Narodowy Bank Polski wyemitował złote i srebrne monety kolekcjonerskie „Rezerwy złota NBP” z nowej serii „Niezależny bank centralny”. Adam Glapiński chce tym ruchem zwrócić uwagę na kluczowe aspekty działalności NBP. Wyjątkowe monety są już w sprzedaży. Zainteresowani muszą przygotować się na spory wydatek.

- Prezes NBP Adam Glapiński często podkreśla wagę zakupów złota jako elementu budowania stabilności i odporności finansowej państwa.
- Nowe monety inaugurują serię „Niezależny bank centralny”. Są już dostępne w sprzedaży.
- Wartość nominalna monet to 500 zł (moneta złota) i 100 zł (moneta srebrna). Chętni do ich nabycia muszą jednak przygotować się na dużo większy wydatek.
NBP regularnie emituje monety kolekcjonerskie i okolicznościowe. Najnowszy przejaw tej aktywności banku centralnego to dwie monety – złota o nominale 500 zł i srebrna o nominale 100 zł. Noszą one nazwę „Rezerwy złota NBP”, a pochodzą z nowej serii „Niezależny bank centralny”, poświęconej – jak czytamy na stronie NBP – kluczowym aspektom działalności banku centralnego. Do tych aspektów prezes NBP, Adam Glapiński, zalicza m.in. konsekwentne zakupy złotego kruszcu.
Polska fetowana w Waszyngtonie. „Zasługuje na to, by tam być”
Obecnie, polskie rezerwy złota wynoszą 580 ton, co plasuje Polskę na 12. miejscu wśród banków centralnych świata. W styczniu 2026 r. NBP poinformował o planie dalszego zwiększania rezerw złota do poziomu 700 ton.
„Poprzez serię monet »Niezależny bank centralny« chcemy ukazać mechanizmy stojące za stabilnością polskiej gospodarki – od rezerw złota po niezależność polityki pieniężnej – które w warunkach globalnych zawirowań stanowią fundament bezpieczeństwa ekonomicznego państwa”– tak o nowych monetach mówi Adam Glapiński, cytowany w komunikacie prasowym NBP.
NBP wypuścił nowe monety kolekcjonerskie
Dwie nowe monety kolekcjonerskie „Rezerwy złota NBP” mają następujące parametry:
- moneta o nominale 500 zł – wykonana ze złota o próbie Au 999,9; wymiary 35,00 x10,0x4,8 mm; masa 31,10 g; nakład do 1000 sztuk.
- moneta o nominale 100 zł – wykonana ze srebra o próbie Ag 999 z zastosowaniem matowania laserowego i wybłyszczenia reliefu; cylindryczny kształt – wymiary 34,00 mm (średnica) x 32,80 mm; masa 311,00 g; nakład do 1000 sztuk.
Jak czytamy na stronie NBP, na rewersie monety złotej znajdują się: jej tytuł, próba oraz znak graficzny NBP, a na awersie widnieje stylizowany wizerunek fragmentu drzwi skarbcowych, nominał 500 zł, rok emisji oraz wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej.
Na rewersie monety srebrnej widnieją z kolei: nominał 100 zł oraz napis „NIEZALEŻNY BANK CENTRALNY – REZERWY ZŁOTA”. Na awersie znajdują się: napis „RZECZPOSPOLITA POLSKA”, rok emisji oraz wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej.
Dodatkowo na powierzchni bocznej monety umieszczono element graficzny przedstawiający siedzibę NBP w Warszawie – budynek ze skarbcem i sztabami złota oraz wizerunek wejścia do głównej sali operacyjnej dawnego Banku Polskiego SA, usytuowanego przy ul. Bielańskiej w Warszawie.
Gdzie i za ile można kupić monety „Rezerwy złota NBP”?
Obie monety są dostępne w sprzedaży od środy, 15 kwietnia. Monetę złotą można nabyć we wszystkich Oddziałach Okręgowych NBP, a także w sklepie internetowym Kolekcjoner. Cena to 22 tys. zł.
Moneta srebrna o nominale 100 zł jest dostępna we wszystkich Oddziałach Okręgowych NBP. Cena to 9,5 tys. zł.
NBP przypomina na swojej stronie, że wszystkie monety kolekcjonerskie i okolicznościowe emitowane przez bank centralny są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. „Ich siłę nabywczą określa umieszczony na nich nominał. Niezależnie od wysokości nominału oraz ustalonej w NBP ceny sprzedaży, monety kolekcjonerskie mają swoją wartość kolekcjonerską, którą określa rynek numizmatyczny” – wyjaśnia NBP.
Złoto „oczkiem w głowie” Adama Glapińskiego
O zakupach złota Adam Glapiński mówi dużo i często, podkreślając walory inwestycyjne kruszcu jako środka przechowywania wartości i tzw. bezpiecznej przystani (aktywa, którego wartość zazwyczaj rośnie w okresach niepewności i kryzysów, co jednak nie jest regułą – na łamach Zero.pl pisaliśmy niedawno o wyjątkowo słabym miesiącu dla notowań złota).
Polskie zasoby złota są przechowywane w skarbcach Banku Anglii w Londynie, Systemu Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku oraz Narodowego Banku Polskiego. „Dywersyfikacja miejsc przechowywania złota ma na celu ograniczenie ryzyka geopolitycznego, którego konsekwencją mogłaby być utrata zasobów kruszcu lub ograniczenie możliwości swobodnego dysponowania nim” – tłumaczy na swojej stronie internetowej NBP.
NBP informował niedawno, że niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP (na 9 kwietnia) wynosił 169 mld zł („niezrealizowany” oznacza, że urzeczywistniłby się on w momencie faktycznej sprzedaży tego złota przez NBP).
Jaka inflacja w marcu? GUS podał nowe dane
Przypomnijmy, że to właśnie m.in. zysk na rezerwach złota NBP miał być źródłem finansowania polskiej alternatywy dla unijnych pożyczek na obronność SAFE, którą zaproponowali prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP. Tzw. mechanizm „SAFE 0 proc.” zakładał wykreowanie środków (w drodze realizacji zysków z rezerw NBP, walutowych i w złocie) i przekazanie ich Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych, obsługiwanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. FWSZ ma za zadanie m.in. finansować zakupy nowoczesnego sprzętu dla Wojska Polskiego. Tym samym zwiększa nakłady Polski na obronność poza budżetem MON. Środki w Funduszu pochodzą m.in. z emisji obligacji BGK, wpłat z budżetu państwa i dywidend od spółek z udziałem Skarbu Państwa.