
Arsenal wygrał u siebie z Chelsea 2:1 w derbach Londynu, niedzielnym szlagierze angielskiej ekstraklasy piłkarskiej. „Kanonierzy” są jedyną, obok Manchesteru City, drużyną z kompletem punktów po trzech kolejkach rozgrywek.
- Mecz rozpoczął się jednak dla nich źle - w drugiej minucie stracili bramkę po strzale Michaela Rogersa, pierwszą w sezonie.
- W 25. minucie do remisu doprowadził Niemiec Kai Havertz.
- Były napastnik Chelsea miał swój udział również w decydującej akcji w 50. minucie, przepuszczając piłkę do Martina Odegaarda, a Norweg nie miał kłopotów z umieszczeniem jej w siatce.
Arsenal zajmuje w tabeli drugie miejsce, ustępując bilansem bramek Manchesterowi City. W sobotę „The Citizens” pokonali na własnym stadionie beniaminka Coventry City 1:0. Jedyną bramkę zdobył niezawodny Erling Halland. Było to jego trzecie trafienie w sezonie i 115. w 135. występie w Premier League.
Chelsea, która wygrała dwa pierwsze mecze ligowego sezonu, zajmuje w tabeli czwarte miejsce. Wyprzedza ją jeszcze beniaminek Hull City, który w sobotę stracił pierwsze punkty, remisując 0:0 z Aston Villą Matty’ego Casha.
Zobacz również: