Reklama
Reklama
Reklama

Pentagon rozważa „drastyczną” redukcję sił w Europie. Media ujawniły skalę

Media: Pentagon rozważa „drastyczną” redukcję sił w Europie
Media: Pentagon rozważa „drastyczną” redukcję sił w Europie (fot. JIM LO SCALZO / POOL / PAP / EPA)

Amerykański portal NBC News donosi o pracach Pentagonu nad redukcją sił USA w Europie. Cięcia mogłyby objąć żołnierzy i sprzęt w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. Sprawa wzbudziła niepokój w Kongresie oraz wśród sojuszników.

  • Pentagon ma analizować wycofanie około 25 tys. żołnierzy USA z Europy. W grę wchodzą też samoloty, okręty i sprzęt, głównie z Niemiec, Włoch i Hiszpanii.
  • Dwa źródła NBC News wskazują wariant nawet 40 tys. żołnierzy. Byłaby to największa redukcja obecności USA na kontynencie od końca zimnej wojny.
  • Decyzji jeszcze nie ma. Gen. Alexus Grynkewich ma w piątek przedstawić sekretarzowi obrony Pete’owi Hegsethowi analizę możliwych kierunków.

Pentagon rozważa plan znaczącej redukcji amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. Portal stacji NBC News podał w czwartek, że analizowane warianty obejmują wycofanie około 25 tys. żołnierzy, a także samolotów, okrętów i sprzętu.

Według amerykańskich i zachodnich urzędników, na których powołuje się NBC News, siły miałyby zostać wycofane głównie z Niemiec, Włoch i Hiszpanii. W tych krajach stacjonuje większość wojsk USA na kontynencie.

Karol Nawrocki reaguje na słowa Donalda Trumpa. „Poważnie, odpowiedzialnie i zawsze razem”

Reklama
Reklama

Nawet 40 tys. żołnierzy

Według dwóch informatorów stacji cięcia mogą objąć nawet 40 tys. żołnierzy, czyli potencjalnie ok. połowy obecnego stanu. NBC komentuje, że byłaby to największa redukcja obecności wojskowej USA w Europie od czasu zakończenia zimnej wojny.

Perspektywa tak drastycznych cięć zaniepokoiła prawodawców z obu partii i rządy europejskie, według których może to ośmielić Rosję - napisali autorzy tekstu na portalu NBC News.

Podkreślili zarazem, że nie zapadły w tej sprawie żadne decyzje, a ich ogłoszenie nastąpi nie wcześniej niż po zakończeniu trwającego przeglądu sił USA w Europie. Według NBC, dowódca sił USA i NATO w Europie, gen. Alexus Grynkewich ma w piątek przedstawić swoją analizę sekretarzowi obrony Pete’owi Hegsethowi.

Według NBC News Grynkewich prawdopodobnie nakreśli cztery kierunki działań, które mogą obejmować cięcia w amerykańskim lotnictwie, marynarce wojennej i wojskach lądowych lub innych zdolnościach, a także ewentualne przesunięcie części sił w Europie do krajów wschodniej flanki NATO.

Trump informował wcześniej o planach dotyczących Polski

Doniesienia NBC pojawiły się już po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił postępy w sprawie utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce i zapowiedział, że wkrótce może ujawnić jej lokalizację.

Reklama
Reklama

Hegseth ma otrzymać 6 listopada ostateczną rekomendację w sprawie przyszłego kształtu sił. Następnie przedstawi ją prezydentowi.

Przedstawiciele Pentagonu już wielokrotnie wspominali o potrzebie redukcji sił USA w Europie, kreśląc wizję NATO 3.0, czyli sojuszu, w którym główną odpowiedzialność za obronę konwencjonalną bierze na siebie Europa, podczas gdy USA utrzymują nad kontynentem parasol nuklearny.

Minister aktywów państwowych dla Zero.pl: Nie ma dla Polski scenariusza bez węgla

Urzędnicy w Europie, w tym ostatnio niemiecki minister obrony Boris Pistorius, podkreślają konieczność stopniowego wycofywanie sił zbrojnych, co dałoby ich rządom wystarczająco dużo czasu na wypełnienie luk po Amerykanach i zbudowanie zaawansowanych zdolności wojskowych, w tym pocisków rakietowych dalekiego zasięgu, nadzoru satelitarnego i tankowców powietrznych.

W Niemczech obecnie stacjonuje ok. 35 tys. amerykańskich żołnierzy, we Włoszech, gdzie znajdują się główne bazy lotnicze USA, jest ich ok. 12 tys. W Hiszpanii, w bazach na południu kraju zlokalizowane są znaczące siły lotnicze i morskie USA.

„Nie da się odstraszać Rosjan tanim kosztem ”

Według NBC, możliwe cięcia wywołały już głębokie zaniepokojenie nie tylko wśród Demokratów, ale także wśród wielu wysokich rangą polityków Partii Republikańskiej.

Reklama
Reklama

– Redukcja 25 tys. żołnierzy jest absolutnie niedopuszczalna – powiedział jeden z Republikanów w Kongresie i przywołał wycofanie dwóch rotacyjnych brygad bojowych z Europy (Polski i Rumunii) w zeszłym roku.

– Nie da się odstraszać Rosjan tanim kosztem - dodał. Podkreślił, że do zmian dojdzie na tle zaostrzającej się, rosyjskiej kampanii sabotażu wobec państw NATO.

Według NBC ewentualne wycofanie wojsk z Europy i ponowne rozlokowanie ich w USA lub gdzie indziej na świecie mogłoby wiązać się ze znacznymi kosztami, co dałoby Kongresowi środek nacisku na kształtowanie decyzji. Ustawodawcy mogliby zablokować lub ograniczyć znaczące zmiany sił w Europie, odmawiając Pentagonowi funduszy na pokrycie kosztów relokacji żołnierzy i broni.

Może zainteresuje Cię również:

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama