Reklama
Reklama
Reklama

System kaucyjny szerzej zarzuci sieć. Obejmie kolejne opakowania

TYLKO NA

System kaucyjny w Polsce zostanie rozszerzony. – To jest kwestia „kiedy”, a nie „czy” – stwierdziła na radiowej antenie minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Chodzi o jednorazowe opakowania szklane, w tym tzw. małpki. – To oznacza kolejny wzrost opłat dla mieszkańców z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi – mówi Zero.pl Karol Wójcik, przewodniczący rady programowej Izby Branży Komunalnej.

MKiŚ planuje, by systemem kaucyjnym objęte zostały także opakowania szklane jednorazowego użytku
MKiŚ planuje, by systemem kaucyjnym objęte zostały także opakowania szklane jednorazowego użytku (fot. Grzegorz Michałowski, Leszek Szymański / PAP)
  • Resort klimatu i środowiska planuje rozszerzenie systemu kaucyjnego w Polsce. – Decyzja w tej sprawie zapadła – powiedziała na antenie RMF FM szefowa MKiŚ, Paulina Hennig-Kloska.
  • Celem jest objęcie kaucją opakowań szklanych jednorazowego użytku, dotyczyłoby to więc również tzw. małpek. – To oznacza kolejny wzrost opłat dla mieszkańców z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi – tak w rozmowie z Zero.pl komentuje te plany Karol Wójcik, przewodniczący rady programowej Izby Branży Komunalnej.
  • MKiŚ zapewnia: zmiany będą wprowadzane w drodze ustawy, a więc wcześniej odbędą się konsultacje. – W tej kwestii jest wielu interesariuszy – słyszymy w resorcie.

System kaucyjny jest częścią polskiej rzeczywistości od 1 października 2025 r. Do napojów w butelkach plastikowych (o objętości do 3 l) i w metalowych puszkach (o objętości do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy. Można ją odzyskać po oddaniu opakowania. W 2026 r. do systemu kaucyjnego dołączyły butelki szklane wielokrotnego użytku o objętości do 1,5 l – do napojów w takich butelkach doliczana jest kaucja w wysokości 1 zł (producenci takich napojów nadal mogą też prowadzić własne systemy zbiórek).

Lobbing biznesu, podróżujące śmieci i palenie butelek. Ujawniamy, jak działa system kaucyjny

System kaucyjny w Polsce ma być rozszerzony

Według zapowiedzi minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski, sieć systemu kaucyjnego zostanie zarzucona szerzej.

Reklama
Reklama

– Osobiście jestem zwolenniczką rozszerzenia systemu o jednorazowe szkło, zwłaszcza te małe opakowania, które zaśmiecają nam przestrzeń publiczną – powiedziała na antenie RMF FM szefowa MKiŚ.

– Decyzja w tej sprawie, że system zostanie rozszerzony, w moim zespole zapadła. To jest kwestia „kiedy”, a nie „czy” – dodała.

Podczas prac nad systemem kaucyjnym sklepy wskazywały, żeby wyłączyć z niego opakowania szklane jednorazowego użytku, argumentując, że nie będą w stanie poradzić sobie ze zbiórką tego rodzaju opakowań. O tym sprzeciwie mówiła otwarcie wiceminister klimatu i środowiska, Anita Sowińska, zapowiadając jednocześnie, że jej resort z czasem powróci do starań na rzecz objęcia kaucją małych jednorazowych opakowań szklanych.

Problemy z logistyką zbiórki to tylko jedna z budzących wątpliwości kwestii.

Reklama
Reklama

Branża recyklingu bije na alarm

– To oznacza kolejny wzrost opłat dla mieszkańców z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi – tak o planach MKiŚ mówi portalowi Zero.pl Karol Wójcik, przewodniczący rady programowej Izby Branży Komunalnej.

Jak wyjaśnia, firmom zajmującym się recyklingiem ubędzie kolejna frakcja, którą można sprzedać po odzyskaniu surowców wtórnych. – Przychód z tej sprzedaży wpływa na redukcję kosztów; rekompensuje nam częściowo to, co wydajemy na przetwarzanie odpadów. Kiedy kolejne frakcje trafiają do recyklingu, firmy przetwarzające odpady muszą oferować gminom większe stawki, bo tych przychodów mają mniej.

