Kontrowersyjny raper Ye (Kanye West) wystąpi w Polsce. Oburzona tym faktem jest minister kultury i dziedzictwa narodowego. „Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko. Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy” – pisze w sieci Marta Cienkowska. Pod jej wpisem odezwała się m.in. Anna Maria Żukowska. dopytując o działania podjęte przez szefową resortu.

- Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zareagowało na zapowiedź koncertu rapera Kanye Westa w Polsce.
- Minister Marta Cienkowska przypomniała w sieci, że Amerykanin publicznie wygłaszał antysemickie treści, relatywizował zbrodnie Hitlera i zarabiał na sprzedaży koszulek ze swastyką.
- Pod jej wpisem politycy dopytywali o ostatnie działania polityk Polski 2050.
„Decyzja o organizacji koncertu Kanye Westa w Polsce jest nie do przyjęcia. Mówimy o artyście, który publicznie wygłaszał antysemickie treści, relatywizował zbrodnie i zarabiał na sprzedaży koszulek ze swastyką. To nie są «kontrowersje». To świadome przekraczanie granic i normalizowanie nienawiści” – pisze Marta Cienkowska w portalu X.
„W kraju naznaczonym historią zagłady nie możemy udawać, że to tylko rozrywka. Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko. Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy” – dodaje minister kultury i dziedzictwa narodowego.
Na wpis polityk Polski 2050 zareagowała szefowa klubu parlamentarnego Lewicy. „I jakie pani podjęła działania w tej sprawie?” – zapytała Anna Maria Żukowska.
„Pani finansuje Kapelę. Dlaczego?” – napisał z kolei Dariusz Matecki z PiS.
Śmieszne, straszne, oburzające. Prusinowski o stypendium dla Jasia Kapeli
Kanye West zagra w Polsce. W innych krajach jest niemile widziany
Po 15 latach od krakowskiego Live Music Festival raper Kanye West wraca do Polski. Znany pod nowym pseudonimem Ye ogłosił to w mediach społecznościowych – występ zaplanowano na 19 czerwca 2026 r. na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Przedsprzedaż ruszyła w środę 15 kwietnia, otwarta ruszy 20 kwietnia.
Tymczasem działalność byłego męża Kim Kardashian wywołuje kolejne wątpliwości, a same występy są bojkotowane w kolejnych krajach. Oficjalny i odgórny zakaz koncertowania Ye wprowadziła Wielka Brytania, z kolei amerykański raper sam odwołał swój występ w Marsylii. Decyzja zapadła krótko po tym, jak francuski mer miasta Benoît Payan otwarcie sprzeciwił się organizacji koncertu, podkreślając, że Marsylia nie powinna być miejscem promocji osób szerzących nienawiść.
