Ukraina opublikowała najnowszy raport dotyczący wdrażania reform i dostosowania krajowego prawa do standardów unijnych. Z danych za ubiegły rok wynika wzrost ogólnego postępu we wdrażaniu umowy stowarzyszeniowej. – Podpisanie traktatu akcesyjnego będzie możliwe już w 2027 roku – podsumował wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Taras Kaczka.

- Wdrażanie postanowień umowy stowarzyszeniowej wzrosło o 3 punkty procentowe w skali roku, osiągając poziom 84%.
- Najwyższy stopień realizacji (bliski 100%) odnotowano w obszarach statystyki, wymiany informacji oraz edukacji i młodzieży.
- Kijów odrzuca sugestie niektórych krajów UE (m.in. Niemiec), jakoby stabilizacja reform miała potrwać kolejnych 10–20 lat.
Ukraina opublikowała raport dotyczący postępów we wdrażaniu reform i zbliżaniu ukraińskiego prawodawstwa do standardów Unii Europejskiej. Zebrane przez Biuro ds. Koordynacji Integracji Europejskiej i Euroatlantyckiej dane dotyczą 2025 r.
Spór o dostawy ropy. Ukraina przedstawiła dowody na uszkodzenie rurociągu „Przyjaźń”
Władze naszego wschodniego sąsiada podkreśliły, że „Ukraina kontynuowała aktywne prace nad wdrożeniem postanowień Układu o stowarzyszeniu między Ukrainą a UE”.
Ukraina coraz bliżej Unii Europejskiej
Wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Taras Kaczka napisał, że wdrożenie umowy „pozwala naszemu państwu osiągnąć coraz większą zgodność gospodarczą, prawną i instytucjonalną z UE”. Polityk dodał, że wdrażanie reform realizowane jest pomimo wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Ogólny postęp we wdrażaniu umowy stowarzyszeniowej wzrósł o 3 pp. – z 81 proc. w 2024 r. do 84 proc.
W raporcie wskazano, jak wygląda postęp prac w podziale na poszczególnych realizatorów oraz z podziałem na sektory. Na pierwszym miejscu znalazł się obszar „Statystyka i wymiana informacji”, gdzie osiągnięto 100 proc. realizacji zobowiązań. Tuż za nim są „Edukacja, szkolenia i młodzież” – 99 proc. oraz „Własność intelektualna” – 98%.
„10 lat to dla nas wieczność”
Wicepremier Kaczka w rozmowie z RBC-Ukraine mówił o integracji Ukrainy z Unią Europejską.
– Podpisanie traktatu akcesyjnego będzie możliwe już w 2027 roku – twierdzi polityk.
– Niektóre państwa członkowskie Unii Europejskiej, takie jak Niemcy, uważają, że reformy integracji europejskiej Ukrainy muszą udowodnić swoją nieodwracalność przez 10–20 lat, zanim kraj ten przystąpi do UE, ale Ukraina nie ma aż tyle czasu na czekanie – powiedział polityk.
Wyjaśnił, że zaufanie jest ważną kwestią w kontekście przystąpienia Ukrainy do UE, wynikającą z politycznych dyskusji w bloku na temat ustanowienia praworządności.
Ukraina zaatakowała kluczową rosyjską fabrykę. "Uszkodzona w znacznym stopniu"
Wicepremier dodał, że jego zagraniczni rozmówcy wspominali czas, w którym ukraińskie reformy mają się ustabilizować, co ma dać wspólnocie europejskiej „pewność, że wszystko działa”.
– Ukraina nie ma 20 lat, żeby czekać, aż wszystko się „ustabilizuje”. Może przesadzam z tymi 20 latami, nawet 10 lat to dla nas wieczność – podsumował wicepremier.