Reklama
Reklama

Koniec ery Pawła Jaskanisa. Dyrektor Pałacu w Wilanowie odwołany

Paweł Jaskanis, wieloletni dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie, został odwołany przez ministerstwo kultury, po kontrowersyjnej imprezie techno, zorganizowanej w pałacowych ogrodach. „Autonomia dyrektorów nie może oznaczać zwolnienia z ponoszenia konsekwencji podejmowanych decyzji” – napisała minister Marta Cienkowska.

Paweł Jaskanis
Paweł Jaskanis. (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Ministerstwo kultury odwołało Pawła Jaskanisa ze stanowiska dyrektora Muzeum Pałacu w Wilanowie po głośnej aferze wokół imprezy techno, która wywołała falę krytyki mieszkańców, polityków i internautów.
  • Jaskanis kierował muzeum przez 24 lata i był uznawany za człowieka, który przywrócił pałacowi dawny blask, ale od lat budził kontrowersje związane z komercjalizacją muzeum i organizacją dużych wydarzeń.
  • Resort uznał, że dyrektor naruszył warunki funkcjonowania instytucji i zaszkodził jej wizerunkowi, a obowiązki szefa muzeum przejął jego dotychczasowy zastępca Piotr Górajec.

„Podjęłam decyzję o odwołaniu Pawła Jaskanisa ze stanowiska dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie – jednej z najważniejszych instytucji dziedzictwa narodowego w Polsce” – napisała minister kultury Marta Cienkowska w mediach społecznościowych.

Dodała, że nie ma jej zgody na działania, które uderzają w dobre imię muzeum i są sprzeczne z jego misją. „Autonomia dyrektorów nie może oznaczać zwolnienia z ponoszenia konsekwencji podejmowanych decyzji” – napisała. Poinformowała, że pełniącym obowiązki dyrektora został dziś Piotr Górajec.

Reklama
Reklama

Wiceminister kultury Maciej Wróbel przekazał, ż powodem odwołania Jaskanisa „było złamanie przez dyrektora umowy w sprawie warunków organizacyjno-finansowych Muzeum oraz programu jego działania i naruszenie dobrego imienia instytucji”.

Decyzja resortu kultury zapadła po głośnej aferze wokół imprezy techno Circoloco Warsaw, która odbyła się w pałacowych ogrodach w nocy z 9 na 10 maja. Na wydarzeniu bawiły się kilka tysiący fanów muzyki oraz wielu celebrytów. Szybko jednak w mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że podczas zabawy przekroczone zostały dopuszczalne normy hałasu.

Na uciążliwą imprezę skarżyli się okoliczni mieszkańcy, a aktywiści zwracali uwagę na szkody dla środowiska naturalnego w pobliskim rezerwacie Morysin. Do sieci trafiły też zdjęcia licznych śmieci pozostawionych przez uczestników oraz zdewastowanego trawnika w parku.

Reklama
Reklama

Na wydarzenie zgodził się m.in. warszawski ratusz. Władze miasta tłumaczą, że nie mogły zakazać jego organizacji, ponieważ spełniono wszystkie warunki formalne. Przed imprezą ratusz wycofał jedynie przyznany wcześniej patronat, ponieważ zabawa nie miała charakteru otwartego.

Wydarzenie wywołało ogromne oburzenie mieszkańców, polityków oraz internautów, a według ustaleń „Gazety Wyborczej” skala kryzysu w mediach społecznościowych miała przesądzić o losie wieloletniego dyrektora.

Według danych grupy Res Futura informacje o imprezie dotarły do 5,5 mln użytkowników internetu, a zdecydowana większość komentarzy miała negatywny wydźwięk. Jak opisuje „Wyborcza”, w Koalicji Obywatelskiej miało paść krótkie podsumowanie sytuacji: „Zrobiło się za dużo szumu, musieliśmy zwolnić Jaskanisa”.

Reklama
Reklama

Sobotnią imprezą zainteresował się także Rzecznik Prawo Obywatelskich. „W związku z wpływającymi skargami RPO zwrócił się do Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa o udostępnienie akt postępowania dotyczącego wydania zgody na organizację wydarzenia” – poinformowało biuro.

RPO wystąpił także do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska „z pytaniem, czy organizator uzyskał wymagane zgody związane z tym, że impreza odbywała się w sąsiedztwie Rezerwatu Przyrody Morysin”.

Informację o odwołaniu Jaskanisa jako pierwsza podała wyborcza.pl.

Reklama
Reklama