Lodziarnia w Pszczynie, która od 25 lat, co roku, rozdawała darmowe lody na zakończenie roku szkolnego uczniom z czerwonymi paskami na świadectwach, tym razem tego nie zrobi. Właściciele wyjaśnili, że otrzymali pismo od Rzecznika Praw Dziecka „z prośbą o zaprzestanie tej inicjatywy”. Jednocześnie w sieci pojawiła się zapowiedź Krzysztofa Stanowskiego, że należący do niego Kanał Zero przeprowadzi w czerwcu akcję rozdawania bezpłatnych lodów uczniom z czerwonymi paskami.

- Lodziarnia „Pod Dębem” w Pszczynie przestanie rozdawać bezpłatne lody dzieciom, które mają świadectwo z czerwonym paskiem.
- Właściciele podjęli taką decyzję po otrzymaniu oficjalnego pisma od Rzecznika Praw Dziecka. Monika Horna-Cieślak uważa, że nagradzanie wyłącznie za oceny wywołuje niepotrzebną presję.
- Własną akcję Kanału Zero zapowiedział już Krzysztof Stanowski.
Oto emerytury Tuska i prezesa PiS. Oświadczenia majątkowe
„Z bólem serca informujemy, że po raz pierwszy od 25 lat, w dniu rozdania świadectw szkolnych, nie będziemy mogli kontynuować naszej tradycji rozdawania darmowych lodów uczniom ze świadectwem z czerwonym paskiem” – napisali właściciele Lodziarni „Pod Dębem”.
Powodem decyzji okazało się „imienne pismo od Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o zaprzestanie tej inicjatywy”.
„W związku z tym jesteśmy zmuszeni zakończyć tradycję, która została zapoczątkowana przez założyciela lodziarni, śp. Tadeusza Hałas. Co roku rozdawaliśmy kilkaset darmowych lodów w tym dniu” – napisali właściciele.
Lawina komentarzy w sieci
Sytuacja szybko wywołała burzę komentarzy w sieci na temat zasadności stanowiska RPD. W sprawę włączył się m.in. radny Rady Miejskiej w Pszczynie Jacek Granda.
„Lody za świadectwo z paskiem to nie system oceniania, nie ranking, nie presja. To życzliwy gest przedsiębiorcy, który od dwóch dekad buduje klimat miejsca i relacje z mieszkańcami” – napisał w mediach społecznościowych.
Jak dodał, „szanuje intencję, ale reakcja jest nieadekwatna do skali i charakteru tej inicjatywy”.
„W Pszczynie potrafimy odróżnić realne problemy od sympatycznych tradycji, które łączą ludzi. Wspieram przedsiębiorców, którzy robią coś od serca - bez nakazów, bez papierologii, bez strachu, że dobro zostanie źle odczytane. Dzieci mają frajdę. Rodzice uśmiech. Społeczność trochę więcej dobra. Takie inicjatywy warto chronić, a nie piętnować. W tym roku lodów nie będzie” – podkreślił radny.
Stanowisko RPD. „Niepotrzebna presja”
Dlaczego RPD zdecydowało się interweniować w sprawie wakacyjnej akcji prowadzonej przez Lodziarnię „Pod Dębem”? Jak napisano w specjalnym piśmie, które udostępnili właściciele lokalu, Monika Horna-Cieślak zwraca uwagę, że „każda młoda osoba jest wyjątkowa i wartościowa bez względu na osiągane wyniki w nauce. Każde dziecko posiada unikatowe talenty, umiejętności, uzdolnienia i cechy charakteru, które często nie znajdują odzwierciedlenia w ocenach szkolnych”.
RPD przypomina także, że „wiele czynników wpływa na wyniki w nauce w tym m.in. sytuacja rodzinna i finansowa, zdrowie psychiczne i fizyczne oraz dostęp do zasobów edukacyjnych, ale również różnorodna interpretacja zapisów szkolnych systemów oceniania w statutach szkół”.
„Dlatego koncentrowanie się na ocenach jako kryterium nagradzania może prowadzić do niepotrzebnej presji wśród osób uczniowskich, którzy z różnych przyczyn nie osiągają wysokich wyników w nauce” – tłumaczy Horna-Cieślak i zachęca do „promowania równości i wspierania wszystkich uczniów i uczennic, tak aby każdy mógł się poczuć doceniony i wartościowy, bez względu na wyniki w nauce”.
Stanowski zapowiada akcję Kanału Zero
Niedługo po upublicznieniu w sieci decyzji właścicieli Lodziarni „Pod Dębem” na platformie X pojawił się wpis Krzysztofa Stanowskiego, właściciela Kanału Zero.
„Wynajmujemy busa/lodziarnię, może nawet kilka, żeby być w różnych miastach. Na zakończenie roku szkolnego uczniowie z czerwonymi paskami otrzymają od Kanału Zero darmowe lody” – zadeklarował dziennikarz.
Jak zaznaczył Stanowski, pozostali uczniowie „otrzymają z kolei dobre słowo i zachętę do nauki w przyszłym roku”.