Michał Szczerba przekonywał, że państwo polskie dowiodło swojej skuteczności. Europoseł Koalicji Obywatelskiej komentował w Kanale Zero zatrzymanie trzech osób podejrzewanych o zgłaszanie służbom fałszywych alarmów. W ostatnich dniach policja i straż pożarna odebrały serię zgłoszeń o rzekomych pożarach czy zagrożeniu życia – między innymi w mieszkaniu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego.

- Europoseł Michał Szczerba był gościem Kanału Zero. Skomentował zatrzymanie trzech osób podejrzewanych o zgłaszanie służbom fałszywych alarmów.
- Szczerba krytykował prezydenta Karola Nawrockiego za jego wcześniejsze decyzje w sprawie programu SAFE. W ocenie polityka, sprzeciwiając się implementacji programu prezydent działał „przeciwko państwu polskiemu i polskim interesom”.
- Zdaniem polityka KO, prawica prowadzi fikcyjny spór o nominację dla sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
– Jeśli chwalę ministra Kierwińskiego, to chwalę go za to, że próbuje uratować środki na projekty odpornościowe policji, straży pożarnej i straży granicznej, a także na wzmacnianie tych możliwości i zdolności, których oczekuje od nas opozycja – powiedział w środę w „Porannych Rozmowach ZERO” europoseł Michał Szczerba.
Polityk Koalicji Obywatelskiej skomentował doniesienia o pierwszych zatrzymaniach w sprawie fałszywych alarmów o rzekomych pożarach czy zagrożeniu życia – między innym w mieszkaniu należącym do byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza czy w mieszkaniu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku.
W środę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński potwierdził ujęcie trzech podejrzanych. Chodzi o młode osoby, które już wcześniej miały problemy z prawem.
– To jest przykład skuteczności – uważał Michał Szczerba.
Szczerba o „szkodnikach”
Dopytywany o wcześniejsze słowa krytyki pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego za odrzucenie programu SAFE, Szczerba podtrzymał swoje zdanie. – Wolałbym innego prezydenta, żałuję, że nie mamy Rafała Trzaskowskiego – powiedział.
– To nie jest kwestia tego, że ktoś jest nieudolny, ale czasami po prostu jest szkodnikiem. Mam przekonanie, że w przypadku programu SAFE Karol Nawrocki działał przeciwko państwu polskiemu i polskim interesom – kontynuował.
Chciałbym zapytać pana ministra Kamińskiego i jego zastępców, pana Pobożego oraz obecnego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, co zrobili w sprawie matur w 2019 roku. W całym kraju panował chaos. Nie dość, że maturzyści mieli stres, to jeszcze matury były odwoływane, przesuwane i opóźniane, a do tej pory nie wykryto sprawców.
Michał Szczerba
europoseł, KO
Nowe ślady w sprawie Romanowskiego? Pojawiają się przecieki ze śledztwa
Michał Szczerba: Marcin Romanowski jest w Europie
Michał Szczerba odniósł się do medialnych przecieków ze śledztwa w sprawie poszukiwanego listem gończym Marcina Romanowskiego. Według informacji Radia Zet i „Newsweeka” poseł Prawa i Sprawiedliwości miał być widziany dwukrotnie w Serbii i raz w Chorwacji.
– Jest w Europie, jest namierzany, służby wiedzą, jak się przemieszcza. Wszystko wskazuje, że jeżeli będzie współpraca dobra z innymi służbami, (...) będzie ściągnięty do kraju – powiedział, powołując się na najnowsze doniesienia ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
Konflikt o pierwszego prezesa Sądu Najwyższego? „Jakiś polityczny teatrzyk”
Prowadząca rozmowę dziennikarka Kanału Zero Agnieszka Burzyńska zapytała Michała Szczerbę o medialne dyskusje o nowym pierwszym prezesie Sądu Najwyższego Zbigniewie Kapińskim. W ostatnich dniach m.in. były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz skrytykował Karola Nawrockiego za tę nominację. Przypomniał, że sędzia był w składzie, który w 2000 r. orzekł, że Lech Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Zdaniem Cenckiewicza, była to kompromitująca decyzja.
– Tutaj jest jakiś polityczny teatrzyk, na który się panowie umówili i sobie grają na portalach społecznościowych. Mam wrażenie, że chodzi tu o uwiarygodnienie tego sędziego – ocenił Szczerba.
Polityk KO podejrzewa, że konflikt jest fikcyjny, a jego PR-owym celem może być manifestacja niezależności prezydenta Karola Nawrockiego od środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Dodatkowym celem – to wciąż spekulacje Szczerby – może być przekonanie prawicowego elektoratu, że Zbigniew Kapiński jest osobą godną zaufania.