
– Mam pretensje do prezydenta Nawrockiego, który nie podpisał ustawy, dzięki której paliwo byłoby już zdecydowanie tańsze. Okazał się on obrońcą koncernów paliwowych – mówił w Porannych Rozmowach Zero senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski.
- Krzysztof Kwiatkowski stwierdził w Porannych Rozmowach Zero, że gdyby nie sytuacja na Bliskim Wschodzie „paliwo na pewno byłoby zdecydowanie tańsze”.
- Odniósł się przy tym do zapowiedzi Donalda Tuska, który stwierdził w czerwcu 2022 r., że dzień po objęciu przez niego funkcji premiera paliwo ma kosztować 5,19 zł.
- A to wszystkich nas uczy, żeby bardziej wstrzemięźliwie i w sposób wyważony wypowiadać swoje słowa – stwierdził Krzysztof Kwiatkowski w Kanale Zero.
– Zainspirowała mnie dyskusja o odcinkowym pomiarze prędkości. Dlaczego chcecie ostrzegać piratów drogowych i stawiać znaki przed strefami? – zaczęła rozmowę Agnieszka Burzyńska.
– Państwo musi działać tam, gdzie musi, a nie gdzie chce. Nie chcę zmieniać prawa. Przyznaję, że to ja wyszedłem z tą propozycją. Paradoksalnie: nie chcemy zmieniać przepisów, ale uczciwie ostrzegać kierowców – stwierdził w odpowiedzi Krzysztof Kwiatkowski, senator Koalicji Obywatelskiej.
– Ostrzegać piratów drogowych – stwierdziła w odpowiedzi Agnieszka Burzyńska.
Gość Porannych Rozmów Zero nie zgodził się z takim postawieniem sprawy. – Co postuluję na odcinkowych pomiarach prędkości, gdy zaczyna się pomiar. Tylko przypomnienie, jaka prędkość obowiązuje. Mieszkam w Łodzi, przez którą przebiega S14, gdzie teoretycznie obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. Jednak jest tam odcinek, gdzie obowiązuje 110 km/h – opisał Kwiatkowski.
Krzysztof Kwiatkowski, pomysłodawca umieszczenia dodatkowych znaków przy odcinkowych pomiarach prędkości, w swoim projekcie zwrócił uwagę, że „brak informacji o konkretnym limicie prędkości na tablicy D-51a prowadzi do niepotrzebnego, gwałtownego hamowania kierowców i dezorientacji na drodze”.
Jak dodał Kwiatkowski, jego inicjatywa „zachęca do przestrzegania ruchu drogowego”.
– Kierowca nie ma być zaskakiwany. Miałem dziesiątki maili, spotkań, w trakcie których właściciele aut mówili: nie każdy pamięta, gdzie jaka prędkość obowiązuje. Czasem one różnią się od siebie, choćby na drogach ekspresowych – stwierdził senator KO.
Kwiatkowski: prezydent okazał się obrońcą koncernów
Senator KO został też zapytany o zapowiedzi Donalda Tuska dotyczącą cen paliw. W czerwcu 2022 r. w odpowiedzi na pytanie o cenę paliwa dzień po objęciu przez niego funkcji premiera wskazał stawkę 5,19 zł.
– Gdyby nie sytuacja na Bliskim Wschodzie, to ja oczywiście nie wiem, czy paliwo byłoby po 5,19, ale na pewno byłoby zdecydowanie tańsze. A to wszystkich nas uczy, żeby bardziej wstrzemięźliwie i w sposób wyważony wypowiadać swoje słowa – powiedział Kwiatkowski.
– Czy ma Pan pretensje do Donalda Tuska, który mówił o tym, że paliwo będzie kosztować 5,19 zł? – dopytywała Agnieszka Burzyńska.
– Mam pretensje do prezydenta Nawrockiego, który nie podpisał ustawy, dzięki której paliwo byłoby już zdecydowanie tańsze, bo prezydent okazał się obrońcą koncernów paliwowych – odpowiedział Kwiatkowski i dodał: – Mam pretensje, że Donald Trump wraz z premierem Netanjahu zaatakowali Iran i doprowadzili do zablokowania cieśniny Ormuz.