Reklama
Reklama

Reklama

250 stron, 51 zarzutów. Jest wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry

Reklama
TYLKO NA

Szefowie klubów parlamentarnych koalicji rządzącej złożyli wniosek w sprawie postawienia Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. – Zawiera łącznie 51 zarzutów, w tym 25 dotyczących popełnienia deliktów konstytucyjnych – poinformował na konferencji prasowej Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej. Pismo trafi teraz na biurko marszałka Sejmu.

55. posiedzenie Sejmu X kadencji - dzie? 2
Szefowie klubów parlamentarnych w drodze na konferencje prasową. (fot. Jacek Dominski/REPORTER)
  • Wniosek o Trybunału Stanu został podpisany przez parlamentarzystów rządzącej koalicji.
  • Liczy ponad 250 stron i zawiera 117 dowodów – wyliczył Zbigniew Konwiński, przewodniczący klubu KO, na konferencji w Sejmie.
  • Ziobro, pytany wcześniej o wniosek postawienia go przed Trybunałem, powiedział, że „nawet dzisiaj by przyjechał do Polski na warunkach, w których będzie mógł walczyć, pokazując fakty”.

Reklama

– Wniosek o postawienie byłego ministra sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu ma ponad 250 stron, zawiera 117 dowodów i przewiduje przesłuchanie 68 osób przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej – poinformował na konferencji w Sejmie Zbigniew Konwiński.

Politycy klubów koalicji rządzącej stawiają Zbigniewowi Ziobrze 51 zarzutów, w tym 25 dotyczących popełnienia deliktów konstytucyjnych oraz 26 związanych z podejrzeniem popełnienia przestępstw pospolitych. Jak zapowiedział Zbigniew Konwiński, wniosek trafi do Sejmu w tę środę.

 – Kończymy z zasadą państwa PiS. Nie ma miejsca w Polsce na regułę równi i równiejsi. Wniosek o Trybunału Stanu dla osoby, która jest twarzą państwa PiS, jest niezwykle symboliczny. I wymowny dla wszystkich, którzy w przyszłości będą chcieli być równiejsi niż równi – stwierdził na konferencji prasowej Krzysztof Paszyk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL-Trzecia Droga.


Reklama


Reklama

Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech. „Mógłbym przyjechać dzisiaj”

Ziobro, zapytany o zamiar postawienia go przed Trybunałem Stanu, mówił w Polsacie News, że mógłby przyjechać do Polski jeszcze dzisiaj na warunkach, w których „będzie mógł walczyć, pokazując fakty”.

Pod koniec 2025 roku Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS, a do tego prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro opuścił Polskę – na początku 2026 r. poinformowano, że otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.

W ostatni weekend wybory w tym kraju wygrała partia TISZA, której lider zapowiedział, że Ziobro oraz jego b. zastępca w ministerstwie sprawiedliwości Marcin Romanowski nie zostaną na Węgrzech długo.


Reklama

Zarzuty stawiane Ziobrze skomentował w Zero.pl Janusz Kowalski, poseł PiS i byly członek Solidarnej Polski. – Wniosek jest absurdalny, a zarzuty bezsensowne. To klasyczna zagrywka Donalda Tuska zastosowana w momencie, kiedy spadają mu wyniki w sondażach. Premier szuka pomysłu politycznego i paliwa. Atakuje Prawo i Sprawiedliwość zamiast zajmować się służbą zdrowia, upadającymi szpitalami, zamykanymi porodówkami, aferą związaną z systemem kaucyjnym, wysokimi cenami energii. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby okazało się, że ten wniosek został przygotowany i napisany przez Romana Giertycha, Sławomira Nowaka i Tomasza Grodzkiego – oskarżał Kowalski.


Reklama

Między trzecią a piątą rano. Generał: wtedy najłatwiej zaskoczyć państwo

Wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry. Ilu posłów musi go przegłosować? 

By poseł mógł być postawiony przed Trybunałem Stanu, pod wnioskiem musi się podpisać co najmniej 115 posłów. Potem marszałek Sejmu kieruje dokument do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która wszczyna postępowanie.

Komisja przedstawia następnie Sejmowi sprawozdanie wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu lub decyduje o umorzeniu postępowania. By Sejm podjął uchwałę o postawienie danej osoby przed Trybunałem, musi za tym zagłosować bezwzględna większość posłów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.


Reklama