– Stanowiska, na które powołuje minister zdrowia, nie powinny być powierzane osobom w jakikolwiek sposób związanym z branżą tytoniową – komentuje w rozmowie z Zero.pl Janusz Cieszyński, były minister zdrowia z Prawa i Sprawiedliwości. – Coraz trudniej jest bowiem identyfikować powiązania różnych organizacji z branżą tytoniową czy alkoholową – zauważa z kolei Marta Golbik, posłanka Koalicji Obywatelskiej. To reakcja na poniedziałkowe ustalenia Zero.pl.

- Interpelacja do Ministerstwa Zdrowia oraz zawiadomienie rzecznika odpowiedzialności zawodowej – to reakcja na poniedziałkowe ustalenia Zero.pl.
- – Na jutro (wtorek – red.) zaplanowane jest posiedzenie sejmowej komisji zdrowia, jestem przekonana, że padną pytania o kwestie, które nagłośniło Zero.pl – informuje Marta Golbik, przewodnicząca sejmowej komisji zdrowia z Koalicji Obywatelskiej.
- – Zawarte w artykule informacje są wysoce niepokojące. Uważam, że w związku z tym, że prof. Filipiak jest dyrektorem CMKP, sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona przez Ministerstwo Zdrowia – komentuje Joanna Wicha, posłanka z klubu Lewicy.
W poniedziałek rano ujawniliśmy, że dwóch profesorów, od lat biorących udział w debacie na temat polityki antynikotynowej, lansowali tezy zbieżne z interesami jednego z największych koncernów tytoniowych na świecie, pojawiając się jednocześnie w ich kampaniach lobbingowych.
Jednym z nich jest prof. Krzysztof J. Filipiak, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Na stanowisko powołała go była minister zdrowia Izabela Leszczyna.
– Stanowiska, na które powołuje minister zdrowia, nie powinny być powierzane osobom w jakikolwiek sposób związanym z branżą tytoniową. Skierowałem do Ministerstwa Zdrowia interpelację w tej sprawie. Liczę na odpowiedź, czy resort akceptuje, że prof. dr hab. n. med. dr h.c. Krzysztof J. Filipiak, FESC, prezentuje narrację zbieżną z koncernami tytoniowymi – mówi w rozmowie z Zero.pl Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia z PiS.
W zapytaniu, z którym zapoznało się Zero.pl, poseł PiS dopytuje m.in. wiedzę o jakichkolwiek formach współpracy, finansowania, doradztwa, udziału w radach naukowych, projektach badawczych (…) prof. Filipiaka.
Lobbyści tytoniowy w Sejmie? „Coraz trudniej identyfikować powiązania”
Marta Golbik – przewodnicząca sejmowej komisji zdrowia z Koalicji Obywatelskiej – w rozmowie z Zero.pl zwraca z kolei uwagę, że „lobbing, zwłaszcza przy tematach dotyczących kwestii tytoniu oraz alkoholu, to prawdziwa zmora w trakcie pracy parlamentarnej”.
– Dlatego stoję na stanowisku, że w dyskusji na temat tych szkodliwych produktów w ogóle nie powinna brać udziału strona społeczna. Coraz trudniej jest bowiem identyfikować powiązania różnych organizacji z branżą tytoniową czy alkoholową – komentuje posłanka KO.
– Nie znam prof. Filipiaka, ale CMKP jest bardzo ważną instytucją i nie może być żadnych wątpliwości co do jej działań. Na jutro (wtorek – red.) zaplanowane jest posiedzenie sejmowej komisji zdrowia, jestem przekonana, że padną pytania o kwestie, które nagłośniło Zero.pl – dodaje Golbik.
Parlamentarzystka KO zaznacza, że „z niepokojem obserwuje rozrastającą się liczbę parlamentarnych zespołów parlamentarnych”. – Około jedna trzecia z nich dotyczy kwestii zdrowotnych i – w odróżnieniu od sejmowej komisji zdrowia – nie ma tam żadnej weryfikacji, kto przychodzi i czyje interesy reprezentuje. To szkodliwe, bo potem takie osoby legitymizują swoją działalność, chwaląc się wystąpieniami w parlamencie i przynależnością do zespołów – podkreśla szefowa sejmowej komisji zdrowia.
Mity wokół „redukcji szkód”. Wicha: Doniesienia są wysoce niepokojące
– Nie mam żadnych wątpliwości, że „redukcja szkód” polegająca na tym, że tradycyjne papierosy zastępujemy podgrzewaczami, e-papierosami czy snusami, nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek redukcją szkód – mówi w rozmowie z Zero.pl Joanna Wicha, szefowa sejmowej podkomisji ds. zdrowia publicznego z klubu Lewicy.
I jak dodaje, „to zwyczajne przechodzenie z jednego zła w drugie”. – To, co głoszą profesorowie Filipiak czy Fal, nie ma nic wspólnego z nauką i medycyną opartą na dowodach. Nie po to staramy się ograniczać sprzedaż tytoniu, żeby ludzie pakowali się w nowy rodzaj uzależnienia – wskazuje Wicha.
– Nie znam osobiście prof. Filipiaka i nie słyszałam jego wypowiedzi. Zawarte w artykule informacje są wysoce niepokojące. Uważam, że w związku z tym, że prof. Filipiak jest dyrektorem CMKP sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona przez Ministerstwo Zdrowia – dodaje parlamentarzystka z klubu Lewicy.

