Reklama
Reklama
Reklama

Atak na nastolatki z Ukrainy w Legnicy. Jest reakcja ministerstwa

Policja w Legnicy wyjaśnia okoliczności ataku na nastoletnie obywatelki Ukrainy, do którego doszło na jednym z lokalnych placów zabaw. Napastniczka miała zażądać od dzieci, aby mówiły po polsku, a następnie uderzyć dziewczynki. Do sprawy odniosła się już rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, podkreślając, że przemoc wobec dzieci jest karygodna, a atak mógł mieć tło narodowościowe.

Radiowóz policji.
Radiowóz policji w ruchu ulicznym. (fot. bartoszkalich / Shutterstock)
  • Kobieta miała zaatakować bawiące się nastolatki z Ukrainy po tym, jak usłyszała, że nie rozmawiają po polsku.
  • Legnicka policja ustaliła tożsamość podejrzewanej kobiety i przekazała materiały do prokuratury pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej.
  • Rzeczniczka resortu, Karolina Gałecka, potępiła zdarzenie, zaznaczając, że nikt nie ma prawa stosować przemocy, szczególnie motywowanej ksenofobią.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka o reakcji służb na doniesienia o kolejnym akcie agresji, którego ofiarą, zgodnie z doniesieniami medialnymi, miały być nieletnie obywatelki Ukrainy.

Świadkowie zdarzenia przekazali, że do bawiących się na trampolinie ukraińskich nastolatek podeszła kobieta, żądając mówienia po polsku. Kiedy dziewczynki przeniosły się w inne miejsce placu zabaw, kobieta ponownie do nich podeszła i pięścią uderzyła najpierw jedną, a potem drugą Ukrainkę

Reklama
Reklama

Atak na ukraińskie dzieci. Karolina Gałecka komentuje

Do sprawy odniosła się we wtorek rzeczniczka MSWiA. Karolina Gałecka napisała, że „nikt nie ma prawa stosować przemocy wobec drugiego człowieka, w szczególności wobec dziecka”. Urzędniczka dodała, że sprawę ataku wyjaśnia legnicka policja, która prowadzi „czynności pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej”.

Nadkom. Jagoda Ekiert, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Legnicy, potwierdziła w rozmowie z Zero.pl, że funkcjonariusze prowadzą dochodzenie.

Reklama
Reklama

– Mamy zawiadomienie złożone w niedzielę przez opiekunów prawnych małoletnich, z którego wynikało, że dzień wcześniej, w sobotę, ok. godz. 21, na ul. Polarnej w Legnicy, na placu zabaw, kobieta miała uderzyć trzy małoletnie osoby – powiedziała nadkom. Ekiert.

Czytaj także: Kolejna odsłona wojny w PiS. Będzie nowy kandydat na premiera?
Czytaj także: W tych miastach już wyją syreny alarmowe. Trwa akcja ministerstwa

– Od chwili przyjęcia zawiadomienia policjanci prowadzą intensywne czynności, które mają wyjaśnić i odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia. Ustalamy wszystkie osoby, które brały udział w zajściu, były jego uczestnikami lub świadkami – dodała.

Oficer prasowa przekazała, że w poniedziałek ustalono tożsamość kobiety podejrzewanej o uderzenie nastolatek.

Reklama
Reklama

Zebrany materiał został przekazany do Prokuratury Rejonowej w Legnicy, aby zapoznała się z nim i podjęła stosowne decyzje dotyczące dalszego toku postępowania – podsumowała nadkom. Jagoda Ekiert.

Prokurator Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy, potwierdziła medialne doniesienia w rozmowie z TVP Info.

– Prokurator postanowił, że istnieje podstawa do tego, aby wszcząć w tej sprawie śledztwo w sprawie używania przemocy w stosunku do osób z uwagi na ich przynależność narodowościową, a także w sprawie spowodowania obrażeń ciała na okres poniżej dni siedmiu u trojga dzieci – powiedziała.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama