Reklama
Reklama
Reklama

Groźba rozpadu PiS. Pierwszy taki sondaż dla Morawieckiego

– Ja trzymam się kurczowo Prawa i Sprawiedliwości – zadeklarował we wtorek Mateusz Morawiecki. Jednocześnie zapowiedział, że wbrew partyjnemu ultimatum nie porzuci założonego przez siebie stowarzyszenia. Czy potencjalne ugrupowanie byłego premiera miałoby szansę na przekroczenie progu wyborczego? Pytanie w tej sprawie rozwiewa jeden z najnowszych sondaży.

Mateusz Morawiecki
Ulina Wielka (woj. małopolskie), 21.07.2026. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki na otwartym spotkaniu z mieszkańcami Uliny Wielkiej (gm. Golcza), 21 bm. (amb/mr) PAP/Art Service (fot. Art Service / PAP)
  • Do czwartku działacze PiS mają czas, by wystąpić ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Inaczej zostaną wyrzuceni z partii. 
  • Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia „Rozwój Plus” zapowiedział, że nie chce opuszczać ani partii, ani powołanego przez siebie tworu. 
  • Potencjalna partia byłego premiera przekroczyłaby próg wyborczy – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Opinia24. 

W ubiegłą środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania.

Są w stowarzyszeniu Morawieckiego. Mają się wypisać, dostali mało czasu

Chodzi głównie o stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Morawiecki zadeklarował, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie.

Reklama
Reklama

W ubiegły piątek członkowie stowarzyszenia Morawieckiego podkreślili w liście skierowanym do prezesa PiS, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od PiS.

Podpisało go 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów.

Reklama
Reklama

 

Sondaż partyjny. Czy Morawiecki przekroczyłby próg?

Czy potencjalna partia Mateusza Morawieckiego przekroczyłaby próg wyborczy? Pracownia Opinia24 na zlecenie „Faktów” TVN i TVN24 przeprowadziła sondaż partyjny z uwzględnieniem ugrupowania byłego premiera. 

Zapytano badanych o to, na kogo oddaliby swój głos, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę.

Według badania 30,9 proc. respondentów wskazałoby Koalicję Obywatelską. Na rozłące z Morawieckim zdecydowanie straciłby PiS, który mógłby liczyć na 17,7 proc. głosów.

Reklama
Reklama

Konfederację wskazało 12,9 proc. pytanych, zaś Konfederację Korony Polskiej, a więc ugrupowanie Grzegorza Brauna, 9,6 proc.

Następna jest Nowa Lewica – 7,1 proc. To właśnie za nią uplasowałoby się ugrupowanie Mateusza Morawieckiego. Otrzymałoby 6,2 proc. Przekroczyłoby zatem próg wyborczy i znalazło się w Sejmie.

Pod progiem znalazłaby się partia Razem (4,5 proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe (3,3 proc.) oraz Polska 2050 (0,6 proc.). 

Odpowiedzi „inna partia” udzieliło 1,8 proc. pytanych, „trudno powiedzieć” 3,1 proc. 2,3 proc. respondentów odmówiło odpowiedzi.

Reklama
Reklama

Czarnek czy Morawiecki? Sondaż nie pozostawia złudzeń

Sondażownia zapytała także o to, czy Mateusz Morawiecki powinien zostać w PiS. 29 proc. odpowiedziało, że tak (w tym 12 proc. „zdecydowanie tak”, a 17 proc. „raczej tak”).

Przeciwnego zdania jest 34 proc. badanych (po 17 proc. odpowiedziało „zdecydowanie nie” i „raczej nie”). 37 proc. „nie wie” lub odmówiło odpowiedzi na pytanie.

Opinia24 zapytała także o powody konfliktu w PiS. 19 proc. upatruje ich w „działaniach Jarosława Kaczyńskiego”, 8 proc. w „działaniach Mateusza Morawieckiego”. Według 48 proc. respondentów przyczyniły się do niego oba czynniki. 25 proc. „nie wie” lub odmówiło odpowiedzi.

Kto byłby lepszym premierem? Mateusz Morawiecki czy Przemysław Czarnek – obecny kandydat PiS na szefa rządu? 30 proc. wskazało na Morawieckiego, 11 proc. na Czarnka, 19 proc. wskazało na obu kandydatów. 

Reklama
Reklama

Morawiecki: trzymam się kurczowo PiS

Morawiecki uczestniczył we wtorek w spotkaniu zorganizowanym przez klub Gazety Polskiej w Ulinie Wielkiej gm. Gołcza (woj. małopolskie).

Ja trzymam się kurczowo Prawa i Sprawiedliwości, za wszelką cenę nie chcę wychodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Niestety są ludzie, którzy chcą wypchnąć nas z Prawa i Sprawiedliwości – powiedział Morawiecki.

Lewica i prawica o kryzysie w PiS. „Wyborcy widzą niepoważnych ludzi”

Jak dodał, w PiS „są tacy intryganci, którzy boją się, że przy zmniejszonym poparciu dla tej partii mogą mieć kłopoty w dostaniu się do przyszłego Sejmu”.

– Więc mam taką prośbę do wszystkich intrygantów: przestańcie nas wypychać z Prawa i Sprawiedliwości, to jest to co mam im do powiedzenia – zaznaczył były premier.

Reklama
Reklama