W mediach społecznościowych zawrzało po opublikowaniu zdjęć i nagrań z warszawskiego Gocławia. Nad jeziorem Balaton wędkarze wyciągnęli z wody gigantycznego, 173-centymetrowego suma. Zamiast zachwytu nad okazem, wybuchł jednak potężny skandal – ryba została złowiona w trakcie okresu ochronnego. Sprawą mogą zająć się teraz odpowiednie służby.

- Gigantyczny sum o długości 173 cm został wyłowiony z Balatonu przed 31 maja, czyli w czasie, kiedy obowiązuje bezwzględny zakaz połowu tego gatunku ze względu na tarło.
- Świadkowie udokumentowali, że okaz został zabrany z łowiska, a w jego transporcie brał udział rowerek wodny.
- Internauci ostro potępili zachowanie wędkarzy, nazywając je jawnym kłusownictwem.
Sobotnie doniesienie wstrząsnęło światem wędkarskim. W mediach społecznościowych pojawił się wpis o złowieniu w jeziorze Balaton w Warszawie ogromnego suma. Kontrowersje wzbudziła data połowu – rybę wyciągnięto w okresie ochronnym trwającym do 31 maja.
Informacja o wyłowieniu suma pojawiła się na facebookowej grupie „Gocław | Mieszkańcy”. „Wczoraj była nie lada gratka nad Balatonem został złowiony wielki Potwór Sum 173 cm” – napisał autor posta. Do wpisu dodano kilka zdjęć suma.
Wielki Potwór z Gocławia – stusiedemdziesięciotrzycentrymetrowy sum
„Niestety, jak się później okazało, w okresie ochronnym do 31 maja, a odjechał spakowany do bagażnika” – dodano na Facebooku. Na jednym ze zdjęć widać tłum ludzi zgromadzony na brzegu zbiornika wodnego, na innym – suma leżącego na chodniku w otoczeniu gapiów.
U części internautów połów wywołał wzburzenie. „Biedny. Jak złowili, mogli zrobić fotę i wypuścić. Szkoda, ogromna szkoda” – napisał jeden z komentujących. Inny podkreślił, że wciąż trwa okres ochronny suma. „Szkoda, że nikt z obecnych nie zareagował i tego nie zgłosił gdzie trzeba” – dodał.
Inny komentujący zastanawiał się, czy to nie złowiony sum jest odpowiedzialny za spadającą populację kaczek. „Sum zżera wszystkie ryby i jest on na mniejszych jeziorkach niepotrzebny” – dodał inny internauta.
Okres ochronny suma trwa do 31 maja. Jego celem jest umożliwienie spokojnego odbycia tarła i zapewnienie odtworzenia populacji. Złowiona w okresie ochronnym ryba powinna zostać wypuszczona z powrotem do wody.
Ustawa o rybactwie śródlądowym zabrania połowu ryb podczas trwania ich okresu ochronnego. Za złamanie przepisów dotyczących połowu wędkarzowi grozi mandat, grzywna, a nawet postępowanie karne. Służby mogą też zatrzymać sprzęt użyty do nielegalnego połowu.

Post Facebook. (fot. Facebook – Gocław | Mieszkańcy)
Rekordowy sum w Warszawie – policja wyjaśnia okoliczności
„Niezwykły rekordowy sum wyłowiony z Balatonu na Gocławiu przez imigrantów ze Wschodu wywołał burzę. Sprawę skomplikował fakt, że transportowano go na rowerku wodnym, co jest tam zabronione. Podzielone opinie: jedni potępiają kłusownictwo, inni widzą w tym usunięcie zagrożenia dla ludzi i fauny” – napisano w innym poście w mediach społecznościowych. Do wpisu dołączono nagranie wideo.
W sprawie tego wstrząsającego zdarzenia portal Zero.pl rozmawiał z działem prasowym Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII (Praga Płd., Wawer, Rembertów, Wesoła).
– Nie otrzymaliśmy zgłoszenia w tej sprawie, ale z uwagi na pojawiające się informacje w przestrzeni medialnej podjęliśmy działania. Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia – powiedziała oficer prasowa.