publicznych. W sprawie zatrzymano młodych ludzi działających w internetowej grupie, która – według śledczych – miała funkcjonować całkowicie online i wykorzystywać komunikatory oraz platformy internetowe do organizowania działań destabilizujących.

Wiktor Z. i Bartosz Ł. usłyszeli łącznie 33 zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej w związku z kierowaniem fałszywych zawiadomień o alarmach bombowych do instytucji i osób prywatnych – przekazała w piątek Prokuratura Krajowa. Czyny obejmują okres od 1 lutego 2023 r. do 5 września 2025 r.

Reklama
Reklama

Prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska przekazała, że „z oczywistych powodów” fałszywe alarmy rodziły konieczność interwencji służb i generowały „bardzo duże koszty dla tych instytucji”. 

Mroczek o fałszywych alarmach: zagrażają podstawom bezpieczeństwa państwa

Temat zdominował także część czwartkowego posiedzenia Sejmu – o sprawę, przez grupę posłów PiS, pytany był wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, który zwrócił uwagę, że sankcja karna za fałszywy alarm to osiem lat pozbawienia wolności, a „w trybie kwalifikowanym, kiedy mamy do czynienia ze zgłoszeniem kaskadowym, obejmującym fałszywe alarmy dotyczące wielu obiektów”, czyn taki jest zagrożony karą do 15 lat więzienia.

To są działania, które zagrażają podstawom bezpieczeństwa państwa polskiego – mówił Mroczek. Dodał, że zgłoszenia dotyczyły budynku, w którym siedzibę ma redakcja TV Republika oraz poszczególnych osób pracujących w redakcji, a także mieszkania mamy prezydenta Karola Nawrockiego.

Fałszywy alarm w mieszkaniu rodziny prezydenta. Prokuratura reaguje

Reklama
Reklama

Przypomnijmy: 18 maja MSWiA poinformowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.

W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Późnym wieczorem w MSWiA odbyła się pilna narada służb pod przewodnictwem szefa MSWiA, z kolei w niedzielę rano premier Tusk zwołał odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.

Źródła: Zero.pl, PAP
Piotr Białczyk
Piotr BiałczykDziennikarz
Reklama
Reklama