Reklama

Izraelski minister o końcu wojny w Iranie. "Łamiemy im kręgosłup"

Reklama

Szef  Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela podał, kiedy jego kraj będzie gotowy, by zakończyć wojnę w Iranie. Jak przyznał, jest otwarty na „rozwiązanie dyplomatyczne” konfliktu.

Israeli strikes hit Beirut's southern suburbs
Atak Izraela na Liban. Dostawca: PAP/EPA. (fot. WAEL HAMZEH / PAP)
  • Izrael od 28 lutego razem z USA bombarduje Iran, a do tego walczy ze sprzymierzonym z Iranem libańskim Hezbollahem.
  • Nie chcemy niekończącej się wojny – zadeklarował Gideon Sarr, szef izraelskiego MSZ-u.
  • Według danych z ostatniej niedzieli, od początku wojny w bombardowaniach libańskich miast przez Izrael zginęły już 394 osoby, w tym 83 dzieci.

Reklama

Szef MSZ Izraela Gideon Saar zapowiedział, że będzie konsultować się z USA, kiedy zakończyć konflikt z Iranem. Jak dodał, jego kraj nie chce niekończącej się wojny. Saar spotkał się we wtorek z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Johannem Wadephulem i po rozmowie powiedział, że USA i Izrael są gotowe na rozwiązanie dyplomatyczne.

– Skonsultujemy się z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi, kiedy nastąpi odpowiedni moment, by zakończyć wojnę – powiedział Saar reporterom w Jerozolimie podczas spotkania z Wadephulem. Nie podał jednak dokładnego terminu.


Reklama

Jednocześnie, premier Izraela Binjamin Netanjahu ostrzegł, że izraelska ofensywa wojskowa przeciwko Iranowi jeszcze się nie zakończyła. Wyznał przy tym, że „operacja” osłabia przywództwo duchownych w Iranie.


Reklama

– Naszym celem jest skłonienie irańskiego narodu do zrzucenia jarzma tyranii. Ostatecznie wszystko zależy od nich. Nie ma jednak wątpliwości, że dzięki dotychczasowym działaniom łamiemy im kręgosłup – i to jeszcze nie koniec – powiedział Netanjahu podczas wtorkowej wizyty w izraelskim Narodowym Centrum Dowodzenia Służbą Zdrowia.


Reklama

Izrael krytykowany za ludobójstwo w Gazie

Podczas spotkania z MSZ Izraela, szef niemieckiej dyplomacji zwrócił uwagę na sytuację w Iranie, ale także los Palestyńczyków w Strefie Gazy i na okupowanym Zachodnim Brzegu. Podkreślił, że nowy konflikt nie może przyćmić losu ponad dwa miliony mieszkańców tych regionów, w których nadal trwa kryzys humanitarny i dociera zbyt mała pomoc.


Reklama

Wadephul potępił również ataki ekstremistycznych żydowskich osadników na wsie na Zachodnim Brzegu, w których w ostatnich dniach zginęli kolejni Palestyńczycy. 


Reklama

Wojna w Iranie. Rośnie liczba ofiar bombardowań 

Naloty USA i Izraela na Iran rozpoczęły się 28 lutego. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając w znajdujące się tam amerykańskie bazy oraz ambasady. Według danych irańskich władz, w ubiegłym tygodniu bilans ofiar wśród Irańczyków wynosił przynajmniej 787 osób.  Nie wyjaśniono, czy dane te odnoszą się wyłącznie do cywilów, czy również do wojskowych.

Każdego dnia rośnie też bilans ofiar izraelskich bombardowań w Libanie. Armia atakuje cele Hezbollahu od 2 marca w odpowiedzi na atak tej szyickiej organizacji na miasta na północy Izrael. UNICEF podał, że w ciągu ostatnich 28 miesięcy w Libanie zginęło 329 dzieci, a obrażenia odniosło 1632 nieletnich.


Reklama