Donald Trump potwierdził, że Pentagon wycofa z Niemiec „dużo więcej” niż 5 tys. amerykańskich żołnierzy. – Znacznie obetniemy kontyngent – stwierdził prezydent USA i zapowiedział, że chce też ograniczenia liczebności wojsk Stanów Zjednoczonych w dwóch innych europejskich krajach.

- Według amerykańskich mediów, wycofanie kontyngentu z Niemiec to konsekwencja sporu między Trumpem a niemieckim kanclerzem Friedrichem Merzem.
- Kanclerz Niemiec powiedział, że Iran „poniża” Waszyngton przy stole negocjacyjnym.
- Trump zapowiedział też, że wycofa żołnierzy z dwóch innych europejskich krajów, Włoch i Hiszpanii, które „nie pomogły” USA w trakcie wojny z Iranem.
– Znacznie obetniemy (liczbę żołnierzy). I to o dużo więcej niż 5 tys. – powiedział Trump podczas krótkiej rozmowy z dziennikarzami na płycie lotniska w Palm Beach na Florydzie przed odlotem do Miami.
Była to odpowiedź prezydenta USA na pytanie o to, dlaczego zdecydował się wycofać wojska z Niemiec. Trump nie rozwinął tej wypowiedzi, choć według mediów jest ona konsekwencją napięć na linii Waszyngton-Berlin. Prezydent USA miał zareagować gniewem na krytykę wojny z Iranem ze strony niemieckiego kanclerza Friedricha Merza.
Amerykańscy żołnierze mają zostać wycofani z Niemiec w okresie najbliższych sześciu do dwunastu miesięcy. Do 31 grudnia 2025 r. za naszą zachodnią granicą stacjonowało 36 436 wojskowych z USA.
Kanclerz Niemiec skrytykował prezydenta USA. Natychmiastowa odpowiedź Trumpa
Merz stwierdził m.in., że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko, bo Irańczycy są „silniejsi niż sądzono”, a Amerykanie „nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej”. Dodał też, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie „nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść”.
Trump skomentował tę wypowiedź kanclerza Niemiec w swoim serwisie Truth Social.
„Kanclerz Niemiec powinien spędzać więcej czasu na zakończeniu wojny z Rosją/Ukrainą (w czym był całkowicie nieskuteczny!) i na naprawie swojego zrujnowanego kraju, zwłaszcza (kwestii) imigracji i energii” – napisał prezydent USA.
Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul powiedział, że Berlin jest „przygotowany” na redukcję amerykańskich sił zbrojnych i „omawia tę kwestię szczegółowo oraz w duchu zaufania we wszystkich organach NATO”.
Wadephul zaznaczył jednak, że duże amerykańskie bazy w Niemczech „nie podlegają w ogóle dyskusji” i podał przykład bazy lotniczej Ramstein, która, jak powiedział, pełni „niezastąpioną funkcję zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i dla Niemiec”.
Czołg Merkava za miliony kontra dron za tysiące. Hezbollah zmienia zasady wojny
USA wycofają wojska z trzech krajów UE? „Hiszpania była absolutnie okropna”
Poza ogłoszeniem o obcięciu kontyngentu w Niemczech Trump ogłosił, że znacznie zwiększa cła na samochody osobowe i ciężarowe z Unii Europejskiej. W przyszłym tygodniu wzrosną one z 15 do 25 procent. Prezydent USA oskarżył UE o „nieprzestrzeganie umowy handlowej podpisanej latem ubiegłego roku”.
Trump zagroził też, że wycofa żołnierzy we Włoszech (jest ich obecnie 12 662) i z Hiszpanii (3 814 ). Wszystko z powodu sprzeciwu, jaki władze tych krajów ogłosiły wobec wojny USA i Izraela z Iranem.
– Włochy nie były dla nas żadną pomocą, a Hiszpania była okropna, absolutnie okropna – powiedział dziennikarzom i dodał: – Tak, prawdopodobnie to zrobię. Dlaczego miałbym tego nie zrobić? – powiedział Trump, odnosząc się do pytania o obcięcie kontyngentu we Włoszech i Hiszpanii.
Amerykańskie media, tłumacząc decyzję prezydenta USA, twierdzą, że „obecnie wydaje się być zdecydowany ukarać sojuszników, którzy nie poparli wojny na Bliskim Wschodzie ani nie włączyli się w siły pokojowe w cieśninie Ormuz, którą władze z Teheranu skutecznie zamknęły”.