To kolejny krok w kierunku budowania alternatywnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w Polsce – dodaje nasz rozmówca. – Znów trzeba będzie wozić kolejne frakcje (osobnym systemem) do sortowni, w celu ich oczyszczenia, żeby mogły zostać wykorzystane powtórnie. To przecież też pozostawia ślad węglowy.

Przypomnijmy, że jednym z celów systemu kaucyjnego jest osiągnięcie wyznaczonych przez UE poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach (77 proc. do 2028 r. i 90 proc. od 2029 r.).

Reklama
Reklama

– W debacie o systemie kaucyjnym często pada argument, że kraje „starej” Unii zbudowały takie systemy już kilkadziesiąt lat temu – owszem, ale było to w czasach, kiedy w gminach nie działały systemy do przetwarzania opakowań; kiedy nie było odpowiednich urządzeń w sortowniach – zwraca uwagę Karol Wójcik. – Kiedy powstał pomysł stworzenia systemu kaucyjnego w Polsce, my już to wszystko mieliśmy. Mówienie, że instalacje sobie nie radzą z recyklingiem, to manipulacja – podobnie jak manipulacją jest mówienie, że cała Polska jest zaśmiecona małpkami. Jeżeli zdarza się, że gdzieś leżą takie opakowania, to w XXI wieku mam prawo oczekiwać, że firmy sprzątające, finansowane z moich podatków, zajmą się ich usunięciem.

Za te 40 mld zł, które kosztował system kaucyjny, można by doposażyć polską branżę recyklingu w najnowocześniejsze technologie, by zwiększyć jej efektywność – podsumowuje.

Przedstawiciel Izby Branży Komunalnej nawiązuje tutaj do wyliczeń firmy Deloitte, według której całkowity koszt funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce w ciągu dekady przekroczy 40 mld zł.

Reklama
Reklama

MKiŚ zapewnia: będą konsultacje

Z uwagi na wątpliwości zgłaszane przez branżę komunalną, zapytaliśmy MKiŚ, czy jej optyka zostanie wzięta pod uwagę.

– Decyzja kierunkowa już jest, ale trzeba będzie jeszcze ustalić, jak będzie ona realizowana – mówi nam rzecznik ministerstwa klimatu, Marek Pogorzelski. – Ustawy przygotowywane przez MKiŚ co do zasady podlegają konsultacjom społecznym. W tej kwestii jest wielu interesariuszy, zarówno przeciwników zmiany status quo, jak i zwolenników zmian.

Wśród argumentów na rzecz rozszerzenia systemu kaucyjnego o tzw. małpki (a więc małe butelki z trunkami, najczęściej o pojemności 100 lub 200 ml) często pada ten, że wyższy koszt zakupu małej porcji alkoholu może zniechęcać potencjalnych nabywców do jego nadużywania. W 2024 r. opublikowane zostały dane Centrum Monitorowania Rynku (badającego sprzedaż w sklepach małoformatowych, do 300 m kw. powierzchni), zawierające niepokojące liczby. Według tych statystyk, w Polsce sprzedaje się co najmniej 40 mln małpek miesięcznie.

Skoro popularność małpek jest (niestety) tak duża, to potencjał do odzysku opakowań teoretycznie też jest bardzo duży. Ale Karol Wójcik z Izby Branży Komunalnej ma wątpliwości.

Reklama
Reklama

Dopłaty do emerytur artystów? „Biedni zapłacą za bogatszych”

– Nie sądzę, że osoby, które są uzależnione od tzw. małpek, zaczną nagle gromadzić te butelki i hurtowo odnosić je do automatów, żeby odzyskać 50 gr kaucji od sztuki – mówi. – Wstyd będzie wyceniany wyżej.

Według Pauliny Hennig-Kloski, decyzja w sprawie rozszerzenia systemu kaucyjnego o opakowania szklane może zapaść po okresie wakacyjnym. Szefowa MKiŚ zapewniła na radiowej antenie, że jej resort ma świadomość, iż producenci napojów i operatorzy systemu muszą mieć czas na przygotowanie się do zmian, więc te ostatnie będą wprowadzane w odpowiednim tempie. 

Źródła: Zero.pl, RMF FM
Reklama
Reklama