Modżtaba Chamenei, wybrany w niedzielę na nowego Najwyższego Przywódcę Iranu, wydał pierwsze oświadczenie. W komunikacie odczytanym w państwowej telewizji zapowiedział utrzymanie blokady cieśniny Ormuz, ataki na bazy USA oraz odwet za śmierć jego ojca, Alego Chameneiego. Poinformował również że rozważa możliwości otwarcia nowych frontów walki.

- Modżtaba Chamenei został w niedzielę nowym Najwyższym Przywódcą Iranu. W pierwszym oświadczeniu zapowiedział kontynuację blokady cieśniny Ormuz. Uznał ją za kluczowy środek nacisku na przeciwników Teheranu.
- Nowy lider zagroził atakami na amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie. Wezwał państwa regionu do ich natychmiastowego zamknięcia. Zapewnił, że Iran będzie celował wyłącznie w instalacje militarne.
- Chamenei zapowiedział również możliwość otwarcia nowych frontów konfliktu. Decyzja zależy od dalszego przebiegu wojny i interesów Iranu.
Nowy lider Iranu podkreślił, że strategicznym celem państwa pozostaje utrzymanie blokady kluczowego szlaku transportowego. „Z pewnością dźwignia blokowania cieśniny Ormuz musi być nadal używana” – napisał Chamenei, określając to działanie jako „środek nacisku na wroga”.
Zapowiedź ataków na instalacje USA
W oświadczeniu wezwano do natychmiastowego zamknięcia amerykańskich baz wojskowych na Bliskim Wschodzie. „Wszystkie bazy USA w regionie powinny być natychmiast zamknięte. Te bazy zostaną zaatakowane” – przekazał Chamenei.
Lider zwrócił się bezpośrednio do państw sąsiednich, by „jak najszybciej zamknęły te bazy”. Zapewnił jednocześnie, że Teheran celuje wyłącznie w jednostki wojskowe: wierzymy w przyjaźń z sąsiadami, celujemy tylko w bazy i nieuchronnie będziemy to kontynuować.
Chamenei poinformował także o prowadzonych pracach nad rozszerzeniem działań militarnych. „Przeprowadzono badania dotyczące otwarcia innych frontów, na których wróg ma małe doświadczenie i jest bardzo wrażliwy. Ich otwarcie nastąpi, jeśli wojna będzie trwała i jeśli będzie to służyć naszym interesom” – głosi komunikat.
Nowy przywódca Iranu o odwecie i wsparciu sojuszników
Nowy Najwyższy Przywódca zapowiedział, że sprawa zemsty za zabitych w konflikcie pozostaje priorytetem władz. – Nie powstrzymamy się od pomsty za krew męczenników – oświadczył.
Dodał, że każdy zabity obywatel Iranu stanowi „niezależny powód do zemsty”.
W komunikacie znalazły się podziękowania dla „bojowników frontu oporu”, których Chamenei nazwał „najlepszymi przyjaciółmi Iranu” i „nieodłączną częścią wartości rewolucji islamskiej”.
Modżtaba Chamenei następcą ojca
Wybór Modżtaby Chameneiego na następcę ojca ogłoszono w niedzielę. Na zmianę zareagował m.in. prezydent USA Donald Trump, deklarując w Fox News, że „nie jest zadowolony” z tej decyzji.
Z kolei przywódca Rosji Władimir Putin pogratulował Chameneiemu, zapewniając o dalszym wsparciu dla Teheranu. Zgromadzenie Ekspertów oraz dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oficjalnie złożyły nowemu przywódcy przysięgę wierności.