Reklama
Reklama
Reklama

Najpierw chłód, potem kopuła ciepła. Termometry pokażą 33 stopnie

Po chłodnym początku tygodnia pogoda w Polsce zacznie się szybko zmieniać. Od wtorku temperatura będzie stopniowo rosnąć, a pod koniec tygodnia na południu i południowym zachodzie może sięgnąć 31-33 stopni. Synoptycy wskazują jednak, że ciepło nie utrzyma się długo.

Bialystok,,Poland,–,August,14,,2025:,Water,Mist,Sprayers,Cooling
Jaka pogoda na koniec wakacji? (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Ostatnie dni sierpnia przyniosą w Polsce dużą różnicę temperatur między początkiem a końcem tygodnia.
  • Najcieplej ma być 28 sierpnia, gdy na południowym zachodzie kraju temperatura może osiągnąć 33 stopnie.
  • Wysokie temperatury mają być jednak krótkotrwałe, ponieważ już następnego dnia prognozowane jest pogorszenie pogody z burzami i spadkiem temperatur.

Pogoda w Polsce w ostatnim tygodniu sierpnia przyniesie wyraźny zwrot. Po chłodnym początku tygodnia do kraju zacznie napływać cieplejsze powietrze, a temperatury będą rosły z każdym kolejnym dniem. Kulminacja ocieplenia spodziewana jest pod koniec tygodnia.

Pogoda 25-29 sierpnia

Wtorek, 25 sierpnia, nie przyniesie jeszcze upałów. Na przeważającym obszarze kraju temperatura ma wynosić około 21-25 stopni, a na północnym wschodzie będzie chłodniej. Jednocześnie w wielu miejscach pojawi się więcej słońca.

To jednak dopiero początek zmian. Z każdym kolejnym dniem temperatura będzie rosła.

W środę, 26 sierpnia, termometry mają wskazać około 22-25 stopni. Jeszcze cieplej zrobi się w czwartek. Wtedy na południu i południowym zachodzie temperatura może wzrosnąć do 27-28 stopni.

Reklama
Reklama

W tym czasie pogoda będzie znacznie bardziej przypominała końcówkę lata niż początek tygodnia, który przyniósł chłód i opady.

Największa zmiana nadejdzie w piątek, 28 sierpnia. Według aktualnych prognoz będzie to najcieplejszy dzień tygodnia.

Na południu i południowym zachodzie Polski temperatura może osiągnąć 31-33 stopnie. W centrum prognozowane jest około 25-29 stopni, natomiast na wschodzie około 25-27 stopni. Nad morzem będzie chłodniej – około 25-26 stopni.

Oznacza to, że w ciągu zaledwie kilku dni temperatura może wzrosnąć o kilkanaście stopni.

Wysokie temperatury nie mają jednak utrzymać się długo. Prognozy wskazują, że sobota, 29 sierpnia, może przynieść pogorszenie pogody, w tym burze i przelotne opady deszczu. Jednocześnie temperatura zacznie spadać.

Reklama
Reklama

Oznacza to, że końcówka wakacji może przynieść bardzo dynamiczną pogodę: od chłodniejszych dni, przez krótki powrót wysokich temperatur, aż po kolejne burze i ochłodzenie.

„Kopuła ciepła” nad Polską

W najnowszych prognozach pojawia się również określenie „kopuła ciepła”. Według aktualnych analiz już od 25 sierpnia do Polski zaczyna napływać znacznie cieplejsze powietrze z południa Europy. W kolejnych dniach ma to doprowadzić do wyraźnego wzrostu temperatur.

Nie oznacza to jednak, że cała Polska jednocześnie znajdzie się w warunkach upalnych. Najwyższych temperatur należy spodziewać się przede wszystkim na południu i południowym zachodzie kraju.

Aktualny scenariusz pogodowy jest więc dość wyraźny. 25 i 26 sierpnia przyniosą umiarkowane temperatury, następnie nadejdzie szybkie ocieplenie, a kulminacja przypadnie na piątek, 28 sierpnia.

Wtedy lokalnie może być nawet 33 stopnie. Później pogoda ponownie się zmieni – pojawią się burze, opady i ochłodzenie.

Dla osób planujących ostatni weekend wakacji oznacza to, że warto szczególnie śledzić najnowsze prognozy. Sytuacja może zmieniać się dynamicznie, zwłaszcza w związku z prognozowanymi burzami pod koniec tygodnia.

Źródła: Zero.pl, IMGW
Tagi: pogoda
Reklama
Reklama