Hazard i gry losowe towarzyszą ludzkości znacznie dłużej niż dotychczas sądzono. Najnowsze badania opublikowane w piśmie „American Antiquity” dowodzą, że rdzenni Amerykanie używali kości do gry już pod koniec ostatniej epoki lodowcowej – ok. 12,5 tys. lat temu. To odkrycie cofa początki gier losowych głębiej w prehistorię niż jakiekolwiek wcześniejsze znaleziska.

- Najstarsze kości do gry odkryte na terenie Stanów Zjednoczonych mają od 12,2 tys. do 12,8 tys. lat. Wykonane zostały z drewna lub kości i miały płaską, dwustronną formę.
- Badacz Robert J. Madden stworzył czteroczęściowy test, który pozwolił zidentyfikować 600 nieznanych wcześniej zestawów kości do gry rdzennych Amerykanów.
- Nie wszyscy naukowcy są przekonani do wyników badań. Prof. Jelmer Eerkens zarzuca pracy błędną logikę, która może prowadzić do niepoprawnej klasyfikacji przedmiotów.
Sześciościenna kostka do gry znana jest od epoki brązu, a najwcześniejsze egzemplarze pochodzą z Mezopotamii i doliny Indusu z ok. 3000 r. p.n.e. Badania, na które powołuje się CNN za czasopismem „American Antiquity”, wskazują, że hazard i kości do gry były używane przez rdzennych Amerykanów jeszcze wcześniej – od końca ostatniej epoki lodowcowej.
Kości do gry sprzed 12 tys. lat
Kości do gry odkryte na terenie Stanów Zjednoczonych pochodzą sprzed ok. 12,8 tys. – 12,2 tys. lat. Wykonane były z drewna lub kości i były płaskie, dwustronne. Nazywane są „kośćmi binarnymi”.
Kosmiczne centrum w Polsce, miliony euro składki. „To wielkie wyróżnienie”
– Mieliśmy bogate dane na ten temat w okresie historycznym po przybyciu Europejczyków. Ale wcześniej tak naprawdę nie wiedzieliśmy, jak daleko to sięga – powiedział Robert J. Madden, doktorant archeologii na Colorado State University w Fort Collins i główny autor badania.
Madden oparł się na wcześniejszej analizie z 1907 r., autorstwa etnografa Stewarta Culina. Opierając się na tej pracy i opisie 293 zestawów historycznych kości do gry rdzennych Amerykanów Madden stworzył czteroczęściowy test dla niezidentyfikowanych obiektów. Na jego podstawie zidentyfikował 600 nieznanych wcześniej zestawów kości do gry.
– Uważam, że jest to kluczowe badanie dla badań nad grami w obu Amerykach, ale także dla prehistorycznej archeologii na całym świecie – dodał Walter Crist, archeolog z Uniwersytetu w Lejdzie w Holandii, ekspert od starożytnych gier. Dodał, że archeologia gier „przez długi czas była pomijana jako nieistotna lub niezauważalna w głównym nurcie archeologii”.
Crist zwrócił uwagę, że w Azji Zachodniej i Południowej, Afryce Północnej „istnieje długa tradycja wykorzystywania przedmiotów naturalnych, takich jak muszle porcelanowe, kości kostkowe owiec i nieoznakowane rozszczepione patyki lub trzciny, jako kości binarnych”.
Archeolog zapoznał się z testem stworzonym przez Maddena. Okazało się, że działa on w przypadku wielu kości ze Starego Świata.
Swój sceptycyzm do pracy wyraził Jelmer Eerkens, profesor antropologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis.
„Zgadzam się, że to mogły być kostki do gry, ale nie jestem przekonany, czy na pewno tak było. Uważam, że badanie opiera się na błędnej logice, która może łatwo pozwolić na zaklasyfikowanie niektórych przedmiotów jako kostek, podczas gdy w rzeczywistości nie były one używane w taki sposób” – przekazał CNN.
Ta mumia pamięta czasy Chrystusa. Polscy lekarze pokazali, co ma w środku
„Nie mam wątpliwości, że ludzie na całym świecie od dawna lubią gry losowe. Mimo to byłbym bardzo zaskoczony, gdyby 12 tys. lat temu grano w nie tak samo jak dzisiaj, a ludzie używali tych samych narzędzi” – dodał.
Autor badania jest jednak innego zdania. – Dowody archeologiczne gier humanizują dla mnie przeszłość i pokazują nam wiele na temat tego, że nadal jesteśmy tymi samymi ludźmi, którymi byliśmy wtedy: pragniemy interakcji z ludźmi i znajdujemy interesujące i kreatywne sposoby interakcji z otaczającymi nas przedmiotami, aby tworzyć interesujące sposoby ich wykorzystania – podsumował Crist.